Skrzatusz (Schrotz)
- Klejna-Wendt
- Posty: 11
- Rejestracja: 07 lip 2008, 14:06
- Polubiono: 1 raz
Skrzatusz (Schrotz)
Od 1523 roku kiedy powstał kościół w Skrzatuszu (koło Wałcza) szlachta była grzebana pod podłogą kościoła. Zostało tam pochowanych 37 osób - mam pełną listę nazwisk. Chowano tam trumny do 1770 roku. Część podziemi kościoła zasypało wojsko niemieckie w 1914 roku z powodu kłopotów technicznych budynku. Na dole stoi tylko jedna trumna z 1689 roku (Rebeca Klejna) a reszta trumien prawdopodobnie została zasypana. Mam zgodę biskupa na odkopanie ich. Ale za nim się za to zabiorę muszę mieć pewność, że trumny się tam znajdują. Nie wiadomo czy Niemcy zasypali trumny czy pogrzebali je na pobliskim cmentarzu. Przekopałem cała dokumentację kościoła, która znajduje się w Archiwum Archidiecezjalnym w Koszalinie ale nie znalazłem żadnej notatki na ten temat.
Serdecznie pozdrawiam
Piotr Klejna-Wendt
Bydgoszcz
Serdecznie pozdrawiam
Piotr Klejna-Wendt
Bydgoszcz
Cześć Piotr!
Na samym początku lat 80-tych miałem możliwość 2 razy wejść do podziemi kościoła w Skrzatuszu.
Owszem jest tam jeden sarkofag, przyznam się, że otwieraliśmy go także dwa razy. Stał przy nim niewysoki ok. 0.5m metalowy stary świecznik. Trzeba było zapalić go, światła tam nie ma. Przy trumnie niestety niema żadnej informacji kogo tam pochowano, chociaż pozostałości długiego ubrania-suknia? tak to wyglądało, wskazuje, że to mogła być kobieta.
Ale niestety w podziemiach niema innych trumien. W miejscach w których mogłyby stać, są puste.
Nic nie wskazuje tam na zasypanie, chyba że było kilka wejść do zupełnie oddzielnych piwnic. Ja znam tylko jedno wejście.
Pozdrawiam
Tom
Na samym początku lat 80-tych miałem możliwość 2 razy wejść do podziemi kościoła w Skrzatuszu.
Owszem jest tam jeden sarkofag, przyznam się, że otwieraliśmy go także dwa razy. Stał przy nim niewysoki ok. 0.5m metalowy stary świecznik. Trzeba było zapalić go, światła tam nie ma. Przy trumnie niestety niema żadnej informacji kogo tam pochowano, chociaż pozostałości długiego ubrania-suknia? tak to wyglądało, wskazuje, że to mogła być kobieta.
Ale niestety w podziemiach niema innych trumien. W miejscach w których mogłyby stać, są puste.
Nic nie wskazuje tam na zasypanie, chyba że było kilka wejść do zupełnie oddzielnych piwnic. Ja znam tylko jedno wejście.
Pozdrawiam
Tom
- Klejna-Wendt
- Posty: 11
- Rejestracja: 07 lip 2008, 14:06
- Polubiono: 1 raz
Witam,
Podziemia kościoła w Skrzatuszu też spenetrowałem. Z dokumnetów wynika, że to Rebeca Klejna. Wejście było i jest jedno z tym, że sala w której byłeś to połowa całego podziemia kościoła. Druga część jest zasypana piaskiem. Sprawdź okienka na zewnątrz kościoła. Zasypano tylko połowę podziemi i wymurowano ścianę. Mam pełną dokumentację fotograficzną.
Jeśli trafisz kiedyś na jakieś info na temat Skrzatusz i wsi Wiesiółka daj proszę znać. Zdjęcia, rysunku - cokolwiek.
pozdrawiam
Podziemia kościoła w Skrzatuszu też spenetrowałem. Z dokumnetów wynika, że to Rebeca Klejna. Wejście było i jest jedno z tym, że sala w której byłeś to połowa całego podziemia kościoła. Druga część jest zasypana piaskiem. Sprawdź okienka na zewnątrz kościoła. Zasypano tylko połowę podziemi i wymurowano ścianę. Mam pełną dokumentację fotograficzną.
Jeśli trafisz kiedyś na jakieś info na temat Skrzatusz i wsi Wiesiółka daj proszę znać. Zdjęcia, rysunku - cokolwiek.
pozdrawiam
Potrzebuję informacji na temat Jerzego Kleina czy faktycznie został pochowany w podziemiach kościoła w Skrzatuszu. Nadajemy nazwy ulicom w Skrzatuszu i zrodził się pomysł aby patroni ulic mieli powiązanie z historią Naszej miejscowości. Jerzy Klein był niewątpliwie osobą która zasłużyła się Rzeczypospolitej wprawdzie mieszkał w Wiesiółce ale była to parafia Skrzatusz i według dostępnych informacji spoczywa w podziemiach Sanktuarium.
