2015 roku ?piotrw pisze:Jo Mihaly (Elfride Kuhr) opisała w swoim Dzienniku Wojennym pożar, który miał miejsce 22 września 2015 r.
Pilska loża masońska
Re: Pilska loża masońska
Re: Re:
piotrw pisze:Jo Mihaly (Elfride Kuhr) opisała w swoim Dzienniku Wojennym pożar, który miał miejsce 22 września 1915 r. w nowo urządzonym szpitalu w Loży Wolnomularzy „Borussia”. Według jej relacji był to duży pożar. Wyrzucano przez okna na Stary Rynek poduszki i koce wynosząc na noszach rannych. Straż Pożarna, która przybyła na miejsce zużyła całą wodę z pojazdu. Strumień wody był tak silny, że wyrzucał w powietrze cegłówki. Pożar trwał półtorej godziny. Straty to brakująca więźba dachowa, okna prawie wszystkie powyrzucane od gorąca, osmolone mury. W środku wszystko gołe, brązowe, spalone i w popiele. Dziadek Elfriede Kuhr - Eduard Golz- był członkiem Loży.BOGDAN pisze:Nic mi nie wiadomo na ten temat.
W okresie I wojny światowej mieścił się tam lazaret, czyli szpital wojskowy. 22.09.1915 roku uległ spaleniu.
Niemcy mieli Dom Starców przy dzisiejszym pl. 9 Maja. Obecnie ten budynek już nie istnieje.
Pozdrawiam
Re:
Tak, po wojnie był tam dom starców, mieszkałem na ul. Piekarskiej od 1964 roku i w tym czasie był tam dom starców. Istniał wtedy jeszcze pomnik na byłym placu Armii Czerwonej. Z boków tego pomnika zdarte były sylwetki żołnierzy niemieckich, którym to był on poświęcony. Kiedy ten dom starców zlikwidowano, nie pamiętam.Filip pisze:Czy kiedyś nie znajdował się tam Dom Starców (z opowiadań babci wynika że tak - przyjechała do Piły zaraz po wojnie).SA108 pisze: Po wojnie, którą przetrwał w niezłym stanie, znajdowało się w nim liceum medyczne, a następnie żłobek. Od pierwszej połowy lat 90tych mieści się w nim Wyższa Szkoła Biznesu.
-
stanmakowski
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2024, 19:20
- Polubił: 3 razy
- Polubiono: 146 razy
Re: Pilska loża masońska
Wrzucę trop do pociągnięcia dalej. Masoneria to wdzięczny temat do poszperania, może z tego wyjść fajne opracowanie.
W Schneidemühl powstało kilka lóż masońskich oraz filii organizacji uważanych powszechnie za wolnomularskie, tajne itp.
Zabawy dużych chłopców w tajne stowarzyszenia wiążą się zawsze z dziwacznymi nazwami, lekko głupkowatymi rytuałami itp.
Tak jest też z Die Große National-Mutterloge „Zu den Drei Weltkugeln” (Wielka Narodowa Loża-Matka „Unter drei Weltkugeln: Niemiecka Wielka Narodowa Loża Matka „Trzy Globy”), której podlegały:
1. Loża "Borussia", zwana też lożą św. Jana "Borussia", założona 20 lutego 1820 r., konsekrowana (cokolwiek to znaczy w tym tajnym świecie) 23 maja 1820 r.. W 1866 roku miała 77 członków i 5 kandydatów, czy jak ich tam zwał. W 1900 roku miała 114 członków spotykających się, jak zawsze" w środy, od 3 maja 1881 r w konsekrowanym lokalu. Wcześniej w mieszkaniu Paula Buhlmanna, nauczyciela szkoły średniej, przy Albrechtstrasse 7. "Borussia" prowadziła fundację wspierającą edukację synów członków loży, z kapitałem 4000 marek (dane bodaj z 1900). Członkowie to np. Friedrich Rademacher - mistrz stolarski - radny miejski, August Richter - zdaje się, że radny miejski, od budownictwa, Reinhold Köpp - notariusz, prawnik, Alfred Henschke - właściciel apteki, Rudolf Arndt - "właściciel loterii" (burmistrz?), Louis Hachtmann - dzierżawca majątku, z Krajenki, Eduard Holzhauer z Ostrowa, Ewald Thümmel - złotnik i technik dentystyczny, Otto Murswick - emeryt, Georg Heyn - właściciel farbiarni, Otto Schummel - rencista, emeryt, Oskar Wenzel - inspektor podatkowy w Lidzbarku Warmińskim, z Schneidemühl, Julius Werner - emerytowany nauczyciel w szkole żeńskiej w Schneidemühl, August Roeper - doktor filozofii, profesor gimnazjum, Lakoschus - dwaj ostatni publikowali artykuły w "branżowych" pismach.
