Tajemnica pilskiego lotniska?! ;-)
Re: Jak to w końcu jest z tym lotniskiem.. ?!
Tak się składa, że mój dziadek większość swego wojskowego życia spędził na lotnisku. Z opowieści jego (a nie należał on do tych, co lubią ubarwiać - wręcz przeciwnie) i jego kolegów usłyszałem kiedyś pewną historię na temat samego lotniska tuż po wojnie. Otóż ponoć na tereny lotniska, a dokładnie tam, gdzie wszyscy spodziewaja się, że cos tam jest wysłano ekipę (byli wśród niej saperzy) żołnierzy. Kiedy owa ekipa nie wróciła, wysłano kolejną. Kiedy ta druga też nie wróciła, władze zwierzchnie, czyt. radzieckie nakazały wysadzenie wszystkich wejść do tych niby schronów - niby fabryk.Tarzan pisze:Od pewnych starszych ludzi pracujących zawodowo kiedyś w pilskim wojsku, usłyszałem że temat podziemi pod lotniskiem jest fikcją, na moje argumenty mieli sensowne odpowiedzi.
Dokładnie mówiąc potwierdzili że pod prawie każdym budynkiem koszar "zakopanego" są po prostu schrony OPL i tylko tyle. To samo powiedzieli o starym wejsciu od strony Chopina "Garaże", słyszeli o tych opowieściach na temat fabryki pod ziemią, uznają to za brednie,
potwierdzili że zakłady Albatrosa składały samoloty ale w hangarach na płycie lotniska.
Reasumując "zbili mnie z tropu.."
Co sądzicie o Tym?
Witam
Mam tu coś ciekawego... może troche pesymistycznego bo szczerze liczyłam na coś więcej... a z resztą przeczytajcie...
Co Niemcy planowali zrobić pod płytą lotniska i co z tych planów udało im się zrealizować?
Krążące na ten temat plotki pełne są fantastycznych opowieści o podziemnej infrastrukturze, która rzekomo miała (ma?) znajdować się pod lotniskiem. Mówi się na przykład o sieci korytarzy i schronów, tworzących labirynty, o potężnych halach i tunelach łączących piwnice poszczególnych obiektów.
Jaka jest prawda? Trudno ustalić. Po raz kolejny można oprzeć się jedynie na plotkach. A te wspominają na przykład o grupie radzieckich saperów, która penetrując teren w okresie powojennym, nie wróciła z podziemi...
Ile w plotce jest prawdy, nie wiadomo. Pewne jest jedno. Jakieś podziemia pod lotniskiem są. Najprawdopodobniej są to dwa tunele. Zapewne jednak nigdy nie dowiemy się, jakie są długie i głębokie.
Tunele zaczynały się na wysokości skarpy przy ulicy Chopina i ciągnęły się w głąb lotniska. Drążone były metodą kopalnianą, nie odkrywkową. Do lat 60., w okolicach ich wlotów widoczne były szyny, po których poruszały się wagoniki służące do wywożenia ziemi. Na temat tych szyn opowiadano niestworzone historie. Zdaniem niektórych kolejka miała służyć do podziemnej komunikacji.
Nic jednak nie wskazuje na to by była to prawda. Tunele znajdujące się pod lotniskiem NIE przypominają na przykład pasa podziemnych umocnień nadarzyckich: doskonale połączonych, wyposażonych we własną elektrownię, wodę...
To, co Niemcy zrobili, czy raczej próbowali zrobić pod lotniskiem (roboty prowadzono dosłownie do ostatnich dni przed wyzwoleniem), należy zaliczyć do typowej obrony przeciwlotniczej. Prawie wszystkie obiekty budowane na lotnisku wyposażono w głębokie piwnice, niemal lochy. Zresztą, nawet w placu znajdującym się po prawej stronie bramy głównej, przez wybite w betonie dziury, jeszcze w latach 60. widać było podpiwniczenia. Nic jednak nie wskazuje na to, by piwnice były połączone.
