Drogi
Rafale! Przyjmij proszę wyrazy szczerego żalu wobec braków w charakterze moich dociekań, ale na usprawiedliwienie mam tylko ich amatorski sznyt, pozbawiony systematycznej metodyki nie obcej dla Ciebie i innych zawodowców. Nie aspiruję do poziomu, który można osiągnąć wieloletnim obcowaniem z nauką. Tyle tytułem wyjaśnień skromnego dyletanta, ale przecież Forum tworzą głównie pasjonaci-amatorzy!
Jednak do rzeczy, bo wątek może się rozpłynąć w słowotoku zbędnych zdań... Faktycznie, publikacji dotyczących Kuźnika jest wystarczająco wiele i nawet amator musi znać przynajmniej sztandarowe z nich. Przez przeoczenie nie dodałem w moim wpisie, że ogniskuję zakres dociekań na zaledwie dwóch elementach, czyli cmentarzu osady oraz fundamentach obiektu, który 'wypłynął' w trakcie penetracji niewielkiej powierzchni samego rezerwatu. Brakowało mi choćby czegoś więcej, jak tylko garść faktów powielonych z dostępnych źródeł i przytoczonych w Czytelni. Forma opublikowania na DP jest zarazem zachętą do dzielenia się wiedzą pochodzącą od innych forowiczów, bo właśnie taki sposób działania przyświeca podobnym inicjatywom. Może znajdzie się ktoś, kto dysponuje kolejnymi elementami układanki, by wyjaśnić taką czy inną kwestię?
Kiedyś rozmawiałem z osobą, która jako dziecko mieszkała na Koszycach w latach '50 ub. wieku. Tematem, który rozpalił wówczas moją ciekawość był wątek dziecięcych zabaw w lesie, w okolicach dzisiejszej obwodnicy na wysokości ruin browaru. Podobno miały tam znajdować się pozostałości wojskowego szpitala polowego pełne różnego rodzaju materiałów medycznych. Część obiektu pozostawała w obszernych ziemiankach, których stropy groziły zawaleniem, co zaniepokoiło rodziców skłaniając do interwencji w urzędzie. Efektem było zniwelowanie terenu, a domniemany szpital zniknął pod warstwami naniesionej ziemi. Czy to jest prawda, czy tylko legenda wyrosła na fantazjach małolata? Nie zdążyłem tego potwierdzić w kolejnej rozmowie nad fragmentem mapy, bo urwał się kontakt ze źródłem informacji. Tak tylko, luźno powiązałem znalezisko w terenie z zasłyszaną relacją. Obiecuję kolejny raz pochylić się nad lidarem, sięgnąć choćby do kilku wymienionych przez
RR pozycji i może, może coś się z tego 'urodzi'. Może ktoś jeszcze zechce zaprząc swoje umiejętności, czas i determinację - bo przecież po to jesteśmy, żeby robić coś wspólnie!
Skan ilustracji oraz opisy zamieszczone w publikacji Maciej Usurski, Rafał Ruta, ks. Robert Kulczyński SDB "Piła na zdjęciach lotniczych 1914-1945" Piła 2015" z cyklu Biblioteczka Pilska za zgodą Rafała Ruty, tylko i wyłącznie na potrzeby DP.
Minęły zaledwo dwie godziny i wszystko (prawie) stało się jasne! Wystarczyło sięgnąć do 'Było takie miasto', a następnie we właściwe miejsce pozycji 'Piła na zdjęciach lotniczych 1914-1945' i zagadka fundamentów została rozwiązana! Obiekt należał do gospodarstwa ogrodniczego rodziny Studinskich. Fragment fotografii lotniczej z sierpnia 1944 r. nie pozostawia wątpliwości co do służebności budynku! Poniżej opis do zdjęcia:
A - główny budynek dawnego browaru
B - podjazd
C - budynki gospodarcze
D - ogrodnictwo
E - zarys starego cmentarza Kuźnicy Pilskiej
F - aleja kasztanowców
G - aleja topól białych
H - sztucznie wyprostowane koryto rzeki Rudy
I - szereg lip przy gruntowej drodze biegnącej wschodnim brzegiem Jeziora Rudnickiego