Strona 2 z 3

Re: Krwawe historie

: 02 gru 2010, 14:25
autor: tomcio1
Ja myślę że do mrocznych miejsc w Pile można na pewno zaliczyć... Kaufland. W końcu stoi on na miejscu byłego obozu, a tam na pewno krew się lała. Do tych mrocznych miejsc można zaliczyć także pozostałe miejsca po obozach jenieckich czy pracy. pozdro

Re: Krwawe historie

: 02 gru 2010, 15:04
autor: wojtaq
Tom pisze:wojtaq
Czy ten skrót br. mog., którą pamiętasz jako pełny napis, odnosi się do czasów przed - czy powojennych?
Ewidentnie czasy powojenne! I mała korekta we współrzędnych:
16 st. 42 min. 50 sec. oraz 53 st. 12 min. 00 sec
Porównywałem z siatką Google Maps i zaskoczył mnie brak zgodności, którego nie ma np. w stosunku do skanów map oferowanych na DP. Czyżby Google stosowało inny układ wspórzędnych geograficznych? :mryellow:

Re: Krwawe historie

: 03 gru 2010, 10:52
autor: Tom
wojtaq !
Dzięki za odpowiedz, ale zapomniałem jak czytać współrzędne na mapach.
Z opisu wynika w sumie że to ok. 1+1.4 km = 2.4 km od Piły! wiec raczej może zrobić wycieczkę do mieszkańców okolicznych wiosek, którzy może będą wiedzieć więcej na ten temat skoro to powojenna historia.

Pozdr. Tom

Re: Krwawe historie

: 03 gru 2010, 12:41
autor: wojtaq
No niedokładnie 2,4 od Piły! Jak zaznaczyłem, ten dystans liczony jest od krajowej dziesiątki w miejscu, gdzie powyżej Baru nad Zalewem w kierunku Wałcza odchodzi asfaltowana droga w kierunku pilskiego lotniska. Stąd jest rzeczywiście tyle, ile opisałem :)
Z zasięgnięciem języka w okolicznych wioskach może być pewien problem, gdyż Bratnia Mogiła leży w leśnej głuszy i najbliżej stąd do... Piły, a właściwie Koszyc (co na jedno wychodzi). Jakby jednak nie było obawiam się, że czas mógł już zatrzeć nieco ślady po wspomnieniach... Jako ostatnia instancja zawsze pozostanie jednak krynica wiedzy historycznej, krórą jest bez wątpienia pan Roman Chwaliszewski z Delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków!

Re: Krwawe historie

: 04 gru 2010, 13:10
autor: jarek
wojtaq pisze:No niedokładnie 2,4 od Piły! Jak zaznaczyłem, ten dystans liczony jest od krajowej dziesiątki w miejscu, gdzie powyżej Baru nad Zalewem w kierunku Wałcza odchodzi asfaltowana droga w kierunku pilskiego lotniska. Stąd jest rzeczywiście tyle, ile opisałem :)
Z tego co pamiętam to mogiła ta jest przy żółtym szlaku (z Kuźnika do Skrzatusza bodajże). Jest ona przy takiej leśnej "autostradzie" - utwardzanej leśnej drodze.

Re: Krwawe historie

: 04 gru 2010, 21:52
autor: wojtaq
Na Forum kilkakrotnie jest nawiązanie do miejsca, które opisałem! Wystarczy we frazie szukania wpisać 'bratnia mogiła'. Pobieżna analiza map potwierdza, że chodzi o lokalizację niedaleko leśniczówki Zawada (Forst. Springberg). Autorzy zwracają także uwagę na obecność nazwy 'bratnia mogiła' lecz na mapach niemieckich sprzed 1945 oraz polskiej WIG z 1936 prócz skrzyżowania dróg leśnych brakuje jakiegokolwiek topograficznego punktu orientacyjnego. Czyżby więc nazwa zaczęła funkcjonować dopiero po 1945?