Drugie moje pytanie dotyczy Rafała Leszczyńskiego Starosty Nowodworskiego który założył w Skrzatuszu szpital i w czasach jego urzędowania Skrzatusz miał nadane prawa miejskie. Byłbym wdzięczny za informacje ewentualnie chciałbym się spotkać z osobami które pasjonują się historią okolic Skrzatusza aby opracować patronów poszczególnych ulic.
Drugie moje pytanie dotyczy Rafała Leszczyńskiego Starosty Nowodworskiego który założył w Skrzatuszu szpital i w czasach jego urzędowania Skrzatusz miał nadane prawa miejskie. Byłbym wdzięczny za informacje ewentualnie chciałbym się spotkać z osobami które pasjonują się historią okolic Skrzatusza aby opracować patronów poszczególnych ulic.
Re: Wiesiółka (Vissulke) koło Wałcza
Bardzo ciekawa inicjatywa, mysle, ze nazwy ulic powinne swoja nazwa potwierdzac polskosc tych stron, gdyz co jakis czas pojawiaja sie glosy podwazajace ta historyczna prawde. Odnosnie Jerzego Kleina to posty nadeslane przeze mnie i wojataqa, (znajdują się w tym temacie), swiadcza o tym, ze z doza duzego prawdopodobienstwa zostal on pochowany w Skrzatuszu. Osobiscie przy nadawaniu nazw ulic uzwglednilbym röd Zychlinskich pochodzacych z Dzikowa.
Wiesiółka (Vissulke) koło Wałcza
Oskar Żychliński władał majątkiem na Klęśniku tylko 7 lat, nie ma zapisów w księgach min. kościelnych aby przysłużył się jakoś Skrzatuszowi, wiele wskazuje na to że był nawet w konflikcie z parafią w Skrzatuszu. Co do tego że mógł być fundatorem kaplicy na Klęśniku szczerze wątpię, po prostu nie był zbytnio związany z tym miejscem, po drugie według relacji ludzi to raczej był rodzinny grobowiec który wznieśli razem z pałacem pierwsi właściciele folwarku Klęśnik, przemawia za tym identyczny styl architektoniczny w jakim wybudowany był pałacyk.
Wracając do głównego tematu nazw ulic na razie są takie typy:
Jerzy Klejn - bohater walczący w obronie Rzeczpospolitej przez 25 lat mieszkaniec parafii Skrzatusz, pochowany w Skrzatuskim sanktuarium.
Wojciech Konstaty Breza - Fundator Sanktuarium, Starosta Nowodworski, poseł na sejmy, Wojewoda poznański.
Rafał Leszczyński - Podskarbi wielki koronny, Starosta Nowodworski, Starosta generalny Wielkopolski, wojewoda poznański dzięki jego zabiegom w Skrzatuszu powstał szpital a mieszkańcy swoimi prawami zostali zrównani z prawami miejskimi, ojciec Króla Polski Stanisława Leszczyńskiego.
Biskup Wojciech Tolibowski - wyłączył z parafii z wałcz i utworzył samodzielną parafię Skrzatusz.
Biskup Jan Stanisław Witwicki - zgodnie z prawem kanonicznym ogłosił dekret o cudowności figury Matki Boskiej Skrzatuskiej.
Ksiądz Jakub Krueński - pierwszy proboszcz parafii Skrzatusz, jezuita.
Ksiądz Antoni Rojko - pierwszy po II wojnie proboszcz według żyjących parafian wspaniały człowiek w tamtym trudnym okresie osiedlania się, spoczywa na Skrzatuskim cmentarzu.
Katarzyna Kodrzycka - mieszkanka Skrzatusza która odkupiła cudowną figurę MB od garncarza z Piły i po widzeniu jakie doznała w czasie snu przekazała ją do drewnianego kościółka w Skrzatuszu.
Jan III Sobieski - W 1680 przybywa do Skrzatusza z rycerstwem aby modlić się o zwycięstwo nad Turkami, po zwycięstwie zwrócił się do Brezy o budowę Sanktuarium jako wotum dziękczynne a dekretem wydanym w sejmie 20.09.1690 zrównał parafię Skrzatusz z parafiami miejskimi i powiększył jej włości.
Przepraszam że taki długi post ale proszę o ewentualne korekty moich wiadomości i kolejne typy osób które waszym zdaniem zasługują na własną ulice w Skrzatuszu.
