Strona 1 z 3
Zmarł nasz Przyjaciel - aktywny uczestnik naszego Forum
: 20 wrz 2007, 20:55
autor: MaksLen
Dziś zmarł jeden z nas -
BOGDAN (Bogdan Jaroszewicz) - jeden z najaktywniejszych uczestników tego Forum, historyk - amator, miłośnik Piły, znawca i wielbiciel tej Ziemi, członek Towarzystwa MIłośników Miasta Piły oraz Stowarzyszenia Parowozownia Pilska "Okrąglak". Wiele by można pisać o Bogdanie. To był uczynny, życzliwy człowiek, pełen pasji, energii, pomysłów. Straciliśmy Przyjaciela, ważnego Pilanina! Świeć Panie nad jego duszą.... Wyrazy współczucia dla rodziny.
: 20 wrz 2007, 22:09
autor: Jaśko
Wiedza, skromność, kultura, uczynność - takim Go znałem i takim będę pamiętał. Wspaniały Człowiek!
: 20 wrz 2007, 22:51
autor: drstein
Podziwialiśmy Go nie tylko z powodu olbrzymiej wiedzy na temat dawnej Piły, ale również za to, jakim był człowiekiem. Otwartym, niezwykle sympatycznym i pogodnym. Był. Bo dziś na zawsze odszedł z naszego forum, odszedł od nas
Na zawsze pozostanie jednak w naszych wspomnieniach...
: 20 wrz 2007, 23:53
autor: Jerzyk
Serdeczne wyrazy współczucia żonie Bogdana i całej rodzinie.!!!
A jako,że jestem "odsunięty" od bieżącego życia Piły czy mógłbym prosić o jakieś szczegóły. Zauważyłem,że Bogdan ostatnio nie pisywał na forum! Czy to była choroba czy wypadek?
Odpowiedz może być na prywat bądz na adres internetowy. Podam w razie potrzeby.
: 21 wrz 2007, 08:34
autor: mih
Pierwsze co przychodzi mi na myśl to, że również Piła poniosła wielka stratę. Nie ma w tym stwierdzeniu żadnego patosu, każdy kto interesował się trochę dziejami miasta musiał słyszeć o Bogdanie. Cześć Jego pamięci!
: 21 wrz 2007, 09:23
autor: Aragorn
"Daj nam wiarę, że to ma sens,
że nie trzeba żałować przyjaciół,
że gdziekolwiek są, dobrze im jest,
bo są z nami, choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
że po głosach ich wciąż drży powietrze,
że odeszli po to, by żyć
i tym razem będą żyć wiecznie..."
Zawsze będę pamiętać.
Zapalam światełko
Wyrazy współczucia dla rodziny.
: 21 wrz 2007, 10:21
autor: Jaśko
Bogdan prawdopodobnie będzie pochowany na Junikowie z rodzinnym grobie; chyba we środę - gdy będę wiedział więcej - napiszę.
Bogdan był chory na serce, miał się "oszczędzać" - stąd Jego spacery, bo rower był już za dużym wysiłkiem
: 21 wrz 2007, 16:50
autor: ziolek
Niejednemu starszemu Pilaninowi znany jako aktywny działacz Uniwerstytetu III Wieku.Młodemu pokoleniu znany jako osoba, która swój wolny czas poświęciła rozpowszechnianiu wiedzy o naszym mieście.Wieloletni działacz Towarzystwa Miłośników Miasta Piły.Członek stowarzyszenia Parowozownia Pilska "Okrąglak", który zapisał się w pamięci jako osoba niezmiernie życzliwa i pogodna, gotowa zawsze podzielić się swymi cennymi uwagami.Dla forumowiczów Dawnej Piły i iPiły autorytet o ogromnej wiedzy.Będzie go nam wszystkim bardzo brakowało.
: 21 wrz 2007, 19:41
autor: marasxt
Z Bogdanem widziałem się ostatni raz podczas wyprawy z Waldkiem i SA108 wokół zalewu, a ostatnią rozmowę przeprowadziliśmy 8 IX. Był już wtedy w szpitalu w Drawsku Pom. dokąd zabrano Go po trzech dniach pobytu w sanatorium w Złocieńcu, gdyż stan Jego zdrowia znacząco się pogorszył. Z pobytem w Złocieńcu wiązał możliwość poznania pobliskiego Budowa.
Najbliższe spotkanie planowaliśmy na pikniku, a następnie parę wypraw na
okoliczne miejscowości z wykrywką i cyfrówką.
Mam nadzieję, że w jakiś sposób będziesz mi w nich towarzyszył.

: 21 wrz 2007, 20:09
autor: Kreska poznańska
Boże, właśnie dopiero przeczytałam tę szokującą wiadomość. Tak mi przykro...
Miałam szczęście, że zdążyłam poznać Bogdana. Poznałam z najlepszej strony. Człowiek z dużą wiedzą, kulturalny, uczynny, przyjazny.
To dzięki Bogdanowi zaczęłam kolekcjonować stare fotografię Piły, to Bogdan przywitał mnie tu zachętą do pozostania.
Moje ogromne współczucie dla rodziny i dla Was, którzy znaliście Bogdana dużo lepiej niż ja.
: 22 wrz 2007, 00:03
autor: Nevol
[*]
: 22 wrz 2007, 13:20
autor: hose
SZACUNEK !!!!!!!!
: 22 wrz 2007, 18:16
autor: SA108
Jeszcze teraz nie mogę uwierzyć, że już Go nie ma z nami... Żegnaj, Bogdanie.
: 22 wrz 2007, 19:24
autor: ziolek
Gdy spadek jego aktywności na forum był widoczny, a ze stanu swego zdrowia nie czynił tajemnicy pamiętam jego słowa jakie usłyszałem na pytanie dlaczego już nie pisuje.Odpowiedział "A nie chcę mi się.Co wiedziałem to już napisałem". Kto by pomyślał,że wkrótce stanie się to tak wieloznaczne.Szacunek dla jego pogody ducha i życiowej mądrości.Miał ją niezmierną,
: 22 wrz 2007, 21:27
autor: MaksLen
A ja pamiętam jego żartobliwe powiedzonko na temat byłych mieszkańców tej ziemi: "Helmuty"
Szkoda, że to juz nie Bogdan tak ich nazwie ...