Strona 4 z 5

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 12 lut 2009, 15:25
autor: ziolek
Swoją drogą byłem niedawno zaskoczony jak jedna z Azerek miło wspominała nasze miasto i wigilie w niej spędzoną. Zatem i z takich nam dość egoztycznych krajów też mamy gości. A nie tylko babcie i dziadkowie zza Odry szukający pominka Wilhelma.

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 12 lut 2009, 17:54
autor: RR
Też od jakiegoś czasu zastanawiałem się, czemu te wydłużające się listy mają służyć. Czy to w ogóle są tłumaczenia? Bo mi się wydaje, że to po prostu niewiele wnoszące transliteracje/transkrypcje zapisu nazwy "Piła". Tłumaczenie jest na niemiecki (Schneidemuhl), pewnie też na języki używane przez Żydów. Po prostu różne odpowiedniki tego toponimu funkcjonowały w językach używanych przez narody, które tu mieszkały. A czym jest to niby-francuskie "Pila"? Ano praktycznie niczym, po prostu zapisem słowa "Piła" w języku, który nie ma "ł", czyli transliteracją. Nie widzę tu związku z szacunkiem dla innych kultur.

Weźmy inny przykład - miasto, które znamy jako Lwów. Na Wikipedii można obejrzeć listę nazw tego miasta w różnych językach http://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w. I to są rzeczywiste tłumaczenia. Rozumując tak jak Koledzy, można by tam zamieścić sto kolejnych nazw będących transliteracjami aktualnie używanej ukraińskiej nazwy, w tym polską, czyli L'viv. Czy ktoś odebrałby użycie nazwy L'viv jako wyraz szacunku dla Polaków?

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 12 lut 2009, 18:28
autor: ziolek
Jeśli nawet to dlaczego Panowie dopiero teraz o tym piszecie?
A nawet jeśli jest to transliteracja to cóż w niej złego? Co najwyżej uwaga do autora wątku, że nie zawsze podaje tłumaczenia. Ja miałem możliwość pozyskania tłumaczeń tekstu o stowarzyszeniu. Wiedząc, że jest taki temat pomyślałem, że może część z nich zainteresuje Gawrona, zaznaczając, że gwarancji nie daje że są one poprawne. Na ile mogę to staram się by zostały sprawdzone przez inne osoby władające danym językiem. Również zauważyłem, że często nazwa jest powieleniem wcześniejszej co najwyżej pisanej innym alfabetem. I może faktycznie nie jest to może nic wiele wnoszącego, ale też niczym skrajnie negatywnym. Wystarczyłoby dodać tylko, że nie jest to tłumaczenie a translicja, która moża się komuś przydać, bądź tylko zaspokoić czyjąś ciekawość.

RR- co jako co, ale Ty bywasz na forum i mogłeś o tym wcześniej wspomniec. A tak jeśli miały być to tylko tłumaczenia to ktoś tu zrobił tzw. kawał dobrej zupełnie nikomu niepotrzebnej roboty. :D A jeśli mogły to być również translicje to ja nie widze problemu. :)

Nie sądze, żeby w każdym języku było tłumaczenie (acz mogę się mylić). Zapewne w większości przypadków jest to translicja. A jeśli nie widzicie Panowie sensu jej pisania to mogliście już o tym wspomnieć we wrześniu 2007 roku. :)

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 12 lut 2009, 18:50
autor: RR
Nie pisałem, bo nie widzę w tym nic negatywnego, a staram się nie czepiać za każdym razem gdy mam okazję. Jeśli komuś sprawia to przyjemność, po co psuć zabawę ;-)
Nie sądzę, żeby w każdym języku było tłumaczenie (acz mogę się mylić).
A w ogóle można tłumaczyć nazwy miejscowe? Jestem absolutnym laikiem w tych kwestiach, ale wydaje mi się, że z definicji w większości przypadków są nieprzetłumaczalne. Ewentualnie możemy komuś jako ciekawostkę tłumaczyć dosłowne znaczenie słowa "Piła", czy etymologię nazwy miasta. Swoją drogą "Piła" i "Schneidemuehl" znaczą praktycznie to samo jeśli chodzi o dosłowne znaczenie. Wyjątkiem są chyba najbardziej znane miasta świata, taki np. Paryż pewnie ma odpowiednik w wielu językach.

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 00:16
autor: Tom
ziolek pisze:A ja uważam, że jak nie ma kultur mnie lub bardziej ważnych, tak nie ma języków mniej lub bardziej ważnych. Ostatnio na szerszą skalę chcieli narzucić swoją kulturę przedstawiciele rasy wyższej (jak o sobie błędnie mówili) i na szczęście im się to nie udało.
Niestety, nie wiem co masz na myśli, odnoszę wrażenie, że coś cię pogryzło?
Nic nie pisałem o wyniosłości innych kultur. Moje pytanie jak napisać czcionką hebrajską na Forum?

Tom

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 10:33
autor: GaWroN
Nie wiem, kto zaczął tę "kłótnię", ale chcę żeby ją natychmiast zakończył. Uznałem, że jest to fajny temat na posta, więc takiego założyłem. Ale jeśli komuś on przeszkadza i nie widzi w tym najmniejszego sensu, niech tutaj napisze co o tym myśli i poprosi administratora o jego zablokowanie. Nie obrażę się, bo nie jestem już małym dzieckiem by to robić. Ja popieram zdanie Ziolka i partyzanta i nie zamierzam go zmieniać. A jak komuś się nie podoba to trudno, jego problem.

