Strona 8 z 8

Re: Zniszczenie Piły w 1945r.

: 24 lut 2010, 12:22
autor: drstein
Znam nazwisko pilanina, żołnierza, który zdobywał Piłę w lutym 1945 roku. Spotkałem go w 2007 roku. Potwierdził, że 14 lutego 1945 roku centrum miasta bynajmniej nie wyglądało tragicznie. Tragicznie wyglądało natomiast kilka miesięcy później, gdy ów żołnierz ponownie trafił do Piły. Badaczom tematu podam nazwisko na priv. Jeżeli człowiek ten nadal żyje to nie powinno być kłopotów z dotarciem do niego.

Re: Zniszczenie Piły w 1945r.

: 02 maja 2011, 19:10
autor: adam
W biografii Generalnego Wikariusza Johannesa Bleske, jest wzmianka o tym, że Piła po zajęciu przez Sowietów była przez trzy tygodnie przez nich systematycznie palona.

Re: Zniszczenie Piły w 1945r.

: 05 maja 2011, 21:27
autor: Patyk
OK, zniszczona po wyzwoleniu czy w trakcie, a czy mamy jakieś inne "niemieckie" miasto które wyzwalane ocalało albo też podzieliło los Piły - tak dla porównania i poparcia też zarazem??

Re: Zniszczenie Piły w 1945r.

: 06 maja 2011, 07:15
autor: wojtaq
Ja tylko w kwestii formalnej! Mówmy i piszmy o Schneidemuehl w 1945 'zdobyta' lecz z pewnościa nie 'wyzwolona'. Niby drobiazg...

Re: Zniszczenie Piły w 1945r.

: 06 maja 2011, 21:08
autor: Filip
Patyk pisze:OK, zniszczona po wyzwoleniu czy w trakcie, a czy mamy jakieś inne "niemieckie" miasto które wyzwalane ocalało albo też podzieliło los Piły - tak dla porównania i poparcia też zarazem??
Kwidzyn nie był pewnie prawie wcale zniszczony gdyby nie czerwonoarmijne "afterparty". Legnicę zaczęli rozwalać po wojnie, czytałem kiedyś artykuł o człowieku, który niemalże sam, jak dzisiaj ekolodzy przywiązujący się do drzewa uratował kilka kamienic, tyle ile jedynie mógł. O Kołobrzegu nie trzeba wspominać na tym drugim biegunie, ale to była kwestia ambicjonalna Niemców i tam zniszczenia byłyby jakby w pakiecie walk o miasto, jakkolwiek ten marsz na Berlin by się nie potoczył.

Re: Zniszczenie Piły w 1945 r.

: 03 lip 2012, 14:43
autor: Aleksy1978
OK, zniszczona po wyzwoleniu czy w trakcie, a czy mamy jakieś inne "niemieckie" miasto które wyzwalane ocalało albo też podzieliło los Piły - tak dla porównania i poparcia też zarazem??

Byłem niedawno w Słupsku (niem. Stolp). Wrażenie jest niesamowite! Piękne pruskie zabytki (Słupsk był stolicą bogatego ziemiańskiego powiatu), mury i fosa dookoła średniowiecznej starówki i... Po drugiej strony fosy: szereg kwadratowych bloczków mieszkalnych a'la późny Gomółka. Podobnie na Starym Rynku! Szok!

Re: Zniszczenie Piły w 1945 r.

: 05 lip 2012, 21:30
autor: Świtek
Witam. :)

Z bardzo dużym zainteresowaniem przeczytałem cały wątek, obejrzałem wszystkie zdjęcia i większość odnośników i postanowiłem się podzielić swoimi przemyśleniami dotyczącymi postawionej tutaj głównej hipotezy.

W latach osiemdziesiątych bardzo powszechne było twierdzenie, funkcjonujące na zasadzie miejskiej legendy, że Piła nie została zdobyta podczas zdobywania (będę się trzymał tego terminu ponieważ sposób prowadzenia walk przez Armię Radziecką na tych terenach z wyzwalaniem nie miał nic wspólnego) ale uczyniono to dopiero po ucieczce załogi Festung Schneidemühl, kiedy miasto było wyludnione i bezbronne. Myślę, że teza ta da się obronić i stanie się wcześniej czy później oficjalną i uznaną powszechnie.

Myślę, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Piła została zmasakrowana na potrzeby radzieckiej machiny propagandowej i mogła posłużyć jako naturalna scenografia do materiałów filmowych ze zdobywania Berlina. Natomiast mogło być tak tak, że nigdy nakręconych w Pile materiałów nie wykorzystano. Inna moja interpretacja jest taka, że materiały te mogły zaginąć lub ulec zniszczeniu. Możliwe jest też, że celem dokumentacji zbrodni na mieście mogły być inne cele propagandowe związane z marszem Armii Radzieckiej w kierunku zachodnim.

Kolejna sprawa. Jeżeli chodzi o wielokrotnie przytaczane przykłady barbarzyństwa sowieckiego nad infrastrukturą miejską to akurat, jeśli ktoś się interesował kiedykolwiek realiami panującym w Związku Radzieckim i siłami zbrojnymi tego państwa w tym okresie, była w tym przemyślana strategia mająca na celu zniszczenie materialnej obecności Niemców na "wyzwalanych" terenach. Drugi powód był wręcz banalnie powszechny, zorganizowany na masową skalę szaber, który był sankcjonowany decyzją samego Stalina. Poza tym, pozostawienie Polakom spalonej ziemi, praktycznie zwiększało materialną zależność "wyzwolonej" Polski od ZSRR.

Tak czy siak, dawnym i obecnym mieszkańcom Piły należy się upamiętnienie faktu zamordowania bezbronnego miasta. Może jest to banalne co napiszę ale widzę analogię miedzy tym, co zdarzyło się w Pile w 1945 a losem takiego Drezna czy Hiroszimy...

P.S. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów z okazji mojego pierwszego postu.

Re: Zniszczenie Piły w 1945 r.

: 22 gru 2017, 22:44
autor: Matrix
Może tu odgrzeje teraz przysłowiowego "kotleta".

W związku ze zniszczeniem Piły-Schneidemühl lub mówiąc kolokwialnie wywozu sprzętu z miasta na podstawie odtajnionych list-dekretów podpisanych przez Stalina znalezione na stronie rosyjskiej.

A konkretnie chodzi o wydany list-dekret z dnia 19 kwietnia 1945 o nr 8193.
"№ 8193 19 апреля. О вывозе оборудования с немецких спиртовых и пивоваренных заводов в г. г. Унруштадт, Бомст, Геритц, Швибус, Ландсберг, Шнайдемюль, Кюстрин, Шмарзе, Цюлихау, Реппен, Зольдин, Фридеберг и их районах на заводы Наркомпищепрома СССР. Д. 402 Лл. 4-8, 9"
I jeszcze miedzy innymi opis na tej stronie jak odpowiedział Stalin na pytanie gen. Andersa co się stało z z oficerami polskimi z Katynia, Ostaszkowa... i parę innych spraw.

Link do strony rosyjskiej tutaj: http://lebed.com/2013/art6220.htm
I ewentualnie tłumaczenie przez tłumacza Google: https://translate.google.pl/translate?s ... edit-text=


Miłego czytania i analizowania życzę.