Strona 20 z 58
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 06:35
autor: dizel
Oczywiście

tunele są i tak jak mówisz są na to dowody. Faktycznie wiemy tylko o bunkrze na Chopina i jego zasypanych przejściach oraz tunelach ale przecież musiały one do czegoś w końcu służyć i teraz nie wiadomo czy do ruchu pieszego czy też transportowano nimi jakieś wyposażenie pod lotnisko.
Aragorn czy to zdjęcie tego koszarowca przy którym wybudowano Uniwersytet? Ciekawa fotka nie powiem

pozdro.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 10:37
autor: Aragorn
Tak, to ten koszarowiec obok którego jest też nauka jazdy

Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 12:38
autor: odin
panie Czesiu. te zdjęcia łudząco przypominają mi kompleks w Tucznie. poza tym widzę że według pana w tunele wierzyć trzeba i już. jeżeli brak dowodów tym gorzej dla nich.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 13:40
autor: dizel
Odin ależ dowody są

sprawdź wątek od początku. Raczej takie osoby jak pavvlo czy Aragorn raczej by nie ściemniali w tej dziedzinie. To porządni obywatele

Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 15:15
autor: Bwerk45
Witam, to do kolegi ODIN.. widzę że kolega nie był w kompleksie Strzalin, ponieważ kompleks ten nie był budowany przy użyciu prefabrykatu lecz konstrukcji żelbetowej. A na zdjęciach które umieścił Pavvlo to widać bardzo dobrze z czego jest zbudowany tunel.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 19:01
autor: czeslaw
Kolego Odin, ja nikogo nie zmuszam żeby wierzył w tunele. Każdy wierzy w to co chce. W temacie tuneli jestem od paru ładnych lat i swoje wiem, widziałem i słyszałem. Ci koledzy z forum co mnie znają i razem temat obrabiamy też swoje wiedzą. Co do zdjęcia tunelu odkopanego przez Pawła to zawsze można zabrać łopatkę, pokopać i zobaczyć. Miejsce wiadome. Pozdro
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 19:46
autor: dizel
Ja kopałem w zeszłym roku i uwierzyłem hehe

Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 31 gru 2009, 20:10
autor: odin
Kolega bewerk ma racje. w Tucznie jest żelbet. Po wybuchu nastąpiły przesunięcia elementów i stad źle kojarzę. Żeby było jasne.ja nikogo nie posądzam o oszustwo. Z tego co czytam, widzę że towarzystwo jest skłonne do prowadzenia merytorycznej, uczciwej wymiany poglądów. Korzystając z okazji składam najlepsze życzenia na nadchodzący nowy rok. Planuję już wypad na lotnisko w celu zobaczenia tych tuneli. Ciekawe.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 04 sty 2010, 19:05
autor: dulin51
Na pewno jest zasypany tunel od Chopina, było go widać jeszcze w latach 60-tych.
dulin51
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 05 sty 2010, 15:25
autor: Szym25
Witam,
pozwolę włączyć się do dyskusji, śledzę od jakiegoś czasu ten wątek wiec z okazji tego że niedawno minęły święta a co za tym idzie spotkania ze starszym pokoleniem podzielę się tym czym podzielił się ze mną dziadek. Wszystko co jest napisane poniżej pisze w 1 osobie (będzie łatwiej).
Więc jeśli chodzi o wjazd na lotnisku od strony garaży (działek) rzeczywiście istniał i podobno przed zawaleniem i zamknięciem lotniska odbywał się tam dość duży ruch ciężarówek, natomiast nie wiem czy była już o tym mowa ale jakieś 200 m na prawo stojąc przodem do garaży (wjazdu) istniał tunel na szerokość ok 2-ga ludzi i wysokości wystarczającej do spokojnego przemieszczania się, gdy zamykano lotnisko tunel ten wysadzono. Przez długi okres wylatywała stamtąd woda co świadczy o tym ze cokolwiek jest pod lotnikiem jest zalane, natomiast dziadek nic nie mówił jakoby tunele maja być zaminowane.
Gdy spytałem się czy tunele rzeczywiście istnieją dziadek od razu odpowiedział twierdząco jednak nie wie jak duże i co się tam dokładnie znajdowało bo mówił że teren był naprawdę dobrze strzeżony.
Kolejną ciekawostką na którą tutaj nie natrafiłem jest tunel prowadzący od ZNTK (obecnie Winkowski) jako że dziadek pracował w ZNTK wie o tym. Tunel ten łączył się z lotniskiem i prowadził w okolicach kościoła NMP Wspomożenia Wiernych na Górnym (kiedyś przy kościele był plac na którym rosło pole bzu w momencie budowy budynków mieszkalnych tych starszych przy ul. Złotej i zalewania fundamentów tunel ten na tym odcinku zasypano więc przejść dzisiaj na pewno się nie da) a dalej kierował się na ulice Lotniczą. Przejście zajmowało podobno 40-50 minut z tego faktu że był to dość niski tunel i należało iść w pozycji pochylonej.
Pozdrawiam
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 05 sty 2010, 20:43
autor: czeslaw
Szym to na Złotej to nie był tunel tylko piwnica. A o tunelu przy dawnym ZNTK-u też słyszałem, podobno miał drewniany szalunek i niewielu było chętnych do zaglądania tam ze względu na jego stan techniczny. Co do tego małego tunelu na Chopina miejsce po jego wysadzeniu jest doskonale widoczne. Pozdro.
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 05 sty 2010, 22:20
autor: dizel
Czesław a możesz napisać w którym dokładnie miejscu był ten drugi tunel o którym piszesz? Może być na prv

Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 05 sty 2010, 22:32
autor: ziolek
czeslaw pisze:A o tunelu przy dawnym ZNTK-u też słyszałem, podobno miał drewniany szalunek i niewielu było chętnych do zaglądania tam ze względu na jego stan techniczny.
A gdzie dokładnie był ten tunel? Czy na zboczu tzw. Wzgórza Mewisa?
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 05 sty 2010, 22:39
autor: czeslaw
Z tego co Dziadek opowiadał to gdzieś blisko noclegownii na Warsztatowej. Niestety Dziadek już nie żyje, więc nie da rady zweryfikować tematu. Chyba, że inni coś wiedzą. Podobno na Stawkach jest więcej tuneli. Pozdro
Re: Tajemnica pilskiego lotniska?!
: 11 sty 2010, 19:05
autor: odin
A mi dziadek mówił że nie we wszystko mam wierzyć i tego się trzymam. Mam nadzieję że nie zaczniecie tu ludziom wmawiać, że przez tunele które widać na zdjęciach transportowano do hal samoloty. Panowie trochę rozwagi. Niemcy kompleksy podziemne w większości zaczęli budować, gdy alianci łoili im dupę nalotami na zakłady zbrojeniowe. Poza tym jak można było w Pile wybudować taki kompleks nie zwracając niczyjej uwagi. Raz, mieszkało tu trochę Polaków i ktoś by się na pewno czegoś dowiedział, dwa, sam Stukowski wspomina że wielu Niemców chętnie współpracowało po wojnie z władzami polskimi a to się samoczynnie wiążę z jakimś małym donosem. Oczywiście nie za darmo. Przypominam że zakłady Albatrosa znajdowały się na powierzchni. Chyba że opracowaliście już jakąś teorię na ten temat. Życzę udanych poszukiwań podziemnych kompleksów na pilskim lotnisku. Obawiam się jednak że nie starczy wam życia na tę jedną zagadkę, nie wspominając o reszcie. Podpowiem wam prosty sposób na waszą bolączkę. Dobry georadar. No chyba ze Niemcy umieścili kompleks w dawnej kopalni 5000-metrów pod ziemią. Wtedy naprawdę mamy pecha. Ja jednak jestem dobrej myśli. Pozdrawiam wszystkich miłośników lotniska. Niech ODYN sprzyja wam w poszukiwaniach jedynej słusznej prawdy, która rozświetli umysły tych którzy śmieli wątpić.