Tajemnica pilskiego lotniska?! ;-)
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Tak jak wspomniałem wcześniej, ten mały wycinek "podziemi" znajduje się na zapleczu garaży przy ul. Chopina a dokładniej w głębi tych dużych nietypowych garaży, a jeszcze dokładniej w głębi garażu nr. 11. Pomieszczenie, gdzie obecnie jest ten garaż, też było kiedyś częścią tego małego podziemnego systemu póki nie wykuto w nim otworu na bramę garażową (orginalnie zamiast bramy były tam kiedyś małe świetliki (okienka)). Do obiektu wchodziło się otworem drzwiowym usytuowanym w sąsiedztwie garażu nr. 11 (po lewej stronie). Ogólnie cały ciąg garaży od numeru 11-15 rzuca się w oczy z powodu swojej odmnienności od pozostałych. Nie mam żadnych wątpliwości że kryje się za tym b. ciekawa tajemnica!
Wejść tam można jedynie za zgodą właściciela garażu bo innego sposobu nie widzę
Jeżeli sprawa Was interesuje to mogę wrzucić wiecej fotek i poglądowy schemat całego systemu?
Wejść tam można jedynie za zgodą właściciela garażu bo innego sposobu nie widzę
Jeżeli sprawa Was interesuje to mogę wrzucić wiecej fotek i poglądowy schemat całego systemu?
Ahhh że też nie poznałem tego miejsca... byłem tam przecież. Właścicielem garażu jest wbrew pozorom sympatyczny człowiek, który lubi dzielić się cennymi informacjami. Nawet kiedyś dostałem od niego pozwolenie na kopanie w jego garażu, gdyż Ty na pewno Pavvlo też wiesz ze jedno przejście jest zasypane...
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Tak, wiem o tym zasypanym przejściu, zresztą cztery posty wyżej zmieściłem fotkę tego przejścia (fot. 2).
Co do właściciela garażu to w sumie facet jest dość kontaktowy, pewnie każdemu proponuje kopanie a zwłaszcza gdy ma drochę drinknięte, sam też dostałem taką propozycje
Swoją drogą jeżeli z nim gadałeś to może napisz co ciekawego się od niego dowiedziałeś, spróbujemy zweryfikować na ile wiarygodne są jego opowieści.
Co do właściciela garażu to w sumie facet jest dość kontaktowy, pewnie każdemu proponuje kopanie a zwłaszcza gdy ma drochę drinknięte, sam też dostałem taką propozycje
Swoją drogą jeżeli z nim gadałeś to może napisz co ciekawego się od niego dowiedziałeś, spróbujemy zweryfikować na ile wiarygodne są jego opowieści.
Właśnie tosiara pisze:Witam, ja również mam wielką nadzieję, iż podziemia pod lotniskiem (fabryki itp) są w rzeczywistości. Znam osobiście człowieka, który twierdzi, iż tam był! Tak, tak to nie żadne bujdy i nic sobie nie wymyślam, co nie znaczy ze to prawda. Tą historię mógł sobie wymyśleć ten oto człowiek, jednak ja sam mu wierzę.
Dosyć szczegółowo opowiadał on o tym co się tam działo, był tam gdyż należał do wojska ale nie wiem dokładnie co to tam było (nie pamiętam).
Opowiadał o 2 tunelach, które tam prowadzą, obydwa znajdują się przy/w garażach na ul.Chopina. W sumie to były 3 wejścia, on sam jednak wchodził przez tylko jedno gdyż nie było zaminowane i oczywiście do dzisiaj nie jest (chodzi o tą studzienkę przy ul. Chopina, którą można odkopać). Potwierdza to, iż była ta fabryka Albatros choć on sam jej nie widział, ale widzieli inni wyżej usytuowani i więcej mogący od niego ludzie. Opowiadał o torach, które tam prowadziły i o tym jak przewożono w wagonach przeróżne rzeczy. Drugie wejście to te w garażu, jednak jest ono zasypane piachem, który cały czas nachodzi. Byli już tacy co tygodniami to odkopywali przeróżnym sprzętem jednak ten piach ciągle nachodził i nachodził. Natomiast trzecie wejście jest również przy garażach jednak bardziej po prawej ich stronie. Nie wiem gdzie jest dokładnie gdyż zostało zasypane, jak twierdzi ten Facet, do dzisiaj można nim dojść do samego "centrum" podziemi! (w pierwszym wejściu można iść jakiś spory kawałek jednak potem jest ponoć zniszczone i raczej nie do przejścia, a ponadto przykryte sporą taflą wody) Jednak przejście te jest zaminowane, on sam chciał kiedyś tam wejść jako jeszcze młodzieniec, jednak tata go przed tym przestrzegał opowiadając jak jest tam niebezpiecznie i że sam tam kiedyś był. Na koniec ten facet opowiedział nam (bo było nas 3) coś co bardzo przykuło moją i moich kumpli uwagę coś co może wyjaśniać dlaczego tak bardzo ruscy chcieli się tutaj dostać i dlaczego niemcy tak zabezpieczyli wejścia. Jednak jest to trochę chyba naprawdę ciężka do uwierzenia opowieść (a dokładnie co się tam znajduje) wiec najzwyczajniej strach przed wyśmianiem mnie powoduje ze nie napiszę tego, bynajmniej na razie. Jeszcze raz mówię, jeśli są to jakieś bajkowe opowieści w które nie wierzycie to nie najeżdżać na mnie, mówię to co opowiadał mi (ze 3 miesiące temu) pewien nieznajomy, a teraz już w sumie znajomy.
