Strona 1 z 3
Wypadki lotnicze na lotnisku w PILE
: 06 maja 2006, 09:56
autor: ADAM miłosnik 6plmb
: 06 maja 2006, 12:15
autor: Aragorn
Su-22 UM3K, numer boczny 104, nr. seryjny 175323 (66104), remont główny 20.12.1989, stracony w wypadku na lotnisku w Pile, piloci pomyślnie katapultowali się. Su-22 UM3K, numer boczny 308, nr. seryjny 175323 (66308), pierwsza jednostka 6 plm-b, data produkcji 01.06.1984, remont główny 14.09.1992, 19.04.1996 awaryjne lądowanie bez podwozia głównego na pasie gruntowym lotniska Mirosławiec. Naprawiony przy udziale ekipy z WZL-2. 9 sierpień 1986 stracono Su-22, pilot bezpiecznie katapultował się, używając po raz pierwszy w Polsce fotela K-36. 23 Października stracono w katastrofie pierwszego pilota i samolot. Tyle udało mi się wyszperać.
: 07 maja 2006, 01:02
autor: EREN
- 17 maja 1989 godzina 7.57 4602 (24602) katastrofa w pobliżu lotniska Piła, porucznik pilot przeciągnął samolot na niskiej wysokości , nie katapultował się i zginął.
Przyczyna: błąd pilota który doprowadził do przeciągnięcia samolotu i zderzenia z ziemią. Pilot wykonywał ćwiczenie: przygotowanie do pokazu pilotażu na małej wysokości i locie koszącym. Był to trening do pokazu dla ówczesnego premiera. Samolot spadł między działkami a strefą rozśrodkowania po południowo-zachodniej stronie lotniska.
Następnie w wirażu następuje przeciągnięcie, samolot rozbija się 480 m od płotu lotniska.
- 20 grudzień 1989 dwóch pilotów katapultowało się z n/b 104 (66104) nad lotniskiem Piła, był to pierwsza szparka razem z "305" dostarczona do Polski w listopadzie 1984.
104 podczas nocnego lądowania na skutek nadmiernego zniżania zderzył się z drzewem (skosił wierzchołek na ok 25 m). Pilot poderwał sukę do góry i na około 60 m załoga opuściła ją.
- 3619 został rozbity 4 czerwca 1993 na lotnisku w Pile. W trakcie startu doszło do wyłączenia silnika (wina techniki). Pilot katapultował się pomyślnie na wysokości 20 m. Powrócił do latania. Samolot po zderzeniu na terenie lotniska z ziemią spłonął. Była to najniższa wysokość w Polsce z której katapultowano się na K-36.
Pozdrawiam
: 23 maja 2006, 23:15
autor: MACB
Mnie wiadomo przynajmniej o 7-9 straconych SU.
: 24 maja 2006, 09:11
autor: laki
Witam. Jeżeli chodzi o awaryjne lądowanie w Mirosławcu 19.04.1996 właśnie tak się składa że byłem wtedy w służbie czynnej w tej jednosce mało tego, brałem udział w postawieniu Suki na golenie i ściągnięciu jej do hangaru "Eskadry Technicznej". Jest nakręcony film z tego lądowania.
pozdro
: 28 maja 2006, 21:39
autor: GRZYB
No to czekamy na ten filmik....
: 18 cze 2006, 22:58
autor: GaWroN
Jedyny wypadek związany z lotnictwem, a mianowicie rozbicie się samolotu na Koszycach. Ale o tym napewno słyszałeś.
GaWroN

: 19 cze 2006, 10:28
autor: ADAM miłosnik 6plmb
To są części samolotu rozbitego w maju 1989 roku. Widziałem ten samolot bo razem z kolegą idąc na maturę widziałem jego lot nad PIŁĄ! Widziałem też słup dymu po wypadku. To są części które udało mi się wykopać:
Tu wyraźnie widać napis fonar, cześć ta pochodzi z kabiny pilota...