Wracając do głównego tematu nazw ulic na razie są takie typy:
Jerzy Klejn - bohater walczący w obronie Rzeczpospolitej przez 25 lat mieszkaniec parafii Skrzatusz, pochowany w Skrzatuskim sanktuarium.
Wojciech Konstaty Breza - Fundator Sanktuarium, Starosta Nowodworski, poseł na sejmy, Wojewoda poznański.
Rafał Leszczyński - Podskarbi wielki koronny, Starosta Nowodworski, Starosta generalny Wielkopolski, wojewoda poznański dzięki jego zabiegom w Skrzatuszu powstał szpital a mieszkańcy swoimi prawami zostali zrównani z prawami miejskimi, ojciec Króla Polski Stanisława Leszczyńskiego.
Biskup Wojciech Tolibowski - wyłączył z parafii z wałcz i utworzył samodzielną parafię Skrzatusz.
Biskup Jan Stanisław Witwicki - zgodnie z prawem kanonicznym ogłosił dekret o cudowności figury Matki Boskiej Skrzatuskiej.
Ksiądz Jakub Krueński - pierwszy proboszcz parafii Skrzatusz, jezuita.
Ksiądz Antoni Rojko - pierwszy po II wojnie proboszcz według żyjących parafian wspaniały człowiek w tamtym trudnym okresie osiedlania się, spoczywa na Skrzatuskim cmentarzu.
Katarzyna Kodrzycka - mieszkanka Skrzatusza która odkupiła cudowną figurę MB od garncarza z Piły i po widzeniu jakie doznała w czasie snu przekazała ją do drewnianego kościółka w Skrzatuszu.
Jan III Sobieski - W 1680 przybywa do Skrzatusza z rycerstwem aby modlić się o zwycięstwo nad Turkami, po zwycięstwie zwrócił się do Brezy o budowę Sanktuarium jako wotum dziękczynne a dekretem wydanym w sejmie 20.09.1690 zrównał parafię Skrzatusz z parafiami miejskimi i powiększył jej włości.
Przepraszam że taki długi post ale proszę o ewentualne korekty moich wiadomości i kolejne typy osób które waszym zdaniem zasługują na własną ulice w Skrzatuszu.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Wskazywalem na polski, szlachecki röd Zychlinskich poniewaz byl to chyba jedyny rod polski, ktöry pojawia sie w niemieckich informacjach o okolicach Skrzatusza w czasie zaboröw. Natomiast jesli sie nie myle, to wszystkie osoby przedstawione na liscie kandydatöw na patronöw ulic pochodza z okresu grubo przed rozbiorami, lub po 1945 r. Bez watpienia wszyscy ci kandydaci przysluzyli sie Skrzatuszowi i parafii. Natomiast odnosnie palacu i grobowca w Klesniku to mam pytanie czy istnieja jakies pisemne przekazy, ze oba te obiekty istnialy zanim ten majatek zostal zakupiony przez Oskara Zychlinskiego?
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Niestety nie dokopałem się do żadnych informacji w sprawie czasu powstania i fundatorów kaplicy (grobowca? pojawiło się wiele sprzecznych informacji na temat przeznaczenia tej budowli mam nadzieje wkrótce je ostatecznie wyjaśnić).
Oskar Żychliński będzie patronem ulicy na Klęśniku tej przy której stał zakupiony przez niego pałac. Pozdrawiam i dzięki adamie za pomoc.
Oskar Żychliński będzie patronem ulicy na Klęśniku tej przy której stał zakupiony przez niego pałac. Pozdrawiam i dzięki adamie za pomoc.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Dziekuje za uzwglednienie mojej propozycji. Röd Zychlinskich ogölnie przysluzyl sie do rozwoju powiatu waleckiego w czasie rozbioröw. Pözniejsza polityka pruska, szczegölnie rolna miala na celu aby znaczenie takich rodöw zminimalizowac. Pozdrawiam.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
W gwoli scislosci, chce dodac, ze Oskar Zychlinski byl wlascicielem Klesnika przez 7 lat, lecz jego ojciec Rudolf Zychlinski mial ten majatek w posiadaniu juz od 1863r. Reasumujac, Klesnik nalezal do rodziny Zychlinskich przez 22 lata.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
W jednym z tematöw padlo pytanie o miejsce w ktörym znajdowal sie kosciöl ewangelicki w Skrzatuszu. Mysle, ze teraz bedzie to miejsce latwiej zlokalizowac.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Dość przejmująca relacja H. Rajewskiego, opisująca sytuację w Schrotz przed wejściem wojsk radzieckich. Znajduje się w niej wzmianka o pastorze i kościele ewangelickim:
Niemcy nie zdążyli uciec. Gdy otrzymali rozkaz pakowania się, to wojska radzieckie były już w rejonie Piły. Przed odjazdem ludność zebrała się w kościele, przemawiał pastor, który mówił że na naród niemiecki przyszła kara boża. Pastor uspokajał ludzi, były to przeważnie kobiety, mówiąc, że kto był człowiekiem ten nie powinien się bać. Esesmani chcieli rozstrzelać pastora bo ktoś doniósł o jego wystąpieniu.
