Strona 1 z 3
Katastrofy kolejowe
: 11 kwie 2006, 21:25
autor: BOGDAN
W końcu lutego 1920 roku na linii kolejowej Kreuz - Schneidemühl (Krzyż-Piła) dokonano zamachu terrorystycznego. Czworo sprawców rozkręciło szyny w rejonie Stoewen (Stobno). Mieli oni zamiar zatrzymać tym sposobem towarowy pociąg pośpieszny i go obrabować. Jednakże doszło do wypadku, gdyż lokomotywa wyskoczyła z szyn i pół składu utworzyło ogromne zwalisko. Na to wjechał rozpędzony osobowy pociąg pośpieszny do Berlina (odjeżdżający ze Schneidemühl o godzinie 2:44). Troje sprawców zostało zaraz złapanych. Skazano ich na śmierć i stracono w Pile. Czwartego winowajcę w kwietniu 1924 roku wydały władze polskie, otrzymał wyrok dożywotniego ciężkiego więzienia.
Zginęły wówczas 23 osoby.
Jak widać "idiotów" nie brakowało i wówczas.
Pozdrawiam
: 13 kwie 2006, 13:29
autor: tomcio
Witam,
zgadzam się z Tobą w kwestii że idiotów nigdy nie brakowało. Natomiast w kwesti czy był to zamach terrorystyczny to bym polemizował, skoro Sam napisałeś ze mieli oni zamiar obrabować to był to zwykły napad rabunkowy w którym niestety zgineli ludzie. Z tym terroryzmem to bym się powstrzymał.
Pozdrawiam najserdeczniej.
: 13 kwie 2006, 16:06
autor: BOGDAN
Terminu "Zamach terorystyczny" użyłem zgodnie ze źródłem niemieckim, z którego korzystałem.
Pozdrawiam
: 14 kwie 2006, 09:00
autor: tomcio
A to przepraszam.
: 03 sie 2006, 12:53
autor: SA108
Proponuję, aby w tym temacie umieszczać informacje także o innych katastrofach kolejowych - poza tą najsłynniejszą w 1988 roku. Dlatego właśnie pozwoliłem sobie zmienić nazwę tematu z "Terroryzm" na "Katastrofy kolejowe". Oto opis największej katastrofy w okolicach Piły.
11 września 1918 r. około godziny 4:00 koło posterunku blokowego Plöttke (obecnie Leszków - linia Piła-Bydgoszcz) dziecięcy pociąg specjalny jadący z Prus Wschodnich wjechał w koniec pociągu towarowego. Pierwszy wagon dziecięcego pociągu specjalnego został zepchnięty na wagon bagażowy i zgruchotany do czterech przedziałów. Zabity został konduktor końcowy (nie jestem pewien poprawności tego terminu - dosłowne tłumaczenie z niemieckiego) pociągu towarowego, mężczyzna i 33 dzieci, lekko ranna została kobieta i 15 dzieci oraz dwoje dzieci zostało ciężko rannych.
Mam dość obszerny artykuł o tej katastrofie z "Deutsch Kroner und Schneidemühler Heimatbrief", ale nie chce mi się go tłumaczyć

. Gdyby znalazł się ktoś chętny do tłumaczenia to mogę zeskanować ten artykuł i wysłać.
: 03 sie 2006, 15:36
autor: Luke I
A czy można umieszczać katastrofy "na styku", czyli kolejowo-samochodowe, bądź przejechania/najechania człowieka przez pociąg?
Całkiem niedawno (chyba 2004r.) w pobliżu Piły Leszków (było o tym głośno). W jakiegoś merca, czy beemę uderzył pośpiech. W samochodzie siedziało 6 osób... Szczegółowych informacji co do rannych i zabitych nie mam.
Pozdrawiam
: 03 sie 2006, 22:35
autor: SA108
Można, tylko że chyba lepiej byłoby pisać o jakiś poważniejszych wypadkach. W końcu takich wypadków jest pełno i chyba nie ma sensu pisać o każdym.
