Wzgórze Mewisa
Ja uważam, ze to nie tylko głupota. Burzono kościoły na ten przykład bo taki był ustrój, i nawet ci którzy byli głęboko wierzący nie mogli nic zrobić, chyba że się przywiązać do klamki drzwi. Po prostu większość zawsze jest tą która nakazuje, wybiera itp.
A swoją drogą to głupota też czasem miała miejsce. Ale gdy chodziło o zbudowanie drogi, która niestety miała iść na miejscu jednego czy dwóch ocalałych z wojny budynków, to droga jest ważniejsza. Gdyby ulica nie została zburzona, a mimo to w tym miejscu planowano by budowę drogi to to jest głupota.
A swoją drogą to głupota też czasem miała miejsce. Ale gdy chodziło o zbudowanie drogi, która niestety miała iść na miejscu jednego czy dwóch ocalałych z wojny budynków, to droga jest ważniejsza. Gdyby ulica nie została zburzona, a mimo to w tym miejscu planowano by budowę drogi to to jest głupota.
Ja uważam, że niszczenie budynków w 1945 roku było głupotą. Od 1944 roku było wiadomo, że ziemie te zostaną w granicach Polski. Poza tym w tych czasach przede wszystkim powinno chodzić o zapewnienie ludziom lokali do mieszkania i otrząśnięcie się po latach wojny a nie planowanie i budowanie nowych dróg.
Marek, pamiętasz tablicę z napisem "wot ana prakliataja giermania" chyba była umieszczona gdzieś blisko Piły
A poza tym wytłumacz sołdatowi, którego jedynym zmartwieniem było jak przeżyć to szaleństwo wojny, że tutaj będzie Polska a nie Niemcy. Przecież wielu z nich nie wiedziało nawet gdzie leży Teheran i Jałta
A poza tym wytłumacz sołdatowi, którego jedynym zmartwieniem było jak przeżyć to szaleństwo wojny, że tutaj będzie Polska a nie Niemcy. Przecież wielu z nich nie wiedziało nawet gdzie leży Teheran i Jałta
- BOGDAN
- PRZYJACIEL
- Posty: 1001
- Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
- Lokalizacja: Piła - Staszyce
- Polubiono: 4 razy
Owa tablica wisiała na moście w Ujściu, tak że każdy podążający w kierunku Piły ją widział. Ponadto panowało "prawo" zdobywców. Tutaj można było wszystko. Po zdobyciu miejscowości przez 48 lub 72 godziny "należała" ona do żołdactwa. Rabunki, zbiorowe gwałty, mordy i niszczenie były normalnością.
Długo by o tym pisać. Sławny poniekąd pisarz rosyjski Ilia Erenburg, był jednym z wielu twórców "literatury" propagandowej. W niej owe czyny zaliczano do powinności czerwonoarmistów.
Pozdrawiam
Długo by o tym pisać. Sławny poniekąd pisarz rosyjski Ilia Erenburg, był jednym z wielu twórców "literatury" propagandowej. W niej owe czyny zaliczano do powinności czerwonoarmistów.
Pozdrawiam
- SA108
- REDAKTOR
- Posty: 1814
- Rejestracja: 21 kwie 2005, 19:45
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 5 razy
- Polubiono: 85 razy
Jedyna pozostałość po Państwowym Domu Ucznia to fragment muru stanowiący najprawdopodobniej część schodów prowadzących do budynku, tutaj na zdjęciu obserwatora zamieszczonym parę postów wyżej:
Ten budynek rzeczywiście mógłby zachować się do dziś, ale moim zdaniem nie ma co po nim rozpaczać, zwłaszcza że z krajobrazu miasta zniknęło wiele ładniejszych i cenniejszych budowli.
- Aragorn
- PRZYJACIEL
- Posty: 1373
- Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
- Lokalizacja: Piła- Ringstraße
- Polubiono: 16 razy
"Nie liczcie dni, nie liczcie kilometrów. Liczcie tylko Niemców, których zabiliście. Zabij Niemca - to twojej matki modlitwa. Zabij Niemca - to wezwanie rosyjskiej ziemi. Nie wahaj się. Nie poddawaj się. Zabij".
