Tunele pod Piłą
-
marcinucha
- Posty: 17
- Rejestracja: 19 mar 2007, 20:56
- Kontakt:
-
hans751
tunele
Potwierdzam to co napisał [b]mkowalski[/b] na ulicy Świętojańskiej jak i na Buczka w tych starych blokach na samej górze przy wzgórzu Mewisa istnieją takie wejścia do tuneli które znajdują się pod tymi blokami. Sam tam nigdy nie byłem ale mieszka tam mój kolega i w jego piwnicy jest też takie wejście do tych tuneli. Jak już pisałem nie byłem tam nigdy i nie mam pojęcia czy to są zejścia do dawnych kanałów ściekowych czy do jakiś innych pomieszczeń, ale wejście wygląda tak jak normalne drzwi tylko nieco mniejsze i schody prowadzą w głąb ziemi. Postaram się skontaktować z moim kumplem i zrobić fotkę tych drzwi.
hans751
hans751
- hrabia
- PRZYJACIEL
- Posty: 129
- Rejestracja: 25 paź 2007, 01:29
- Lokalizacja: Schneidemühl, Pila, Kröcherstraße - Königsblicker Straße - Brauerstraße Poland
Jeżeli chodzi o szkołę podstawową nr 8 (do której chodziłem) obecnie gimnazjum nr 5 to na terenie obok zasypanego boiska do piłki ręcznej był schron OPL z odsuwaną betonową płytą w 1968 roku próbowaliśmy z kumplami do niego wejść lecz nam się nie udało ponieważ woźny szkoły nas przegonił z tego co pamiętam dużo osób próbował w tamtych czasach spenetrować ten schron. Władze kuratorium widząc niebezpieczeństwo postanowiły zasypać go nie sądzę żeby on gdzieś prowadził był tej samej wielkości co ten pod Mc Donaldem w którym nawet sobie zrobiliśmy tzw. kryjówkę wchodziliśmy od strony parkingu który mieścił się od ul. Browarnej były to lata 1968-1972 choć zawsze nas zastanawiał i zastanawia mnie do dziś właśnie w tym schronie zaraz przy wejściu do niego okrągły szyb prowadzący w głąb ziemi. Pamiętam że był zasypany i jak żeśmy sobie torowali drogę aby wejść w głąb bunkra to przypadkiem na niego natrafiliśmy. Starsi mieszkańcy opowiadali że było jakieś połączenie z pobliskim kasynem i konsulatem przy ul. Browarnej, ile jest prawdy z tym połączeniem to trudno mi powiedzieć ale coś na rzeczy musi być. Ja akurat mieszkam przy ul. Witosa (kiedyś Walki Młodych) i ten schron z kolegami spenetrowaliśmy w tamtych latach. Na pewno jest bardzo dużo schronów na terenie miasta o których nie wiemy, a które są odkrywane przy budowie czegoś i tak szczerze mówiąc nikt na to uwagi nie zwraca. Jeżeli chodzi o tunele to dziadek mój zapamiętał jakieś rozporządzenie o łączeniu piwnic w jeden wielki ciąg korytarzy i może to były te tunele pod miastem. Słowa dziadka pamiętam jak przez mgłę. Szkoda że po wojnie nie zachowano struktury ulic niektórych i budownictwa mieszkalnego przy nich to może by na niektóre pytania mielibyśmy odpowiedź. I na koniec mojego wywodu zastanawia mnie jedno dlaczego dlaczego na terenie miasta mamy puste rozległe tereny na których nic się nie buduje, może one coś kryją i nie chcą odpowiednie organy tego ujawnić - zawsze mnie to frasowało.
serdecznie
pozdrawiam
serdecznie
Cześć hrabia.
