- na tym planie jest wprawdzie teren opisany jako "Kath. Friedhof", ale nie jest on oznaczony jako cmentarz:
- na tej mapie topograficznej w ogóle go nie ma: (obydwie mapy pochodzą z lat 30.)
- teren na którym powinien się znajdować cmentarz to obecnie zwykły las, bez żadnych śladów grobów (a są one wyraźne na przyległych cmentarzach: ewangelickim, jenieckim i tzw. Cmentarzu Zasłużonych)
- cmentarze katolickie za czasów PRL zwykle nie były likwidowane, w przeciwieństwie do ewangelickich (chociaż oczywiście były wyjątki)
- i ostatni argument: czemu cmentarz nie był wykorzystywany po wojnie zamiast zapewne przepełnionego cmentarza przy al. Wojska Polskiego?