Ps: Było z nim 2 znajomych, a jednemu z nich bardzo nie podobało się to, iż tak się tym interesujemy i że ten człowiek opowiada nam te rzeczy co chwilka mówił "pewnie nic tam nie ma, nie interesujcie się tym" i podobne rzeczy, nie będąc w stosunku do nas zbyt uprzejmym, jednak po jakiś 5 minutach odszedł i można było wysłuchiwać opowieści z pełnym skupieniem. Pozdro
Swoją drogą byłem również na Gładyszewie tam ponoć również było wyjście/wejście. Po krótkim szukaniu udało mi się (z kolegami) znaleźć cos co przypominało wielkie wejście. Jednak było zawalone gruzami. mieściło się to w takim małym lasku, dookoła było pełno małych górek itp. Wejście wygląda na naprawdę spore, mogły by spokojnie nim wjeżdżać duże samochody. Wiem też że kiedyś ludzie tam skarżyli się że śmierdziało z tamtąd bardzo długo rozkładającymi się szczątkami... chyba ludzi. Ale Ty pewnie Pavvlo też o tym wiesz...
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Był okres że razem z Artisem zapuszczaliśmy się w tamte rejony, mam na myśli tą wysepkę drzew za schroniskiem dla zwierząt, czy o to ci chodzi? Teren bardzo ciekawy i miałem podobne do twoich przypuszczenia odnośnie tego miejsca. W zasadzie z logicznego punktu widzenia, powinien przecież istnieć jakiś wjazd do podziemi od strony zachodniej? A o takowym jak narazie niestety nie słyszałem (nic mi nie wiadomo)siara pisze:Wiem też że kiedyś ludzie tam skarżyli się że śmierdziało stamtąd bardzo długo rozkładającymi się szczątkami... chyba ludzi. Ale Ty pewnie Pavvlo też o tym wiesz... wiesz coś jeszcze o tym miejscu? czy jest sens wogóle tam szukać?
Napisałeś że podobno "ludzie tam skarżyli się że śmierdziało stamtąd bardzo długo rozkładającymi się szczątkami... chyba ludzi" czy właśnie chodziło o to miejsce? Bo jeżeli miejsce sie zgadza to czy mógłbyś napisać skąd nabyłeś te informacje, czy są w miarę wiarygodne czy tylko przelotnie zasłyszane?
Pozdrawiam.
- Kanclerz
- PRZYJACIEL
- Posty: 387
- Rejestracja: 21 maja 2005, 22:44
- Lokalizacja: Piła - Górne
- Polubił: 7 razy
- Polubiono: 8 razy
Starsza osoba z Gładyszewa mówiła mi, że na tej "wysepce" za schroniskiem znajdują się niewypały, coś w rodzaju składowiska. A może takie wejście mogło znajdowac się w lasku tuż przed nowym Gładyszewem jadąc od strony Piły. Jest tam przy drodze coś w rodzaju schronu z dobrym widokiem na część lotniska.
Witam, sorki ze długo nie zaglądałem na forum obiecuje to zmienić 
Tak mówimy pavvlo o tym samym, bądź co bądź ciekawym miejscu. Myślę że jak by trochę się poświecić i przeszukać cały ten teren można by znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Co do informacji o tym ze tam śmierdziało to już nie pamiętam skąd to wiem, ale wiem to na pewno z kilku źródeł więc bardzo prawdopodobne że faktycznie tak było. No i ta wielka "brama wjazdowa" jestem niemal przekonany że to wejście do podziemi przysypane gruzem. Nie mam na to żadnych naukowych dowodów, ale kto by to zobaczył byłby chyba podobnego zdania. Pozdrawiam i czekam na jakieś odpowiedzi i konkrety. A może by tak kiedyś w kilku się tam wybrać?
