Strona 2 z 2
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 16 paź 2017, 23:30
autor: Tom
Cześć piotrw
Miłą niespodziankę sprawiłeś mi tym, że jest jeszcze jedno tłumaczenie i to w Pile.
W sprawie udostępnienie to nie wiem co mam poradzić, po prostu trzeba wiedzieć komu można to powierzyć.
Jo Michaly zatytułowała swój pamiętnik "...da gibst's ein Wiedersehen" trudno to na j.polski przetłumaczyć, ogólnie "Do Zobaczenia" /"tam będzie, tam się zobaczmy/. Myślę, że napewno czytałeś, może nie cały.
Co do Ławeczki w Parku .....wspaniały pomysł ! jestem za taką inicjatywą
Pozdrawiam. Tom
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 17 paź 2017, 00:30
autor: Krzysztof Ju
Tom pisze:W sprawie pamiętnika wątpię w to, że Anja Ott udzielila pozwolenia, zmarła w 2011 roku.
Mogli otrzymać od wydawcy, a wydawca żąda odpowiedniej zapłaty,
dlatego Kreska chciała ominąć wysokie koszta pozwolenia i bezpośrednio zabiegała u córki Piety.
Miałem na myśli, odpowiadając
pneuma1977, że córka Jo Mihaly co prawda nie przekazała praw do tłumaczenia
Kresce, lecz innym osobom, a dokładniej
pewnemu stowarzyszeniu, więc nie do końca było tak, że nie chciała uczcić pamięć matki.
Co do wydania pamiętnika Griese - w ministerstwach kultury krajów niemieckojęzycznych są chyba granty na tłumaczenia niemieckiej literatury za granicą, więc może warto tutaj poszukać wsparcia? Na przykład za pomocą instytucji polsko-niemieckiej (Deutsches Historisches Institut Warschau? Goethe-Institut?) lub historycznej (z regionu lub miasta, gdzie po wojnie zamieszkała rodzina Griese?).
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 17 paź 2017, 09:17
autor: Tom
do : Krzysztof Ju
Być może masz rację, że Anja Ott przekazała komuś innemu prawa autorskie. Ale ja już później nie śledziłem dokładnie sprawy pamiętnika po odpowiedzi jaką otrzymałem od Kreski.
A sprawa Griese o ile przypominam sobie pierwsze miesiące mieszkali w Berlinie, nastąpnie przeprowadzili się do Chemnitz.
A co do szukania wsparcia instytucji, ja nie mieszkam w Polsce i sam tego nie załatwię, gdyż trzeba osobiście pojechać,
spotkać się i przedyskutować jakie są możliwości.
Ale....jeśli są osoby w Pile zainteresowane wydaniem takiej książki o "wsapomnieniach dawnych pilan",
i mieli by czas na załatwianie wszelkich formalności chętnie dołączę tłumaczenia.
Ps. na pewno nie zamknęło by się to na jednym wydaniu, gdyż Irene Tetzenlaff napisała nie mniej obszerny od Piety z tym,
że w czasach Napoleona i w formie raczej powieści.
Pozdrawiam
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 17 paź 2017, 09:24
autor: pneuma1977
Krzysztofie przeczytaj jeszcze raz tok wpisów. Odniosłem się do tego co napisał na ten czas Tom, dopiero później wyjaśniliście sprawę przekazania pozwolenia. Oczywiści, że teraz jak się zna pełną prawdę spraw wygląda zupełni inaczej. Tok działania córki Piety ukazuje się w tym świetle bardzo profesjonalnie. Dała pozwolenie ale też poprosiła o rekomendację i dobre tłumaczenie. Co jest świadectwem poważnego podejścia do sprawy.
Szanowny Tomie tu masz rację, z naszą biurokracją - obie książki o Pile, przy których brałem udział musiały zostać wydane własnymi staraniami a nie wsparciem władz miasta. Aktualnie pracuję nad tematem lotnictwa wielkopolskiego 1919-20 i w swoich badaniach robiłem szeroką kwerendę m.in. w różnych muzeach - w jednym aż 9 miesięcy musiałem się prosić o udostępnienie potrzebnych mi materiałów. Trzeba mieć sporo samozaparcia, żeby doprowadzić podjęte projekty do końca, więc rozumiem co masz na myśli. Ja też nie mieszkam już w Pile i ewentualnie musiałbym znać datę Twojego przyjazdu, żebyśmy mogli się spotkać. Pozdrawiam Ks. Robert
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 17 paź 2017, 10:03
autor: wojtaq
Tom pisze:(...) Ławeczkę ustawiono o ile dobrze pamiętam na przeciwko domu rodzinnego Piete Kuhr (Jo MIchaly). Z tyłu budynku jest Ksero i parking, gdzie był ogród w którym spędzała czas swojego dzieciństwa. Piete napisała dużo książek, i powieści o Pile, także i po wojnie, z których 3 przeczytałem. Z sentymentem wspomina życie w mieście które kochała. A o niej nikt nie chce pamiętać

Jak to nikt nie chce pamiętać? Ja pamiętam i życzę sobie upamiętnienia tej postaci 8) Swoim aspiracjom dałem wyraz w
komentarzu do materiału o ławeczce Staszica opublikowanym w asta24.pl!
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 17 paź 2017, 21:05
autor: Tom
Dzięki za wrozumiałość i chęci, więc moja propozycja :
może się zorganizujmy na taką ławeczkę (Jo MIchaly) np. w Parku miejskim ?
Re: [09.10.2017] Odsłonięcie Ławeczki St. Staszica
: 18 paź 2017, 20:02
autor: piotrw
Znajdzie się dobra wola. Gospodarzem Parku Miejskiego jest Prezydent Miasta Piły – Pan Piotr Głowski i od niego należałoby zacząć, żeby objął taką inicjatywę swoim patronatem, a potem pójdzie z górki. Kwestie techniczne i podatkowe ogarnąłby Urząd Miasta Piły. Myślę, że w tym kierunku powinny być skierowane kroki, a zapewne będzie przychylność Włodarzy miasta, a może i naszego zaprzyjaźnionego miasta z Niemiec, bądź też i samego rządu Szwajcarii.