Niemcy nie zdążyli uciec. Gdy otrzymali rozkaz pakowania się, to wojska radzieckie były już w rejonie Piły. Przed odjazdem ludność zebrała się w kościele, przemawiał pastor, który mówił że na naród niemiecki przyszła kara boża. Pastor uspokajał ludzi, były to przeważnie kobiety, mówiąc, że kto był człowiekiem ten nie powinien się bać. Esesmani chcieli rozstrzelać pastora bo ktoś doniósł o jego wystąpieniu.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Dzięki wielkie Adamie, mam prośbę jeśli dotarłbyś do większej ilości zdjęć dawnego Skrzatusza byłbym ogromnie wdzięczny. Z relacji pierwszych osadników wynika, że kościół ten był w znakomitym stanie, niestety został kompletnie zrujnowany przez obecnych mieszkańców i w końcu rozebrany. Szkoda, ale trudno było znaleźć dla niego inną funkcję aby mógł przetrwać do dzisiaj. Masz może informację z jakiego okresu pochodzi to zdjęcie? Musiało być wykonane przed 1920 rokiem bo brakuje tam kilku domów po lewej stronie.
Re: Skrzatusz (Schrotz)
Z racji tego, że był to kościół ewangelicki a mieszkańcy Skrzatusza byli głównie katolikami został on zaniedbany, aż w latach 60(?) został on rozebrany ze względu na stan. A co do lokalizacji do dzisiaj są widoczne jego fundamenty.
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 931
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 276 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Re: Skrzatusz (Schrotz)
asta24.pl pisze:
Piotr Urbaniak
Tajemnice skrzatuskiego skarbca
Prawdopodobnie najstarsze korony wotywne cudownej Piety odkryto w skarbcu skrzatuskiego sanktuarium. Pochodzą z połowy XVII wieku.
Fot. TV Asta
Ks. Tomasz Jaskółka został proboszczem w Skrzatuszu w sierpniu ubiegłego roku. Jak zwykle w takich sytuacjach – mowa o objęciu stanowiska przez nowego proboszcza – trzeba było dokonać inwentaryzacji parafii, w tym również skarbca sanktuarium. I wtedy właśnie ksiądz Tomasz wspólnie z biskupem dokonali niecodziennego odkrycia.
Wiele lat przeleżały w skarbcu bezpieczne i... zapomniane. Na pierwszy rzut oka niepozorne, a nawet nieco odpustowe. To ślady wielokrotnych poprawek i uzupełnień, którym poddano korony. Podążając za wskazówkami specjalistów, niewprawne oko dopiero po chwili wśród szkiełek odnajduje kamienie szlachetne, a w diademie dostrzega pracę dawnych mistrzów.
- To korony, którymi cudowna Pieta była udekorowana do 1986 roku, wtedy podczas przygotowań do koronacji zostały zdjęte (w 1998 roku skrzatuska Pieta otrzymała nowe korony od papieża Jana Pawła II – przyp. aut.), a figura została przekazana do prac konserwatorskich w Sopocie – powiedział ks. Tomasz Jaskółka, proboszcz parafii w Skrzatuszu.
Wstępne wyniki badań, które przeprowadzała dr Janina Kochanowska – historyk sztuki, która poproszono o wstępna ekspertyzę – są zaskakujące.
- Po pierwszych oględzinach myślałam, że są to korony XIX–wieczne, z tego względu, iż były przerabiane – stwierdziła dr Janina Kochanowska.
Zdaniem dr Kochanowskiej, specjalizującej się w historii Pomorza, skrzatuskie korony można datować na mniej więcej 1660 rok. Jeżeli ta opinia zostanie potwierdzona w toku dalszych badań, skrzatuskie korony wotywne okażą się najstarszym tego typu zabytkiem zachowanym w Polsce.
Więcej na ten temat w czwartkowym Kurierze Pilskim, na antenie TV Asta (9.02.2012 r.).
W tekście wykorzystano fragmenty artykułu Karoliny Pawłowskiej zamieszczonego w tygodniku Gość Niedzielny z 5.02.2012 r.
(7 lutego 2012)
Źródło: www.asta24.pl
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.
