Sami się nakręcacie. To niemądre.Kris01983 pisze:Wszystko dlatego, że wokół ostatnich prac związanych z badaniami georadarem oraz ostatnich prób odkrycia jednego z wejść, zrobiła się jakaś dziwna atmosfera tajemnicy.
Nie mam najlepszego zdania o osobach, które włażą w każdą dziurę z niecierpliwościKris01983 pisze:Szczątkowe informacje od czasu do czasu pojawiają się na forum co jeszcze bardziej podsyca tą dziwną atmosferę i co mniej cierpliwi użytkownicy tego forum, na własną rękę chcą spróbować wyjaśnić o co tyle szumu i dziwnych wymijających odpowiedzi.
A może nie da się tego robić szybciej?Kris01983 pisze:Osobiście obserwuję wszystko z daleka ale czasami już sam mam chęć pojechać tam z latarką i łopatą bo coraz bardziej tracę nadzieję, że doczekam się jakichś konkretów w tej sprawie. Nie rozumiem dlaczego niektórym osobom tak ciężko przychodzi od czasu do czasu napisać parę słów o rezultatach tych badań. Np. co już udało się ustalić, wrzucić jakieś zdjęcia wyników może jeszcze nie do końca zinterpretowanych przez fachowców.
Mniemanologia stosowana... na niskim poziomie... Skąd wiesz o tym, że komuś się śpieszy czy nie?Kris01983 pisze:Tutaj jest wiele osób, które mogą się im przyjrzeć i wyciągnąć więcej wniosków niż oczy jednego z doświadczonych fachowców, którym jak widać się nie spieszy do wnikliwej analizy.
Chyba, że to już dawno zostało zrobione i... no cóż kolejna tajemnica do wielkiej premiery...?
Czekamy na pierwszego, polskiego laureata Nagrody Darwina...Kris01983 pisze:Tylko, że do tego czasu ktoś może zrobić sobie krzywdę kopiąc w skarpie na własną rękę tak głęboko, że (nie daj boże) obsypie się na niego kilka ton ziemi.
Wybacz, ale przerzucanie odpowiedzialności za czyjeś życie na osoby robiące badania to debilizm do kwadratu. Skąd pewność, że przy nieco większej liczbie danych, jakiś debil tam nie wlezie?Kris01983 pisze:Nie da się powstrzymać ciekawości ludzkiej chyba, że ktoś zrobi wokół fosę z aligatorami aczkolwiek i tak powątpiewałbym czy nie znalazł by się ktoś kto nie spróbowałby przechytrzyć gadów rzucając im kilka kawałków kurczakaApeluję do was (tych wtajemniczonych w temat). Nie skąpcie informacji aby nie okazało się, że ktoś straci życie próbując nieudolnie rozwiązać to co już rozwiązane... Pozdrawiam.