Wzgórze Mewisa

Filip
Posty: 443
Rejestracja: 26 sie 2006, 17:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filip »

Czyli się dużo nie pomyliłem. Dzięki za uściślenie moich danych! :wink:
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Oglądałem sporo budynków znajdujących się pod "opieką" Rosjan. Zdecydowana większość pozostawała po ich odejściu w stanie opłakanym. W części pomagali w tym nasi ukochani rodacy.

Pozdrawiam
Filip
Posty: 443
Rejestracja: 26 sie 2006, 17:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filip »

A co mieli zrobić. Skończyła się okupacja trzech państw, zaczęła się kolejnego ZSRR...
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Nic nie usprawiedliwia bezmyślnego niszczenia bez względu na czas i okoliczności.
Gdyby nie głupota ludzka wiele budynków, nie tylko w Pile, stałoby do dzisiaj w przyzwoitym stanie.

Pozdrawiam
Filip
Posty: 443
Rejestracja: 26 sie 2006, 17:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filip »

Ja uważam, ze to nie tylko głupota. Burzono kościoły na ten przykład bo taki był ustrój, i nawet ci którzy byli głęboko wierzący nie mogli nic zrobić, chyba że się przywiązać do klamki drzwi. Po prostu większość zawsze jest tą która nakazuje, wybiera itp.
A swoją drogą to głupota też czasem miała miejsce. Ale gdy chodziło o zbudowanie drogi, która niestety miała iść na miejscu jednego czy dwóch ocalałych z wojny budynków, to droga jest ważniejsza. Gdyby ulica nie została zburzona, a mimo to w tym miejscu planowano by budowę drogi to to jest głupota.
Marek
Posty: 202
Rejestracja: 04 sty 2006, 18:11
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 1 raz

Post autor: Marek »

Ja uważam, że niszczenie budynków w 1945 roku było głupotą. Od 1944 roku było wiadomo, że ziemie te zostaną w granicach Polski. Poza tym w tych czasach przede wszystkim powinno chodzić o zapewnienie ludziom lokali do mieszkania i otrząśnięcie się po latach wojny a nie planowanie i budowanie nowych dróg.
RL
Posty: 44
Rejestracja: 19 kwie 2006, 12:22

Post autor: RL »

Marek, pamiętasz tablicę z napisem "wot ana prakliataja giermania" chyba była umieszczona gdzieś blisko Piły :D
A poza tym wytłumacz sołdatowi, którego jedynym zmartwieniem było jak przeżyć to szaleństwo wojny, że tutaj będzie Polska a nie Niemcy. Przecież wielu z nich nie wiedziało nawet gdzie leży Teheran i Jałta :D
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Owa tablica wisiała na moście w Ujściu, tak że każdy podążający w kierunku Piły ją widział. Ponadto panowało "prawo" zdobywców. Tutaj można było wszystko. Po zdobyciu miejscowości przez 48 lub 72 godziny "należała" ona do żołdactwa. Rabunki, zbiorowe gwałty, mordy i niszczenie były normalnością.
Długo by o tym pisać. Sławny poniekąd pisarz rosyjski Ilia Erenburg, był jednym z wielu twórców "literatury" propagandowej. W niej owe czyny zaliczano do powinności czerwonoarmistów.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
SA108
REDAKTOR
Posty: 1814
Rejestracja: 21 kwie 2005, 19:45
Lokalizacja: Piła
Polubił: 5 razy
Polubiono: 85 razy

Post autor: SA108 »

Jedyna pozostałość po Państwowym Domu Ucznia to fragment muru stanowiący najprawdopodobniej część schodów prowadzących do budynku, tutaj na zdjęciu obserwatora zamieszczonym parę postów wyżej:
Ten budynek rzeczywiście mógłby zachować się do dziś, ale moim zdaniem nie ma co po nim rozpaczać, zwłaszcza że z krajobrazu miasta zniknęło wiele ładniejszych i cenniejszych budowli.
Awatar użytkownika
Aragorn
PRZYJACIEL
Posty: 1373
Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
Lokalizacja: Piła- Ringstraße
Polubiono: 16 razy

Post autor: Aragorn »

"Nie liczcie dni, nie liczcie kilometrów. Liczcie tylko Niemców, których zabiliście. Zabij Niemca - to twojej matki modlitwa. Zabij Niemca - to wezwanie rosyjskiej ziemi. Nie wahaj się. Nie poddawaj się. Zabij".

Tak już w 1942 r. po rozkazie Stalina "Ani kroku w tył!" pisał Ilija Erenburg (1891- 1967), znany pisarz rosyjski, w pewnym okresie uznawany za "usta Stalina". Zasłynął tak gwałtowną i sugestywną publicystyką, że w końcu w "Prawdzie" ukazały się polemiki z jego apokaliptyczną wizją zemsty, dyktowane przez samego Stalina, który obawiał się, że wojsko wymknie się spod kontroli. Mówiono, że Stalin zgodził się na dwa tygodnie rabunków i gwałtów. Później miała się zacząć "cywilizowana" okupacja.
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Tak to niejeden żołnierz czy też podoficer, oficer rzadko, stanął przed organami NKWD i skończył swój żywot poprzez rozstrzelanie za powyższe czyny. Wiele osób pamięta takowe przypadki. Zdarzało się, iż niejednokrotnie ów czerwonoarmista był pochowany wśród swoich i traktowany jako wyzwoliciel - kwiaty, znicze na grobie.
Ci, którzy kradli wagonami i całymi transportami naturalnie pozostali bezkarni. Chociażby marszałek Żukow.

Ale o tym, to nie w tym dziale.

Pozdrawiam
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

"Łamcie dumę niemiecką w jej łonie".
Słów nie jestem już pewien, ale taki był sens oficjalnego hasła kierowanego do żołnierzy radzieckich.
Przywykliśmy do tego, że kobiety starają się wyglądać jak najlepiej. Na wieść o nadchodzących żołnierzach radzieckich bywało przeciwnie. Robiły wiele by wyglądać szpetnie.
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

I bardzo rzadko to pomagało. Dla czerwonoarmisty wygląd czy wiek kobiety nie stanowił przeszkody.

Pozdrawiam
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

Marek pisze:Ja uważam, że niszczenie budynków w 1945 roku było głupotą. Od 1944 roku było wiadomo, że ziemie te zostaną w granicach Polski. Poza tym w tych czasach przede wszystkim powinno chodzić o zapewnienie ludziom lokali do mieszkania i otrząśnięcie się po latach wojny a nie planowanie i budowanie nowych dróg.
Jeszcze wiele lat po wojnie niektórzy Polacy fakt, że zamieszkują na tzw. ziemiach odzyskanych uważali za tymczasowy. Spodziewali się powrotu Niemców na te ziemię i nie można im się dziwić. Nasze stosunki z Niemcami w tej kwestii nadal bywają napięte.
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Kwestia zniszczeń wojennych i powojennych to temat na osobny dział. Tylko, iż niewiele to wniesie.
A wzgórze Mewisa, szkoda że nie dbamy o nie. Niektórych łatwiej byłoby zlikwidować niźli nauczyć choćby odrobiny kultury.

Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się