Niestety, najpewniej nigdy nie poznamy prawdy na temat lotniskowych podziemi. Wloty do tuneli zostały zasypanie przez saperów w latach 50. (mimo to jeszcze w latach 60. widoczny był prześwit, prowadzący do jednego z wejść). Bunkry natomiast, na przełomie lat 50. i 60. wykorzystywane jako zapasowe punkty dowodzenia, zamieniono na garaże. Tą funkcję pełnią do dziś.
To tyle na ten temat... windy i wielkie hale pod lotniskiem - to ściema
Co Niemcy planowali zrobić pod płytą lotniska i co z tych planów udało im się zrealizować?
Krążące na ten temat plotki pełne są fantastycznych opowieści o podziemnej infrastrukturze, która rzekomo miała (ma?) znajdować się pod lotniskiem. Mówi się na przykład o sieci korytarzy i schronów, tworzących labirynty, o potężnych halach i tunelach łączących piwnice poszczególnych obiektów.
Jaka jest prawda? Trudno ustalić. Po raz kolejny można oprzeć się jedynie na plotkach. A te wspominają na przykład o grupie radzieckich saperów, która penetrując teren w okresie powojennym, nie wróciła z podziemi...
Ile w plotce jest prawdy, nie wiadomo. Pewne jest jedno. Jakieś podziemia pod lotniskiem są. Najprawdopodobniej są to dwa tunele. Zapewne jednak nigdy nie dowiemy się, jakie są długie i głębokie.
Tunele zaczynały się na wysokości skarpy przy ulicy Chopina i ciągnęły się w głąb lotniska. Drążone były metodą kopalnianą, nie odkrywkową. Do lat 60., w okolicach ich wlotów widoczne były szyny, po których poruszały się wagoniki służące do wywożenia ziemi. Na temat tych szyn opowiadano niestworzone historie. Zdaniem niektórych kolejka miała służyć do podziemnej komunikacji.
Nic jednak nie wskazuje na to by była to prawda. Tunele znajdujące się pod lotniskiem NIE przypominają na przykład pasa podziemnych umocnień nadarzyckich: doskonale połączonych, wyposażonych we własną elektrownię, wodę...
To, co Niemcy zrobili, czy raczej próbowali zrobić pod lotniskiem (roboty prowadzono dosłownie do ostatnich dni przed wyzwoleniem), należy zaliczyć do typowej obrony przeciwlotniczej. Prawie wszystkie obiekty budowane na lotnisku wyposażono w głębokie piwnice, niemal lochy. Zresztą, nawet w placu znajdującym się po prawej stronie bramy głównej, przez wybite w betonie dziury, jeszcze w latach 60. widać było podpiwniczenia. Nic jednak nie wskazuje na to, by piwnice były połączone.
Niestety, najpewniej nigdy nie poznamy prawdy na temat lotniskowych podziemi. Wloty do tuneli zostały zasypanie przez saperów w latach 50. (mimo to jeszcze w latach 60. widoczny był prześwit, prowadzący do jednego z wejść). Bunkry natomiast, na przełomie lat 50. i 60. wykorzystywane jako zapasowe punkty dowodzenia, zamieniono na garaże. Tą funkcję pełnią do dziś.
To tyle na ten temat... windy i wielkie hale pod lotniskiem - to ściema
Dziadek mi mówił ostatnio, że gdy ruscy budowali płytę lotniska w Pile to wykryli pod ziemią wielkie betonowe konstrukcje (slilosy), które rozkuli i okazało się, że jest w nich (silosy ponoć miały 6 metrów głębokości) kapusta kiszona. Ponoć dali ją do badania i była miód malina. Dziadek mówił że to było w latach 60, krótko po kryzysie kubańskim. Dziadek twierdzi też, że wejścia do podziemi na lotnisku są na ul. Chopina przy działkach...