GAWRON

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 10:58
autor: wojtaq
Sądzę, że zakładając temat autor nie przemyślał jego sensu i stąd wzięło się to całe zabawne zamieszanie. Nazwa naszego miasta we wszystkich językach jest taka sama, czyli Piła! Nie wszędzie jednak stosuje się identyczne diakrytyki stąd łacińską transliteracją jest i zawsze będzie słowo Pila. Jego zapis jest zróżnicowany w alfabetach narodów stosujących czcionkę odmienną od łacińskiej czyli np. w cyrylicy, arabskim lub hebrajskim. Te żelażne reguły nie odbierają jednak innym nacjom przywileju stosowania lokalnych określeń wobec nazw własnych. Stąd Warszawa bywa Warschau lub Warsaw, co nie zmienia faktu, że stolicą Polski jest Warszawa, a naszym miastem Piła lub pomijając diakrytyki, co najwyżej Pila :D
Niemniej rozgorzała dyskusja to bardzo interesujący przykład ścierania się pozytywnych nurtów na Forum świadczący, że jest materią pulsującą życiem :mryellow:

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 13:15
autor: ziolek
Tom pisze:ziolek
A ja uważam, że jak nie ma kultur mnie lub bardziej ważnych, tak nie ma języków mniej lub bardziej ważnych. Ostatnio na szerszą skalę chcieli narzucić swoją kulturę przedstawiciele rasy wyższej (jak o sobie błędnie mówili) i na szczęście im się to nie udało.
Niestety, nie wiem co masz na myśli, odnoszę wrażenie, że coś cię pogryzło?
Nic nie pisałem o wyniosłości innych kultur. Moje pytanie jak napisać czcionką hebrajską na Forum?

Tom
Po prostu nie wiedziałem wg. jakiego klucza uznałeś Tom, że na uwagę zasługuje tylko niemiecki, hebrajski, rosyjski. Ot przyczyna mojej może ostrej wypowiedzi. :)

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 18:09
autor: Tom
Ok. ziolek
A jak komuś się nie podoba to trudno, jego problem.
Nic takiego nie pisałem, że coś mnie się nie podoba, i nie mam z tym żadnego problemu.
Żadnej kłótnie nie zapoczątkowałem,
i nikogo nie krytykowałem !

Mimo, że używam go 1x w tygodniu to chyba jeszcze z j.polskim radzę sobie ?

Tom

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 18:13
autor: rasaxas
Proponuje zakończyć to debatowanie nad tym czy ktoś tą kłótnię zaczął, kto ją zaczął, dlaczego itd. itd. Wróćmy do tematu "Nazwa Piły w innych językach"

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 18:39
autor: partyzant
Wybaczcie ale ja jeszcze muszę swoje 5 groszy wcisnąć.
RR pisze:Też od jakiegoś czasu zastanawiałem się, czemu te wydłużające się listy mają służyć. Czy to w ogóle są tłumaczenia? Bo mi się wydaje, że to po prostu niewiele wnoszące transliteracje/transkrypcje zapisu nazwy "Piła".
To w takim razie trzeba się zastanowić jak powinno się tłumaczyć nazwy własne.
Mi powtarzano od dzieciństwa, że rzeczowników własnych się nie tłumaczy, bo jak sama nazwa wskazuje są jedyne i niepowtarzalne, dlatego też większość z tych "translacji" to tylko przepisanie w innym alfabecie.

Ale w takim razie możemy się pobawić w tłumaczenie słowa piła, ja mogę zacząć podając odpowiednik w języku rosyjskim - пила.

Tylko po co? z Piłą jest łatwo, ale jak na przykład przetłumaczyć Poznań albo Wrocław?

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 13 lut 2009, 23:17
autor: RR
rzeczowników własnych się nie tłumaczy
I tego się trzymajmy.

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 14 lut 2009, 20:04
autor: Thomas
No dobrze ale idąc ta myślą czemu w Polsce mówimy Nowy Jork, a nie (nie tłumacząc, bo to rzeczownik własny) New York hę?

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 14 lut 2009, 22:32
autor: partyzant
Z tego samego z jakiego HAMRY to teraz KUŹNIK :mryellow:
Nie wiem, może dlatego że w USA dużo Polaków jest i sobie swój odpowiednik stworzyli :smile4:

Re: Nazwa Piły w innych językach

: 14 lut 2009, 23:51
autor: Bocian
Raczej nie. Niektóre nazwy własne kiedyś już przetłumaczono. Innych nie i tych nieprzetłumaczonych nie warto tłumaczyć... Przecież byłoby dziwne, gdybym mówił Anglikowi, że pochodzę z Saw albo raczej Sawmill (tartak), jeśli taką nazwą nikt się nie posługuje.
Nad tym wato się pochylić, natomiast pisanie kilkanaście razy Pila, że to niby po węgiersku czy hiszpańsku niczego nie wnosi. Tak samo z zapisami w cyrylicy - to fonetyczna Piła, z tym, że te alfabety się trochę między sobą różnią.

To, że Piła to po niemiecku Schneidemühl wynika z historii.Tutaj po prostu mieszkali Niemcy i tak sobie miasto nazwali. Dla takiego Chorwata naprawdę nie ma znaczenia nazwa 50. pod względem liczby mieszkańców miasta w Polsce, w którym nic szczególnie ważnego się nie wydarzyło.

Co innego na przykład z Wrocławiem... Tu jest spory problem, bo miasto jest znane na świecie jako Breslau. Rzadko kto używa współczesnej nazwy. Dlaczego? Jednym z powodów jest to, żeWrocław po przeczytaniu przez Anglika zmienia się w niekształtne [rokloł] - czego z kolei żaden Polak tego nie zrozumie. Stąd nazwa festiwalu muzycznego Vroc-love.
Drugi powód to bogate dziedzictwo pochodzące z czasów niemieckich. W literaturze jest napisane, że Halę Stulecia wybudowano w Breslau, a nie we Wrocławiu. Bo tak było w istocie. :)