Re: Krwawe historie

: 06 gru 2010, 06:34
autor: th0r
Nasz nieodżałowany Bogdan co nieco wspomniał o czarownicach > viewtopic.php?f=1&t=309

Re: Krwawe historie

: 29 gru 2010, 21:12
autor: wazza
Obrazek

Re: Krwawe historie

: 02 sty 2011, 21:47
autor: RR
Myślę, że to najzwyklejsze przekłamanie. W tym miejscu znajduje się kamienny drogowskaz, który mógł być kiedyś błędnie uznany za pozostałość mogiły, a błąd powtórzony na kilku mapach topograficznych z lat 80-tych i początku 90-tych.

Re: Krwawe historie

: 25 lut 2011, 10:09
autor: ksiegowy
Podobno w latach 70 ubiegłego wieku grasował w Pile seryjny morderca. Historię tą słyszałem od Pana Franka Langnera, który chodził do szkoły (ale chyba nie do jednej klasy) z młodszym bratem tego gościa. Facet zabił chyba 2 osoby. Kiedy go złapali ówczesny dyrektor mechanika (nawiasem mówiąc wyjątkowa kanalia) zorganizował apel w szkole, podczas którego publicznie przy wszystkich uczniach napiętnował tego chłopaka mimo iż nie miał on nic wspólnego z ochydnymi zbrodniami brata.

Re: Krwawe historie

: 25 lut 2011, 12:04
autor: wojtaq
RR pisze:Myślę, że to najzwyklejsze przekłamanie. W tym miejscu znajduje się kamienny drogowskaz, który mógł być kiedyś błędnie uznany za pozostałość mogiły, a błąd powtórzony na kilku mapach topograficznych z lat 80-tych i początku 90-tych.
Nie twierdziłem, że w tym miejscu znajduje się jakakolwiek mogiła! Określiłem miejsce z nazwą, która intryguje i skłania do poszukiwań. Domysły nie są moją specjalnością, więc ograniczyłem się do podania faktu, a z tym się nie dyskutuje.

Re: Krwawe historie

: 25 mar 2011, 20:15
autor: snowpicker
Pan Langer to ten znamienny przywódca strajku w Polamie? Ten słynny pilski działacz solidarnościowy?

Re: Krwawe historie

: 09 kwie 2011, 16:52
autor: JAROLPH>
Słyszeliście o domu w Zawadzie, pierwszy po prawej stronie jak się jedzie od strony Gładyszewa, tam stoi teraz nowy dom. Słyszałem historię o tym jak Niemcy spędzili tam ludzi, zamknęli w tym domu i spalili, potem nikt tam przez lata nie chciał mieszkać. No ale to nie Piła tylko Zawada i tą opowieść można uznać za legendę choć opowiadaną przez starego mieszkańca tejże miejscowości.
Pzdr

Dorzucę jeszcze wydarzenie bodajże z lat 70 tych z ulicy Kwiatowej.
Co niektórzy forumowicze wiedzą o czym piszę, świadomie nie przybliżę tego zdarzenia, może ktoś inny ale nie ja.
Znalazło by się trochę tych krwawych mrocznych wydarzeń w historii Piły.

Re: Krwawe historie

: 09 kwie 2011, 19:47
autor: czeslaw
JAROLPH> pisze: Dorzucę jeszcze wydarzenie bodajże z lat 70 tych z ulicy Kwiatowej.
co niektórzy forumowicze wiedzą o czym piszę, świadomie nie przybliżę tego zdarzenia, może ktoś inny ale nie ja.
Znalazło by się trochę tych krwawych mrocznych wydarzeń w historii Piły
Powiedziałeś A powiedz i B. Pozdro

Re: Krwawe historie

: 10 kwie 2011, 08:01
autor: JAROLPH>
Niestety, pomimo upływu czasu ta historia dla pewnych osób jest wciąż żywa i bolesna, moim celem było nawiązanie do wątku tematu, że jak by poszperać to znajdą się krwawe zakamarki historii naszej Piły. To wszystko.
pzdr