Tajemnica pilskiego lotniska?! ;-)
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Dzięki za odpowiedź czesław
pozdro.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
A mam pytanie. Obok tych budowli stoi wieżyczka do której prowadzi coś w stylu koryta. Czy wie ktoś co to może być? Dodam że w tym budynku z którego wychodzi ta rynna do tej wieżyczki jest coś w stylu pieców albo coś w tym rodzaju. Czy ktoś wie co tam było?
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Też o to kiedyś zapytałem
pare postów wcześniej. Na górze stoi kotłownia, tym korytem transportowano popiół do silosu na dole
pozdro.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Ja mieszkam koło Lotniska (Żółkiewskiego). Czytałem że ktoś chciał zwiedzać tzw. "grzybek". Otóż nie radzę. Mnie i kumpla (14 i 13 lat) pogonił tam pewien pan (ala menel). Zwiedziłem tam sporo bunkrów i zauważyłem że ochroniarze podczas objazdu często się tam kręcą. Możliwe że znalazłem wejście do tunelu w lesie (nie wiem co to jest, jest tam sporo wody latają tam komary oraz musi być wyjście bo widziałem zająca który z stamtąd uciekał) jest to trochę zawalone sypie się ze ścian. :smile3: Jeśli ktoś ma pytania podaje gg: 11329609
Chętnie zaprowadzę i pokażę!
Chętnie zaprowadzę i pokażę!
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Ten grzybek to nic ciekawego, tylko schron malutki a menel jest niegroźny
możesz opisać dokładniej o jakim wejściu w lesie piszesz? Komary o tej porze roku? 
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Też się właśnie troszkę zdziwiłem bo gdzie o tej porze roku w Polsce komary? Opisz trochę jeśli możesz to o czym pisałeś. A i jeśli o tego zająca chodzi to może nie jestem bóg wie jakim znawcą zwierzyny dzikiej ale zające chyba nie lubią przebywać w wodzie, to nie bobry. A ty piszesz że było tam sporo wody i że musi być wyjście bo widziałeś zająca jak tam uciekał 
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Hmm... obserwacje prowadzone latem, wieczorem. Sporo wody, to jest tyle że buty po 3 krokach nasiąkną, więc zając jako zwierzę które nie czuje wstrętu prze mokrymi nogami przejdzie. POWTARZAM CHĘTNIE ZAPROWADZĘ, SAM NIE ZAPUSZCZAŁEM SIĘ GŁĘBOKO TYLKO ZERKNĄŁEM.
PISAĆ NA GG: 11329609 ZAPRASZAM
PISAĆ NA GG: 11329609 ZAPRASZAM
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Dzisiaj z Żółtym chodziliśmy po lasku na ul. Chopina od strony Żółkiewskiego i natknęliśmy się na ''dziwne'' nie duże wgłębienie w glebie, miało może ono z 60 cm. średnicy. Gdy się odgarnęło butem liście i trochę ziemi (bo szpadla nie mieliśmy w owym czasie) została tylko zbita ziemia i gdy się uderzyło tam nogą wyraźnie odczuwaliśmy że coś tam jest (ni to studzienka ponieważ na moje odczucia właz był z jakiegoś innego materiału niż robione są dekle studzienek) dla porównania uderzyłem nogą gdzie indziej i było zupełne inne odczucie, wzbudziło u mnie to duże zainteresowanie więc pytam się was, co to może być. Proszę o odp.
Moje gg:10980870
Moje gg:10980870
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
A nie trafiłeś czasem na wkopane w ziemie beczki o których była tu mowa wcześniej? 
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Nie sądze że to były beczki wkopane w ziemię ponieważ jako małe dziecko bawiłem się w tamtym miejscu. Los tak chciał że zobaczyłem jakąś pokrywę podeszłem i nadzwyczajnie w świecie podniosłem i zobaczyłem zejście w dół... Gdyby nie mój brat który mnie z stamtąd odciągnął to bym tam pewnie wpadł... Ale być może to po prostu zwykły schron OPL. Postaram się zrobić foty tego miejsca.
Jeśli popełniłem jakiś błąd, poprawcie mnie.
Jeśli popełniłem jakiś błąd, poprawcie mnie.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Czekamy więc na fotki lub dokładniejszy opis miejsca... mapka czy coś. Pozdro.
- marasxt
- PRZYJACIEL
- Posty: 394
- Rejestracja: 20 lis 2005, 22:03
- Lokalizacja: Koschütz
- Polubił: 1 raz
- Polubiono: 2 razy
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Beczki to się wkopywało na początku lat 90-tych na tzw. "Kuwejcie" czyli w okolicach ul. Podleśnej w celu pozyskania nafty lotniczej, która była super środkiem do mycia jak i po dodaniu środka podwyższającego właściwości smarne mogła służyć jako paliwo napędowe.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
To wejście znajdowało się w wielkim zagłębieniu pomiędzy PWL-em a torami kolejowymi.
Przypomniała mi się rozmowa z moją sąsiadką która mieszkała w Pile w czasie wojny. Mocno się wystraszyła w latach 50-tych jak usłyszała dźwięk samolotów odrzutowych. Myślała że wrócili Niemcy bo taki dźwięki było słychać w czasie wojny. Na to wychodzi że były wykonywane próby złożonych silników odrzutowych. Takie stanowiska musiały być na powierzchni. Musiał też być skład paliwa do silników odrzutowych. Może trzeba dokonać dokładnej analizy zdjęć lotniczych (tych z 1945).
Przypomniała mi się rozmowa z moją sąsiadką która mieszkała w Pile w czasie wojny. Mocno się wystraszyła w latach 50-tych jak usłyszała dźwięk samolotów odrzutowych. Myślała że wrócili Niemcy bo taki dźwięki było słychać w czasie wojny. Na to wychodzi że były wykonywane próby złożonych silników odrzutowych. Takie stanowiska musiały być na powierzchni. Musiał też być skład paliwa do silników odrzutowych. Może trzeba dokonać dokładnej analizy zdjęć lotniczych (tych z 1945).
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
Mirek fajne fotki ale o jakim wejściu i do czego Ty piszesz bo wystrzeliłeś tak nagle że chyba niewielu wie o co chodzi 
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.