: 19 cze 2006, 12:51
autor: SA108
GaWroN pisze:Jedyny wypadek związany z lotnictwem, a mianowicie Rozbicie sie samolotu na Koszycach. Ale o tym napewno słyszałeś.
O tej katastrofie była już mowa
TUTAJ.
Pozdrawiam
wypadki
: 23 lis 2006, 14:14
autor: hose
W lesie spotkałem emeryta z wykrywaczem. Opowiedział mi jak wykopał na terenie lotniska rakietę z głowicą od miga. Miał potem duże nieprzyjemności z Policją. Dziadek chodzi od 20 lat z wykrywaczami i chyba nie ściemniał. Ten post w ramach ciekawostki.
: 01 mar 2007, 15:47
autor: ADAM miłosnik 6plmb
Też byłem z wykrywaczem metalu z kolegą na lotnisku! Znalazłem jedną monetę z 1753 roku oraz... totalnie zardzewiały pistolet który zakopałem. Nastawiłem się na bardziej lotnicze znaleziska ale nic z tego nie wyszło...

: 11 mar 2007, 19:12
autor: MiReK
Jeśli chodzi o najniższą wysokość z której "strzelał się pilot " to płaszczyzna postojowa samolotów (sprzed domku pilota).
4602 robił pokaz (drugi raz w przeciągu kilku minut) pierwszy przelot nie spodobał się generalicji i pilot dostał rozkaz drugiego wylotu. Taką miałem relację od znajomego porucznika.
Z tego co wiem 104 robił drugie podejście, pierwsze wnet też by się tak skończyło.
: 11 mar 2007, 23:01
autor: waldemar t. piatek
Jeśli chodzi o wypadki lotnicze na pilskim lotnisku, to pewnie mało kto to pamięta, ale w latach 90-tych zginął na miejscu lecąc jakąś awionetką były wicewojewoda pilski, który na początku lat 90-tych był jedynym zastępcą mało skądinąd udanego wojewody pilskiego Waldemara Jordana. Nie pamiętam nazwiska tego wicewojewody, ale chyba na B.
: 17 kwie 2007, 19:56
autor: achor
MiReK pisze:Jeśli chodzi o najniższą wysokość z której "strzelał się pilot " to płaszczyzna postojowa samolotów (sprzed domku pilota).
4602 robił pokaz (drugi raz w przeciągu kilku minut) pierwszy przelot nie spodobał się generalicji i pilot dostał rozkaz drugiego wylotu. Taką miałem relację od znajomego porucznika.
Z tego co wiem 104 robił drugie podejście, pierwsze wnet też by się tak skończyło.
Z całym szacunkiem do wszystkich znajomych poruczników opowiadających o strzelejących się na cpps-ie ( chyba szklane spirytusu z chłodzenia hamulców w szparce ) Polecam wszystkim miłośnikom tajemniczych katastrof na pilskim lotnisku książkę " Pamięci lotników wojskowych 1945-2003" wiele wyjaśni.
cytuje: 18 maja 1989 godz.7.57 por. Jacek... ur... absolwent WOSL 1981 ... programista sekcji służb 6plmb pilot 1 kl nalot 989 godz. na Su 22M4 384 ... Okoliczności katastrofy: ... lot teningowy przed indywidualnym pokazem pilotażu na małej wysokości i w locie koszącym....przekroczenie krytycznych kątów natarcia w głębokim wirażu na małej wysokości, przeciągnięcie samolotu i zderzenie z ziemia 480m od ogrodzenia lotniska... pewien pan mocno się gimnastykował jak zorganizować kościelny pogrzeb na koszt wojska ...
: 26 paź 2007, 21:50
autor: mathias
W stosunku do tych obrazków części miga to kiedyś znalazłem chyba jakąś część od silnika lecz ją wywaliłem bo nie miałem pojęcia co z tym zrobić.