2. Loża Esra wg rytu staroszkockiego, założona 2 listopada 1820 r., konsekrowana 3 sierpnia 1821 r. Członkowie loży to m.in. Julius Werner, nauczyciel szkoły dla dziewcząt, Karl Bennewitz, inspektor szkoły okręgowej w Złotowie.
Poza Wielką Matką:
3. Żydowska Salo Adler Loge.
4. Filia poznańskiej loży Unitas nr 5, w Schneidemühl chyba od 12 marca 1899.
Jeżeli ktoś chce pociągnąć temat na poważnie to mogę wrzucić jeszcze trochę tropów. To co wyżej, w żadnym wypadku nie jest żadnym opracowaniem tematu, tylko amatorską wrzutką - mocno ogólnikową i obarczoną błędami. To tylko wstęp, bo temat to samograj.
W Schneidemühl powstało kilka lóż masońskich oraz filii organizacji uważanych powszechnie za wolnomularskie, tajne itp.
Zabawy dużych chłopców w tajne stowarzyszenia wiążą się zawsze z dziwacznymi nazwami, lekko głupkowatymi rytuałami itp.
Tak jest też z Die Große National-Mutterloge „Zu den Drei Weltkugeln” (Wielka Narodowa Loża-Matka „Unter drei Weltkugeln: Niemiecka Wielka Narodowa Loża Matka „Trzy Globy”), której podlegały:
1. Loża "Borussia", zwana też lożą św. Jana "Borussia", założona 20 lutego 1820 r., konsekrowana (cokolwiek to znaczy w tym tajnym świecie) 23 maja 1820 r.. W 1866 roku miała 77 członków i 5 kandydatów, czy jak ich tam zwał. W 1900 roku miała 114 członków spotykających się, jak zawsze" w środy, od 3 maja 1881 r w konsekrowanym lokalu. Wcześniej w mieszkaniu Paula Buhlmanna, nauczyciela szkoły średniej, przy Albrechtstrasse 7. "Borussia" prowadziła fundację wspierającą edukację synów członków loży, z kapitałem 4000 marek (dane bodaj z 1900). Członkowie to np. Friedrich Rademacher - mistrz stolarski - radny miejski, August Richter - zdaje się, że radny miejski, od budownictwa, Reinhold Köpp - notariusz, prawnik, Alfred Henschke - właściciel apteki, Rudolf Arndt - "właściciel loterii" (burmistrz?), Louis Hachtmann - dzierżawca majątku, z Krajenki, Eduard Holzhauer z Ostrowa, Ewald Thümmel - złotnik i technik dentystyczny, Otto Murswick - emeryt, Georg Heyn - właściciel farbiarni, Otto Schummel - rencista, emeryt, Oskar Wenzel - inspektor podatkowy w Lidzbarku Warmińskim, z Schneidemühl, Julius Werner - emerytowany nauczyciel w szkole żeńskiej w Schneidemühl, August Roeper - doktor filozofii, profesor gimnazjum, Lakoschus - dwaj ostatni publikowali artykuły w "branżowych" pismach.
2. Loża Esra wg rytu staroszkockiego, założona 2 listopada 1820 r., konsekrowana 3 sierpnia 1821 r. Członkowie loży to m.in. Julius Werner, nauczyciel szkoły dla dziewcząt, Karl Bennewitz, inspektor szkoły okręgowej w Złotowie.
Poza Wielką Matką:
3. Żydowska Salo Adler Loge.
