wojtaq pisze:Ot, choćby głośna sprawa braci-morderców o nazwisku bodajże Wilk z ul. 14 Lutego, która elektryzowała pilan w latach '70.
Zdaje się że o tym samym mowa tylko nazwisko nie te co prawda związane z rasą pewnego psa, no i ulica tuż obok. Jednak forumowicze pamiętają to zdarzenie. Dorzucę że milicja bała się wejść do tego domu na myśl co tam zastanie. Ot tyle i niema co drapać więcej w tej historii.
pzdr