- Aragorn
- PRZYJACIEL
- Posty: 1373
- Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
- Lokalizacja: Piła- Ringstraße
- Polubiono: 16 razy
Cytat zaczerpnięty z artykułu:2. Podziemne lotnisko
Rzekomo pod płytą lotniska o powierzchni 90 ha jest druga płyta. Określenie "podziemne lotnisko" pojawia się po raz pierwszy w książce Józefa Kisielewskiego pt. "Ziemia gromadzi prochy", (I wydanie w 1939 r.). Polski dziennikarz, wizytując Niemcy w przededniu wybuchu wojny, widział lotnisko w Bagiczu z szosy Kołobrzeg-Koszalin. Opisał swoje wrażenia, które stały się inspiracją dla legendy. "Lotniska podziemne budowane są również wzdłuż granic wschodnich. Między Koszalinem a Kołobrzegiem powstaje wielkie podziemne lotnisko. Posiada je już od dawna Piła."
http://www.odkrywca-online.com/index1.p ... kul=bagicz
kurcze... każde źródło mówi co innego...
chyba tak naprawde nigdy sie nie dowiemy co tam naprawde jest... no chyba że ktoś jakimś cudem się dostanie pod lotnisko...
Fajnie jakby tam kiedyś powstało muzeum
byłoby gitesowo
takie podziemne muzeum dot. pilskiego lotniska 
No ale cóż raczej nikt się tam nie dostanie
Fajnie jakby tam kiedyś powstało muzeum
No ale cóż raczej nikt się tam nie dostanie
- pavvlo
- ADMINISTRATOR
- Posty: 930
- Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 275 razy
- Polubiono: 81 razy
- Kontakt:
Ten bardzo ciekawy konstrukcyjnie tunel znajduje się przy ulicy Chopina, (dokładnej lokalizacji nie podam z obawy przed lekkomyślnymi eksploratorami). Kiedyś były tam wkopane beczki przez poprzednich eksploratorów przez które można było się tam dostać ale na dzień dzisiejszy są kompletnie zasypane. Jedyną możliwością jest kopanie obok beczek ale niestety trzeba przerzucić trochę ziemi no i dodatkowo trzeba brać pod uwagę niebezpieczeństwo obsunięcia ziemi gdyż jest to skarpa o dość dużym nachyleniu, tak więc nie polecam! Tunel w tym miejscu jest osiągalny na głębokości ok. 2,5 metra (jego sklepienie). Z drugiej strony nie widzę większego sensu go eksplorować bo i tak tunel ma kolejny zawał po jakiś 30 metrach marszu (końcówka tunelu widoczna na zdjęciach gdzie jest zawał znajduje się już gdzieś ponad 5 metrów pod ziemią (sklepienie)). Ponadto dodam że jest częściowo zalany wodą gdzieś na ok. 70cm (bynajmniej w czasie gdy tam byliśmy), na ścianach widoczne też były ślady że woda dochodziła tam nawet do 1 metra.Tarzan pisze:O rany jakieś konkrety!!
Gdzie zrobiłeś te zdjęcia, a dokładnie w którym rejonie lotniska?
Widać pędy roślin czyli jest to blisko powierzchni.
Gdzie tunel może prowadzić, temat zostawiam do dalszej dyskusji. Chociaż mógłbym coś od siebie na ten temat napisać...
Jedna fotka ze mną na pierwszym planie (zaraz po wejściu do tunelu 2,5 m. pod powierzchnią ziemi) aby przedstawić wam wielkość tunelu (wygląda jakby był tylko dla ruchu pieszego?). Trzeba wsiąść poprawkę na to że stoję w tym miejscu na ok. 25-30cm piasku. Tunel ma kształt ściętego od góry, odwróconego jajka. Głębokość prefabrykatów ok. 25-30cm. Ogólnie konstrukcja nie wygląda żeby była dość solidnie złożona, miejscami są dość nieciekawie wyglądające uskoki i załamania! Może była budowana przy pomocy robotników przymusowych z pobliskich obozów, stąd ta niedokładność? Trudno to ustalić, gdyż nie wiadomo dokładnie kiedy te tunele powstały?
© Fot. Artur Szklarek (2005)
PS. Niebawem wrzucę na forum fotki z zaplecza garaży przy Chopina, ale zanim to nastąpi to spodziewałbym się od Was komentarzy na temat "tunelu"!
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.