Fabryka Augusta Gruse

Myśl techniczna w dawnej Pile (budowle, mosty, samoloty i inne ciekawostki ówczesnej techniki).
chencik
Posty: 2
Rejestracja: 14 cze 2013, 00:17

Re: Fabryka Augusta Gruse

Post autor: chencik »

W sobotę przejdę się zobaczyć tą maszynkę, zdjęcia też mogę porobić. Co do klucza to właśnie w Osieku go zdobyłem, jak się tu wprowadziłem. 17 lat używany, a dopiero dziś uwagę zwróciłem co mam ;)
Kapralq
MODERATOR
Posty: 52
Rejestracja: 13 sty 2024, 22:05
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Fabryka Augusta Gruse

Post autor: Kapralq »

foto (17).jpeg


Cytat pochodzi z książki "Piła na zdjęciach lotniczych 1914- 45".
W 1869 r. przedsiębiorca August Gruse założył przy ul. Starej Dworcowej (ob, ul. 14 Lutego) odlewnię żeliwa i fabrykę maszyn rolniczych . Zakład zajmował się produkcją dystrybucją kilku typów udoskonalanych przez lata maszyn rolniczych, do których należały, kieraty, maszyny do sadzenia wykopywania ziemniaków, młockarnie, sieczkanie i śrutow niki. W charakterystycznych budynkach z dachami szedowymi mieściły się hale montażowe, odlewnia i stolarnia. Odlewnia była wyposażona w dwa żeliwiaki, cztery elektryczne dźwigi, 50 form do odlewania elementów maszyn rolniczych. W stolarni znajdowały się 24 maszyny do obróbki drewna. Poza tym fabryka posiadała 50 obrabiarek i specjalnych maszyn do obróbki metalu, a zapotrzebowanie na energię zaspokajało 25 silników elektrycznych. Przy zakładzie wybudowano budynek administracyjny. W okresie II wojny światowej fabrykę zmilitaryzowano i odtąd zajmowała się produkcją granatów moździerzowych, min i pocisków dla potrzeb armii. W 1944 r. pracowało w zakładzie 40 jeńców francuskich tworzących komando nr 837 z obozu Stalag II B w Czarnem. W tym samym roku w fabryce krótko pracował jako ślusarz Zdzisław Kondras ps. "Komar, członek Armii Krajowej i uczestnik powstania warszawskiego".

IMG_20240415_131854.jpg


A tak o domu Augusta Gruse napisała w pamiętniku Piete Kuhr:
Wczoraj było ciekawie. Fabrykant, pan Gruse, zaprosił nas na kawę. Właściwie to zaproszenie wystosowane było do mojej mamy, siostry jego starego przyjaciela, doktora Brunona Golza. Wujek Bruno i pan Gruse często prowadzili filozoficzne dysputy, palili cygara i rozmawiali o książkach. Oprócz nas zaproszono także kilka pań i panów. Służąca ubrana była w czarną sukienkę z białym koronkowym fartuszkiem i miała biały koronkowy czepek. Podano herbatę w delikatnych filiżankach, tort czekoladowy i cieniutkie kromeczki z wędzonym łososiem. Po prostu rozkosz! Pan Gruse jest wysoki i bardzo elegancki...
W przestrzeni miasta pozostała po zakładzie kunsztowna brama, przeniesiona do parku miejskiego,

FB_IMG_1713174058628.jpg
FB_IMG_1713174073955.jpg


właz kanalizacyjny na a ul Chopina, kierat na cztery konie,

IMG_20240415_125018.jpg
IMG_20240415_125002.jpg
IMG_20240415_124940.jpg
IMG_20240415_124923.jpg
IMG_20240415_124857.jpg


który można obejrzeć w Pile na ul. Poznańskiej 58. Właściciel wspomniał jeszcze, że posiada sieczkarnię do remontu i ...
Ale o tym po następnym spotkaniu.
ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się