Re: Skarby z Piły i okolic
: 01 sty 2012, 15:37
W Ujściu, w dolnej części Noteci gdy woda opadnie można zaleźć porcelanki i butelki, najprawdopodobniej zostały przywiezione z Piły.
Piła i okolice od czasów średniowiecza po dziś.
https://forum.dawna.pila.pl/
przewodnik-katolicki.pl pisze: Grzegorz Chojnacki
Karawaka z Łobżenicy
Pierwsza historyczna wzmianka o Łobżenicy pochodzi z 9 lutego 1312 roku. Władysław Łokietek nadał wówczas Pałuce Wincentemu Piotrowicowi prawo lokacji w Łobżenicy miasta na prawie magdeburskim. Dzięki rozwojowi handlu miasto bogaciło się i rozbudowywało, tak że w XVI wieku stało się największym miastem Krajny.
W latach 1612–1630 istniała tu prywatna mennica, w której bito drobne monety miedziane, tzw. Denary Krotoskich, oznaczone herbem Bróg. Później monety nielegalne, tzw. kwartniki łobżenickie. Działanie mennicy jest o tyle istotne, że można było w niej wybijać także medale czy np. krzyże.
Pochówek nr 26
Monety w badaniach archeologicznych pozwalają na precyzyjne datowanie. O dziwo – w trakcie dotychczasowych eksploracji – nie znaleziono monet z tutejszej mennicy. W poł. XVII w. miasto nabyli Grudzińscy, zwolennicy reformacji, którzy stworzyli tu silny ośrodek protestancki. Z punktu widzenia archeologicznego najbardziej interesująca jest mała część miasta, może najważniejsza, ograniczona dziś ulicami Sportową i Sobieskiego, określana jako Wzgórze Świętej Anny. W centralnej części tego miejsca na przełomie XIV i XV w. ufundowano dla zakonu Augustianów kościół pw. św. Anny. Bardzo prawdopodobne, że stał tu także niewielki klasztor. Na początku XIX w. popadającą w ruinę świątynię rozebrano.Miejsce to od bardzo dawnych czasów było także cmentarzem. Odkryto tu pozostałości ceramiki grobowej kultury łużyckiej. Dotychczasowe działania archeologiczne pozwoliły na odsłonięcie grobów pochodzących z XV, XVI i XVII w. W jednym z miejsc pochówku o numerze 26 z połowy XVII w., oznaczonym przez kierownika badań magistra Jarosława Rolę z Muzeum Okręgowego w Pile, odkryto brązowy krzyż oraz siedemnaście szklanych i kościanych paciorków. Znaleziony krzyż to tzw. karawaka, zwany również krzyżem patriarchalnym lub arcybiskupim, cholerycznym,morowym, krzyżem św. Benedykta.
Symbol trwania chrześcijaństwa
Ten typ krzyża pochodzi z przełomu XVI i XVII w. z miasta Caravaca w Hiszpanii. Symbol przez stulecia rozprzestrzenił się na wschód, a w Polsce stał się popularny pod koniec XVIII, w XIX i na początku XX w. Mamy tu ważny element wyróżniający „naszą” karawakę. Zgodnie z ustaleniami pochodzi on bowiem najdalej z połowy XVII w., a więc czasu, gdy pojawił się w Hiszpanii, ale jeszcze nie w Polsce. Zanim bowiem znalazł się w grobie, musiał być „używany”, więc należy do najstarszych tego typu obiektów w kraju.
Niewielki krzyżyk – ma zaledwie 7cm wysokości – jest delikatny i jednocześnie solidny. Zdobiony motywami roślinnymi i geometrycznymi z ozdobnym uszkiem. Na awersie ma częściowo zatarte napisy S? PANCISCYA na dolnym ramieniu i OSAPOME? na pionowym. Na skrzyżowaniu górnych ramion kołowy monogram IHS. Na rewersie na dolnym ramieniu SIGNATI, na pionowym ORAPROME.
W Polsce popularny był jako krzyż chroniący przed zarazą. Krzyż z Caravaca miał zapobiegać wielu nieszczęściom i chorobom. Wierzono, że chroni przed wypadkami i nagłymi zgonami, klątwami, kradzieżami, burzami, piorunami, leczy bezsenność. Wiesza się go na drzwiach wejściowych (od wewnątrz) lub przechowuje w szkatułce owinięty w fioletowy jedwab, nosi w formie medalionu, tzw. św. Benedykta. Wiele wskazuje na to, iż karawaka z Łobżenicy pełniła właśnie taką rolę, w każdym razie była noszona.
Można powiedzieć – jeden niewielki krzyżyk, a jak wiele możliwości jego postrzegania, jak liczne jego role, do których pragniemy dodać jeszcze jedną – krzyża, symbolu trwania chrześcijaństwa, wieków tradycji i kultury tego miejsca, naszego miejsca na ziemi.
Źródło: www.przewodnik-katolicki.pl
Przewodnik Katolicki 41/2011