4. Filia poznańskiej loży Unitas nr 5, w Schneidemühl chyba od 12 marca 1899.
Jeżeli ktoś chce pociągnąć temat na poważnie to mogę wrzucić jeszcze trochę tropów. To co wyżej, w żadnym wypadku nie jest żadnym opracowaniem tematu, tylko amatorską wrzutką - mocno ogólnikową i obarczoną błędami. To tylko wstęp, bo temat to samograj.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post (2):
- Krzysztof Ju, Kapralq
-
stanmakowski
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2024, 19:20
- Polubił: 3 razy
- Polubiono: 146 razy
Re: Pilska loża masońska
3. Żydowska Salo Adler Loge.
Pilska Salo Adler Loge to część B'nai B'rith, żydowskiej organizacji często utożsamianej z masonerią. Salo Adler (26.09.1857 w Racibórz - 26.02.1919 Frankfurt nad Menem ) uczył od 01.04.1885 w pilskim gimnazjum. W 1900 roku został dyrektorem szkoły żydowskiej Philanthropin we Frankfurcie nad Menem.
Zdaje się, że po II wojnie światowej macierzysta, amerykańska B'nai B'rith podjęła kroki w celu uzyskania odszkodowania za utracone nieruchomości na terenie Niemiec (a co najmniej dokonania wyceny utraconego majątku). W 1951 roku 57 byłych prominentnych członków niemieckich lóż B'nai B'rith podpisało petycję w sprawie zwrotu majątków należących do amerykańskiej B'nai B'rith. Część majątku lóż, np. z Frankfurtu, Bremy zwrócono amerykańskiej B'nai B'rith, uznanej za prawną następczynię niemieckich oddziałów.
Pilska siedziba Salo Adler Loge znajdująca się przy Albrechtstrasse 94/Okrzei, w znacznym stopniu zniszczona pod koniec wojny, została wyceniona na 4 500 ówczesnych dolarów (ca 1960 rok - wg dzisiejszego kursu to 492 753 $).
To tak w skrócie, wszystko obarczone możliwością wielkich błędów, do weryfikacji (amatorowi wolno więcej).
Pilska Salo Adler Loge to część B'nai B'rith, żydowskiej organizacji często utożsamianej z masonerią. Salo Adler (26.09.1857 w Racibórz - 26.02.1919 Frankfurt nad Menem ) uczył od 01.04.1885 w pilskim gimnazjum. W 1900 roku został dyrektorem szkoły żydowskiej Philanthropin we Frankfurcie nad Menem.
Zdaje się, że po II wojnie światowej macierzysta, amerykańska B'nai B'rith podjęła kroki w celu uzyskania odszkodowania za utracone nieruchomości na terenie Niemiec (a co najmniej dokonania wyceny utraconego majątku). W 1951 roku 57 byłych prominentnych członków niemieckich lóż B'nai B'rith podpisało petycję w sprawie zwrotu majątków należących do amerykańskiej B'nai B'rith. Część majątku lóż, np. z Frankfurtu, Bremy zwrócono amerykańskiej B'nai B'rith, uznanej za prawną następczynię niemieckich oddziałów.
Pilska siedziba Salo Adler Loge znajdująca się przy Albrechtstrasse 94/Okrzei, w znacznym stopniu zniszczona pod koniec wojny, została wyceniona na 4 500 ówczesnych dolarów (ca 1960 rok - wg dzisiejszego kursu to 492 753 $).
To tak w skrócie, wszystko obarczone możliwością wielkich błędów, do weryfikacji (amatorowi wolno więcej).
- Użytkownicy, którzy polubili ten post:
- Krzysztof Ju
- SA108
- REDAKTOR
- Posty: 1814
- Rejestracja: 21 kwie 2005, 19:45
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 5 razy
- Polubiono: 85 razy
Re: Pilska loża masońska
Ta informacja chyba zamyka dyskusję na temat daty budowy gmachu loży masońskiej. Przez lata pojawiały się spekulacje, jakoby był to najstarszy zachowany budynek w mieście, starszy od zbudowanego w 1843 r. arsenału. Chyba jedynym argumentem na potwierdzenie tej tezy był fakt, że na planie miasta z 1823 r. w miejscu loży jest widoczny jakiś budynek (loża powstała 3 lata wcześniej). W rejestrze zabytków datę budowy loży oszacowano bardziej ostrożnie na połowę XIX w.stanmakowski pisze: 06 sty 2026, 22:07W 1900 roku miała 114 członków spotykających się, jak zawsze" w środy, od 3 maja 1881 r w konsekrowanym lokalu. Wcześniej w mieszkaniu Paula Buhlmanna, nauczyciela szkoły średniej, przy Albrechtstrasse 7.
