Wasze ulubione miejsce w Pile?
Moim ulubionym miejscem jest teren położony pomiędzy ulicami Pocztową a 14 lutego. Kiedyś był tam basen odkryty, a teraz można dojrzeć tylko zarys fundamentów i drzewa niegdyś go okalające. Miejsce zaniedbane ale ma swój klimat.
To mój pierwszy post. Wyrazy szacunku dla wszystkich tworzących to forum. Ta strona jest wizytówką naszego miasta.
To mój pierwszy post. Wyrazy szacunku dla wszystkich tworzących to forum. Ta strona jest wizytówką naszego miasta.
ja tam najbardziej lubiee SP 7
chodziłam tam 6 lat do szkoły... miałam okazje zwiedźic strych w 7
z nauczycielem historii.
Po za tym nie wiem dlaczego, ale mam takie małe zboczenie.... jak widze w pile starą kamienice to rozglądam się czy nie ma sladów od strzałów na ścianach...
Po za tym lubie cmentarz przy ul Salezjańskiej... Tyle małych dzieci tam zmarło.. i to w latach 1950-56 ,, dosłowie wszystkie jakoś w tych latach poumierało bardzo młodo... i to jest właśnie ciekawe ...dlatego lubie tam przebywać...
Po za tym nie wiem dlaczego, ale mam takie małe zboczenie.... jak widze w pile starą kamienice to rozglądam się czy nie ma sladów od strzałów na ścianach...
Po za tym lubie cmentarz przy ul Salezjańskiej... Tyle małych dzieci tam zmarło.. i to w latach 1950-56 ,, dosłowie wszystkie jakoś w tych latach poumierało bardzo młodo... i to jest właśnie ciekawe ...dlatego lubie tam przebywać...
- BOGDAN
- PRZYJACIEL
- Posty: 1001
- Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
- Lokalizacja: Piła - Staszyce
- Polubiono: 4 razy
Sprawa umieralności dzieci w latach piedziesiątych:
1. Słaba była wtedy profilaktyczna opieka medyczna. Dzieci rodzily się po wojnie słabsze fizyczne.
2. Nie było szczepień ochronnych, a chorób sporo.
3. Nikt wtedy nie zdawał sobie sprawy z tzw. szoku po zastosowaniu penicylliny. Dzisiaj przed jej podaniem wykonuje się test na uczulenie.
Pozdrawiam
1. Słaba była wtedy profilaktyczna opieka medyczna. Dzieci rodzily się po wojnie słabsze fizyczne.
2. Nie było szczepień ochronnych, a chorób sporo.
3. Nikt wtedy nie zdawał sobie sprawy z tzw. szoku po zastosowaniu penicylliny. Dzisiaj przed jej podaniem wykonuje się test na uczulenie.
Pozdrawiam
-
ziolek
- PRZYJACIEL
- Posty: 1905
- Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
- Lokalizacja: Piła
- Polubiono: 5 razy
- Kontakt:
Zgony niemowląt na 1000 urodzeń żywych.
1946 - Ogółem:119,8 Miasto:108,3 Wieś:125,3
1950 - Ogółem:108,4 Miasto:102,6 Wieś:116,0
1955 - Ogółem:82,2 Miasto:73,3 Wieś:88,9
1999 - Ogółem: 8,9 Miasto:9,2 Wieś:8,5
2000 - Ogółem: 8,1 Miasto:8,3 Wieś:7,9
2001 - Ogółem: 7,7 Miasto:7,7 Wieś:7,7
Żródło:Rocznik statystyczny 2002
Jaki widać spadek liczby zgonów w stosunku do urodzeń żywych jest znaczny. Na obraz polskich cmentarzy jest nie bez znaczenia fakt, że i tych żywych jest mniej(kobiety rzadziej zachodzą w ciąże).
I jeszcze jedno. Patrząc od strony boiska na ścianę ponad wejściem odnoszę wrażenie, że można zauważyć wojenne uszkodzenie.
1946 - Ogółem:119,8 Miasto:108,3 Wieś:125,3
1950 - Ogółem:108,4 Miasto:102,6 Wieś:116,0
1955 - Ogółem:82,2 Miasto:73,3 Wieś:88,9
1999 - Ogółem: 8,9 Miasto:9,2 Wieś:8,5
2000 - Ogółem: 8,1 Miasto:8,3 Wieś:7,9
2001 - Ogółem: 7,7 Miasto:7,7 Wieś:7,7
Żródło:Rocznik statystyczny 2002
Jaki widać spadek liczby zgonów w stosunku do urodzeń żywych jest znaczny. Na obraz polskich cmentarzy jest nie bez znaczenia fakt, że i tych żywych jest mniej(kobiety rzadziej zachodzą w ciąże).
Miałem przyjemność uczęszczać do tej szkoły przez lat 8. Na owym sporym strychu byłem dwa razy. Jak pamiętam z tamtejszych okienek rozpościera się spory widok na Piłę. I pytanko przy okazji. Jakie są losy izby tradycji tej szkoły? Za moich czasów była ona zawsze zamknięta.Paulina pisze:ja tam najbardziej lubiee SP 7chodziłam tam 6 lat do szkoły... miałam okazje zwiedźic strych w 7
z nauczycielem historii.
Po za tym nie wiem dlaczego, ale mam takie małe zboczenie.... jak widze w pile starą kamienice to rozglądam się czy nie ma sladów od strzałów na ścianach...
I jeszcze jedno. Patrząc od strony boiska na ścianę ponad wejściem odnoszę wrażenie, że można zauważyć wojenne uszkodzenie.
Miejscem które wspominam najmilej to skarpa na osiedlu Górnym
, skarpa pomiędzy lotniskiem a działkami (okolice ul. Żółkiewskiego).
Jako młody dzieciak było to moje ulubione miejsce zabaw, czasami udało się znaleźć jakąś łuskę od naboju czy klamrę od paska, jak dla dzieciaka był to cenny skarb...
A teraz z racji wieku nie wypada bawić się w ganianego po lasku
, jeśli miałbym pokazać komuś ciekawostki naszego miasta to na pewno lotnisko, piaskowa górka (zwłaszcza wieczorem), teren cmentarza na Koszycach.
Jako młody dzieciak było to moje ulubione miejsce zabaw, czasami udało się znaleźć jakąś łuskę od naboju czy klamrę od paska, jak dla dzieciaka był to cenny skarb...
A teraz z racji wieku nie wypada bawić się w ganianego po lasku
Re: Wasze ulubione miejsce w Pile ??
Od zawsze i na zawsze lotnisko jest moim ulubionym miejscem
.
A teraz po wybudowaniu obwodnicy i zrobieniu tej extra górki do zjazdu np. na rolkach, to już w ogóle ubóstwiam to miejsce :mryellow:
A teraz po wybudowaniu obwodnicy i zrobieniu tej extra górki do zjazdu np. na rolkach, to już w ogóle ubóstwiam to miejsce :mryellow:
-
mariannaer
- Posty: 1
- Rejestracja: 06 wrz 2009, 22:57
Re: Wasze ulubione miejsce w Pile ??
Podobnie jak użytkownik partyzant mam słabość do lotniska, ma urzekająca historię no i oczywiście teraz świetna droga rowerowa, która po oddaniu obwodnicy będzie dawała wielkie predyspozycje do jazdy rowerowo-rolkowej
(już nie mogę się doczekać jej ukończenia!!!).
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.