: 03 sie 2006, 23:01
autor: Luke I
Oki, nie będę więcej spamował. Wspomniałem tylko o największym wypadku "kolejowo-samochodowym" jaki miał miejsce w ostatnich latach.
Pozdrawiam
: 17 mar 2007, 15:38
autor: Bwerk45
Pytanko czy ktoś słyszał aby na trasie Piła-Skórka zdarzył się wypadek kolejowy. Chodzi o wykolejenie się składu albo coś w tym rodzaju.Pozd
: 14 lip 2007, 13:23
autor: SA108
Taka ciekawostka - 2 kwietnia 1992 r. lokomotywa EP05-28 (w dawnych czasach jeździły one z "Kujawiakiem") w Pile podczas manewrów zderzyła się z składem wagonów. Chyba uderzenie było silne, bo lokomotywa musiała zostać skasowana.
: 21 paź 2007, 10:05
autor: Ty2-1202
Witam!
Do wypadku doszło także na linii kolejowej z Gołańczy do Chodzieży w styczniu 1986 r. W związku z tym wydarzeniem prawdopodobnie zawieszono ruch osobowy. Czy ktoś ma więcej informacji na ten temat?
Pozdrawiam!
: 21 paź 2007, 10:15
autor: drstein
SA108 pisze:Taka ciekawostka - 2 kwietnia 1992 r. lokomotywa EP05-28 (w dawnych czasach jeździły one z "Kujawiakiem") w Pile podczas manewrów zderzyła się z składem wagonów. Chyba uderzenie było silne, bo lokomotywa musiała zostać skasowana.
Tak wyglądała, gdy jeszcze była na chodzie:
: 17 lis 2007, 10:42
autor: student
Trochę daleko od Piły, ale na naszym pięknym kawałku Ostbahn-u...
W drugiej połowie lat 70-tych na trasie pomiędzy Ślesinem a Zielonczynem zerwało się z wózków pudło ostatniego wagonu wypełnionego po brzegi pociągu osobowego relacji Piła - Bydgoszcz i ciągnęło się po ziemi kilkaset metrów, ścinając drzewa pobliskiego lasu, wyrywając podkłady. 12 zabitych, kilkudziesięciu poszkodowanych. Według opisu mojej mamy, która pracowała wtedy w Zieloczynie, ludzie zmieleni w jedną papkę z tłuczniem, podkładami... Okropny widok. Do dziś w tym miejscu las nie rośnie...
Przypomniało mi się pod wpływem wypadku w Polednie...
Pozdrowienia.
: 19 lis 2007, 08:18
autor: Piterek
"03.06.1972
Szlak ŚLESIN - ZIELONCZYN
Odcinek - NAKŁO N/NOTECIĄ - BYDGOSZCZ GŁÓWNA
Około godziny 12.20 na szlaku Ślesin - Zielonczyn doszło do wypadku pociągu osobowego nr 8140 relacji Kołobrzeg - Warszawa Główna prowadzonego parowozem Ty51 - z lokomotywowni Toruń Kluczyki. Pociąg wykoleił się na wyboczeniu toru podczas jazdy. Kilka wagonów wykoleiło się, a ostatni wagon w składzie, który uległ przewróceniu na bok był jeszcze kilkadziesiąt metrów ciągnięty przez lokomotywę. Zginęło 12 osób, 26 (spośród których 9 trafiło do szpitala nr 1 w Bydgoszczy, a 15 udzielono pomocy ambulatoryjnej) zostało rannych."
Za stroną Grzegorza Petki
http://kolejarz.lhs.pl/
: 29 sie 2008, 12:36
autor: radek1265
19 maja 1988 roku ok godziny 7:30 doszło do katastrofy pociągu wiozącego żołnierzy na poligon w Drawsku Pomorskim 10 żołnierzy zginęło a 28 zostało rannych. Przyczyną katastrofy była usterka w pociągu. Cztery wagony zostały zmiażdżone.