Z tymi wszystkimi datowaniami kłóciła się jednak informacja zawarta w pamiętniku Piete Kuhr, według której budowniczym loży miał być jej dziadek Eduard Golz, zresztą członek loży. Eduard Golz żył w latach 1840-1913 i działał jako budowniczy w Pile od około 1870 r. Oczywiście jeśli loża faktycznie została zbudowana dopiero w 1881 r. to nie ma tu żadnej sprzeczności.
Warto też dodać, że Karl Boese w swojej monografii Piły wymienia wszystkie murowane budynki istniejące w Pile przed wielkim pożarem w 1834 r. (było ich tylko 4 + 2 kościoły) i bynajmniej nie wspomina tu o loży.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post (2):
- Kapralq, Krzysztof Ju
-
stanmakowski
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2024, 19:20
- Polubił: 3 razy
- Polubiono: 146 razy
Re: Pilska loża masońska
Postaram się podać źródła, z których korzystałem, gdzieś mam je zarchiwizowane, jestem jednak bałaganiarzem. Przy odrobinie zawziętości każdy je może znaleźć skoro ja znalazłem. Czytałem o dziadku panny Kuhr, w szczegóły się nie zagłębiałem, choć jakieś tam, blade pojęcie o masonach w Pile mam. Bardzo blade. Pzdr.SA108 pisze: 10 sty 2026, 23:56Ta informacja chyba zamyka dyskusję na temat daty budowy gmachu loży masońskiej. Przez lata pojawiały się spekulacje, jakoby był to najstarszy zachowany budynek w mieście, starszy od zbudowanego w 1843 r. arsenału. Chyba jedynym argumentem na potwierdzenie tej tezy był fakt, że na planie miasta z 1823 r. w miejscu loży jest widoczny jakiś budynek (loża powstała 3 lata wcześniej). W rejestrze zabytków datę budowy loży oszacowano bardziej ostrożnie na połowę XIX w.stanmakowski pisze: 06 sty 2026, 22:07W 1900 roku miała 114 członków spotykających się, jak zawsze" w środy, od 3 maja 1881 r w konsekrowanym lokalu. Wcześniej w mieszkaniu Paula Buhlmanna, nauczyciela szkoły średniej, przy Albrechtstrasse 7.
Z tymi wszystkimi datowaniami kłóciła się jednak informacja zawarta w pamiętniku Piete Kuhr, według której budowniczym loży miał być jej dziadek Eduard Golz, zresztą członek loży. Eduard Golz żył w latach 1840-1913 i działał jako budowniczy w Pile od około 1870 r. Oczywiście jeśli loża faktycznie została zbudowana dopiero w 1881 r. to nie ma tu żadnej sprzeczności.
Warto też dodać, że Karl Boese w swojej monografii Piły wymienia wszystkie murowane budynki istniejące w Pile przed wielkim pożarem w 1834 r. (było ich tylko 4 + 2 kościoły) i bynajmniej nie wspomina tu o loży.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post:
- Krzysztof Ju
-
stanmakowski
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2024, 19:20
- Polubił: 3 razy
- Polubiono: 146 razy
Re: Pilska loża masońska
Statut pilskiej loży Salo Adler. Tutaj bo B’nai B’rith często wrzuca się do worka wolnomularskiego. Maszynopis.
Tu pierwsza strona, reszta pod linkiem, z możliwością zaznaczenia a co za tym idzie - z możliwością wykorzystania któregoś z translatorów:
https://archive.org/details/grosslogefu ... 3/mode/1up
Tu pierwsza strona, reszta pod linkiem, z możliwością zaznaczenia a co za tym idzie - z możliwością wykorzystania któregoś z translatorów:
https://archive.org/details/grosslogefu ... 3/mode/1up
- Użytkownicy, którzy polubili ten post:
- Krzysztof Ju
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.