Tak już w 1942 r. po rozkazie Stalina "Ani kroku w tył!" pisał Ilija Erenburg (1891- 1967), znany pisarz rosyjski, w pewnym okresie uznawany za "usta Stalina". Zasłynął tak gwałtowną i sugestywną publicystyką, że w końcu w "Prawdzie" ukazały się polemiki z jego apokaliptyczną wizją zemsty, dyktowane przez samego Stalina, który obawiał się, że wojsko wymknie się spod kontroli. Mówiono, że Stalin zgodził się na dwa tygodnie rabunków i gwałtów. Później miała się zacząć "cywilizowana" okupacja.
Tak już w 1942 r. po rozkazie Stalina "Ani kroku w tył!" pisał Ilija Erenburg (1891- 1967), znany pisarz rosyjski, w pewnym okresie uznawany za "usta Stalina". Zasłynął tak gwałtowną i sugestywną publicystyką, że w końcu w "Prawdzie" ukazały się polemiki z jego apokaliptyczną wizją zemsty, dyktowane przez samego Stalina, który obawiał się, że wojsko wymknie się spod kontroli. Mówiono, że Stalin zgodził się na dwa tygodnie rabunków i gwałtów. Później miała się zacząć "cywilizowana" okupacja.
- BOGDAN
- PRZYJACIEL
- Posty: 1001
- Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
- Lokalizacja: Piła - Staszyce
- Polubiono: 4 razy
Tak to niejeden żołnierz czy też podoficer, oficer rzadko, stanął przed organami NKWD i skończył swój żywot poprzez rozstrzelanie za powyższe czyny. Wiele osób pamięta takowe przypadki. Zdarzało się, iż niejednokrotnie ów czerwonoarmista był pochowany wśród swoich i traktowany jako wyzwoliciel - kwiaty, znicze na grobie.
Ci, którzy kradli wagonami i całymi transportami naturalnie pozostali bezkarni. Chociażby marszałek Żukow.
Ale o tym, to nie w tym dziale.
Pozdrawiam
Ci, którzy kradli wagonami i całymi transportami naturalnie pozostali bezkarni. Chociażby marszałek Żukow.
Ale o tym, to nie w tym dziale.
Pozdrawiam
-
ziolek
- PRZYJACIEL
- Posty: 1905
- Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
- Lokalizacja: Piła
- Polubiono: 5 razy
- Kontakt:
"Łamcie dumę niemiecką w jej łonie".
Słów nie jestem już pewien, ale taki był sens oficjalnego hasła kierowanego do żołnierzy radzieckich.
Przywykliśmy do tego, że kobiety starają się wyglądać jak najlepiej. Na wieść o nadchodzących żołnierzach radzieckich bywało przeciwnie. Robiły wiele by wyglądać szpetnie.
Słów nie jestem już pewien, ale taki był sens oficjalnego hasła kierowanego do żołnierzy radzieckich.
Przywykliśmy do tego, że kobiety starają się wyglądać jak najlepiej. Na wieść o nadchodzących żołnierzach radzieckich bywało przeciwnie. Robiły wiele by wyglądać szpetnie.
-
ziolek
- PRZYJACIEL
- Posty: 1905
- Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
- Lokalizacja: Piła
- Polubiono: 5 razy
- Kontakt:
Jeszcze wiele lat po wojnie niektórzy Polacy fakt, że zamieszkują na tzw. ziemiach odzyskanych uważali za tymczasowy. Spodziewali się powrotu Niemców na te ziemię i nie można im się dziwić. Nasze stosunki z Niemcami w tej kwestii nadal bywają napięte.Marek pisze:Ja uważam, że niszczenie budynków w 1945 roku było głupotą. Od 1944 roku było wiadomo, że ziemie te zostaną w granicach Polski. Poza tym w tych czasach przede wszystkim powinno chodzić o zapewnienie ludziom lokali do mieszkania i otrząśnięcie się po latach wojny a nie planowanie i budowanie nowych dróg.
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.