Tom
Tak, masz rację, są takie miejsca, ale lepiej za dużo nie pisać na forum. Więcej ludzi jest nieodpowiedzialnych, którzy w nocy za pewne wybraliby się z łopatą przekopać teren, mogliby sobie zrobić krzywdę. Nie wszystkie budynki rozebrano całkowicie, piwnice pozostały. Ale wydaje mi się, że nie wszystko obecne władze lokalne muszą wiedzieć, może przyjęli automatycznie, że takie właśnie rozwiązanie zagospodarowania przestrzennego miasta przyjęto i ma być. Dlaczego nie? mieszkańcy się już do tego przyzwyczaili.dlaczego na terenie miasta mamy puste rozległe tereny na których nic się nie buduje, może one coś kryją i nie chcą odpowiednie organy tego ujawnić - zawsze mnie to frasowało.
Tom
Ja np. w swoim bloku mam piwnice po starej kamiennicy a dodam że mieszkam w pierwszym bloku na Bohaterów Stalingradu... nawet w mojej piwnicy jest schron bombowy... także na pewno nie niszczono całych budynków.
Jeśli ktoś z was chce mogę załatwić oryginalne drzwi do schronu bo zdemontowali je i teraz stoją bezużyteczne... a ważą trochę... może ktoś chce do skansenu?? wystarczy je tylko odmalować na odpowiedni kolor... a wracając do sprawy schronu to w zeszłe wakacje zasypywali koło domu wejście do podziemi... ale chyba nie do końca.
Jeśli ktoś z was chce mogę załatwić oryginalne drzwi do schronu bo zdemontowali je i teraz stoją bezużyteczne... a ważą trochę... może ktoś chce do skansenu?? wystarczy je tylko odmalować na odpowiedni kolor... a wracając do sprawy schronu to w zeszłe wakacje zasypywali koło domu wejście do podziemi... ale chyba nie do końca.
Ktos kiedys pisal tu o drzwiach w budynku z malym tunelem przy kosciele Sw. Antoniego (dwoje drzwi po obu stronach tunelu) i po krotkich ogledzinach stwierdzam ze po prawej stronie za drzwiami raczej nic nie ma, chociaz na podlodze jest pelno smieci wiec moze cos zaslaniaja, za lewymi drzwiami jak sie dobrze przyjzec na srodki podlogi lezy drewniana pokrywa w ksztalcie kwadratu, ktora moze jest jakims włazem do schronu lub piwnicy, nie wiem. Powracam do tego tematu bo ktos tu kiedys pisal ze wejscie to laczy sie z piwnica w ktorejs klatce i przechodzi w tunel. Tego nie moge potwierdzic bo nie wiem tego. Moze ktos sie wypowie kto wie?
Co do tego wejscia na podworku przy ulicy Kilinskiego; ktos tu kiedys pisal ze to wejscie jest zasypane a to nieprawda. Wystarczy dobrze popatrzec pod odpowiednim katem i widac ze tunelik idzie dalej w glab w strone budynku z arkadami. To wejscie jest z gory tylko lekko przykryte jakimis deskami czy czyms tam ale da sie przejsc. Jedyna przeszkoda to te scianki z drutu przyspawane tak ze trzebaby łomu
Idac dalej w strone ulicy po lewej stronie jest taki jakby duzy ganek i tam na nim wejscie do klatki domu chyba, a pod tym gankiem z poreczami dosc duza piwnica w ktorej nic nie ma
czemu ta piwnica jest pod gankiem i czemu jest pusta. Moze ktos wie jakie bylo przeznaczenie tego kiedys ? Uff pozdrawiam.
Co do tego wejscia na podworku przy ulicy Kilinskiego; ktos tu kiedys pisal ze to wejscie jest zasypane a to nieprawda. Wystarczy dobrze popatrzec pod odpowiednim katem i widac ze tunelik idzie dalej w glab w strone budynku z arkadami. To wejscie jest z gory tylko lekko przykryte jakimis deskami czy czyms tam ale da sie przejsc. Jedyna przeszkoda to te scianki z drutu przyspawane tak ze trzebaby łomu
Idac dalej w strone ulicy po lewej stronie jest taki jakby duzy ganek i tam na nim wejscie do klatki domu chyba, a pod tym gankiem z poreczami dosc duza piwnica w ktorej nic nie ma
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.