Tak mówimy pavvlo o tym samym, bądź co bądź ciekawym miejscu. Myślę że jak by trochę się poświecić i przeszukać cały ten teren można by znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Co do informacji o tym ze tam śmierdziało to już nie pamiętam skąd to wiem, ale wiem to na pewno z kilku źródeł więc bardzo prawdopodobne że faktycznie tak było. No i ta wielka "brama wjazdowa" jestem niemal przekonany że to wejście do podziemi przysypane gruzem. Nie mam na to żadnych naukowych dowodów, ale kto by to zobaczył byłby chyba podobnego zdania. Pozdrawiam i czekam na jakieś odpowiedzi i konkrety. A może by tak kiedyś w kilku się tam wybrać?
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Teren faktycznie ciekawy, mam na ten temat kilka hipotoez. Oczywiście wskazane jest zbadanie terenu w większym gronie, tak więc dalsze instrukcje u Ciebie na PW. Z forumowiczami podzielimy się spostrzeżeniami (jeżeli spotkanie się odbędzie) na forum oficjalnie. A może jest ktoś kto dorzuciłby się do tematu? Chętni mile widziani.
Jestem otwarty na propozycje, temat lotniska zawsze mnie intrygował, tymbardziej ze po przeczytaniu całego forum zauważyłem ze moje informacje nie odbiegają szczególnie od wyżej wymienionych, a niesety z braku czasu realizacje pomysłów eksploracji tychże terenów były nie możliwe. Hmmm, coś jednak musi w tym być. Jeśli planujecie jakiś wypad chętnie się zabiorę. Dysponuję cyfrówką (jeśli może się na coś przydać).
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Podaje adres do galerii zdjęć lotniczych Piły w której możecie znaleźć kilka zdjęć naszego lotniska, fotki robione 20 i 22 lutego 1945 roku. Nie do końca tylko wiem przez jaki wywiad były robione, niemiecki czy rosyjski bo dezorientuje mnie trochę data wykonania zdjęć, czyli kilka dni po wyzwoleniu miasta. Wskazane komentarze co do zawartości fotek 
Zdjecia lotnicze
Ps. Co do spotkania to chwilowo zostało odwołane z powodu nie najlepszych warunków. Jak śnieg ustąpi zostanie określony nowy termin, wszystkich zainteresowanych poinformuje na PW.
Zdjecia lotnicze
Ps. Co do spotkania to chwilowo zostało odwołane z powodu nie najlepszych warunków. Jak śnieg ustąpi zostanie określony nowy termin, wszystkich zainteresowanych poinformuje na PW.
- Kanclerz
- PRZYJACIEL
- Posty: 387
- Rejestracja: 21 maja 2005, 22:44
- Lokalizacja: Piła - Górne
- Polubił: 7 razy
- Polubiono: 8 razy
Bardzo ciekawe fotki. Jak widać obecne pasy są w innym układzie. To daje do myślenia :-). Szkoda tylko, że zdjęcia nie są zbyt wyraźne. Zakładając, że wywiad dysponował podobnymi, to chyba niewiele były użyteczne? Korzystając z okazji mam pytanie odnośnie warunków atmosferycznych w okresie od 15.I.45r do 15.II.45r. Czy w tym okresie były obfite opady śniegu i jak niska była temperatura? Na zdjeciach raczej nie widać śniegu, ale to kilka dni po wyzwoleniu i mogła nadejść odwilż. Pozdrawiam.pavvlo pisze:Podaje adres do galerii zdjęć lotniczych Piły w której możecie znaleźć kilka zdjęć naszego lotniska, fotki robione 20 i 22 lutego 1945 roku. Nie do końca tylko wiem przez jaki wywiad były robione, niemiecki czy rosyjski bo dezorientuje mnie trochę data wykonania zdjęć, czyli kilka dni po wyzwoleniu miasta.
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Warto jeszcze przeczytać wątek pt. "Detlef" na naszym forum gdyż myślę że jest bezpośrednio związany z lotniskiem a pewnie przez większość użytkowników nieumyślnie omijany.
http://forum.dawna.pila.pl/viewtopic.php?t=71
http://forum.dawna.pila.pl/viewtopic.php?t=71
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.