Strona 3 z 18

: 23 mar 2007, 14:02
autor: marasxt
Ten most już obfociliśmy z Bogdanem w zeszłym roku i zdjęcia są w temacie <wysadzone mosty na Gwdzie i Noteci>. Sądząc po dacie na Twojej fotce to zrobiłeś ją rok przed nami w sierpniu i w bujnej roślinności wygląda tak jakby ciągle był sprawny.

: 24 mar 2007, 08:52
autor: Mistrz
Ale zdjęcie wyjątkowej urody. Gratulacje.

: 27 mar 2007, 12:38
autor: MiReK
W Gleśnie k. Łobżenicy przed kościołem jest też kamień z ciekawym odciskiem.

: 27 kwie 2007, 21:52
autor: obserwator
"Odkryłem" w Krępsku jeszcze jedną ciekawostkę. Za zaporą na rzece, na górce, lekko powyżej kościółka stoi stara dzwonnica. Specjalnie nikt o nią nie dba. Stoi w krzakach. Daszek jest jednak względnie nowy. Z boku zwisa jakiś nędzny sznurek. Można by nim rozbujać dzwon tak aby zadzwonił. Na dzwonie jest napis, chyba fundatora. Może ktoś przetłumaczy? Pozdrówka!


: 29 kwie 2007, 16:52
autor: SA108
Całego napisu nie widać, ale to co jest brzmi następująco: "Ufundowany przez gminę ewangelicką [...] w Krępsku w roku [...] Franz Schilling".
Ta dzwonnica ma coś wspólnego z kościołem czy stoi "osobno"?

: 01 maja 2007, 23:10
autor: ziolek
Mój "informator" ;) twierdzi, że obok, ale lepiej niech wypowie się obserwator. Odniosłem wrażenie, że moje "źródło" widziało ten obiekt dawniej niż on. ;)
Stwierdził nadto, że nie pamięta kiedy ten dzwon po raz ostatni słyszał.

: 02 maja 2007, 08:28
autor: obserwator
Dzwonnica stoi obok kościółka, trochę wyżej. Konstrukcja murowana w kiepskim stanie, choć nie wygląda na taką co to wkrótce się osunie. Elementy metalowe w dobrym stanie. Chyba kiedyś były konserwowane. Daszek też ktoś musiał naprawiać. Na samym dzwonie widać resztki farby (zaciek). Widocznie coś powyżej było malowane i spłynęło trochę na dzwon. Co do daty - na dzwonie jest napis 1909 r. Całego napisu nie mogłem sfotografować. Konstrukcja i okoliczne chaszcze komplikują podejście. Pozdrówka dla kolegów!

: 02 maja 2007, 12:49
autor: ziolek
Więc może obserwator bądź ktoś inny z szanownych użytkowników będzie wiedział.
Cóż upamiętnia (a raczej upamiętniała) tablica przy wjeździe do Tarnowa. Fotki niestety nie posiadam. Może dodam, że znajduje się przy wjeździe od strony Starej Łubianki i stoi w niewysokich, równej wysokości krzakach.

: 02 maja 2007, 15:13
autor: Jaśko
Nie dam sobie głowy uciąć ale był to chyba pomniczek upamiętniający mieszkańców wsi walczących w "wielkiej wojnie" - czyli w I w.św. - taka była tendencja w Niemczech i stąd tyle tych pomniczków w miastach, miasteczkach, wsiach było. Niewiele się ostało. Czasami został obelisk, ale z inną tablicą, czasami tylko obelisk ze śladem po tablicy. A oprócz tego w tym miejscu był chyba cmentarz.

: 04 maja 2007, 08:46
autor: obserwator
ziolek pisze:Cóż upamiętnia (a raczej upamiętniała) tablica przy wjeździe do Tarnowa. Fotki niestety nie posiadam. Może dodam, że znajduję się przy wjeździe od strony Starej Łubianki i stoi w niewysokich, równej wysokości krzakach.
Kiedyś wyjaśnił mi "Tom" - cytuję za nim:

To foto z Tarnowa o ile dobrze odczytalem zatarty napis brzmi :
"Unsere Lichten zum Gädechnis den Lebenden zum Nacheiferun(g)"
>Nasze swiatło na pamiątkę żyjącym do naśladowania<
W zaleznosci co bylo na glównej tablicy można by było przetłumaczyć także:
"Nasze swiatło na pamiątkę za wzór dla zyjących"
Ale drugiego slowa "Lichten" nie jestem 100% pewny bardzo niewyraźne.

Foto jest na: http://www.pila.internetdsl.pl/Tarnowo/index.html Foto nr 1118 i 1117
Tekst jest dość enigmatyczny. Nie wiem z jakiej okazji ten pomnik powstał.
pozdrówka!

: 04 maja 2007, 10:21
autor: Tom
Cześć !

Wtedy kiedy odczytywałem napis nie miałem tak dobrej rozdzielczości monitora, teraz dokładnie mogę odczytać i cały sens zmienia znaczenie, gdyż drugie niewyraźne słowo zlewało się w "Licht" o czym pisałem, że nie jestem pewny w 100%. Tak, to nie "Licht" ale "Helden", chociaż przy słabszej rozdzielczości literę "L" można odczytac jako "i" to zupełnie byłoby inaczej. Ale jest "L" Czyli Helden, a pierwsza litera "H" jest częściowo uszkodzona.

"Unsern Helden zum Gedechnis den Lebenden zum Nacheiferun(g)"

Czyli : >Naszym bohaterom na pamiątkę, (a) żyjącym do naśladowania<

Ale bohaterami czego? Chyba nigdy się nie dowiemy, bo główna tablica już nie istnieje.
Pozdrawiam
Tom

: 05 maja 2007, 21:43
autor: Jaśko
W tej sytuacji, jeśli chodzi o "bohaterów", to moja koncepcja o upamiętnieniu walczących w "wielkiej wojnie" może być dość prawdopodobna.

: 06 maja 2007, 08:04
autor: zbyniu c.
Witam.
Niewątpliwie jest to część pomnika poświęconego mieszkańcom najbliższej okolicy, którzy utracili życie w wyniku udziału w wojnach. Tak upamiętnaili swoich najbliższych mieszkańcy miast i wsi. Ten rodzaj pamięci rozwinął się w Niemczech, w tym w Wielkopolsce i na Pomorzu zaraz po wojnie 1870 r. Bardzo licznie wystąpił po I wojnie światowej. Często był utrzymany po II wojnie światowej - również w najbliższych okolicach Piły. Zazwyczaj na tablicy umieszczano imię i nazwisko, rzadziej dokładną datę śmierci, niekiedy przyczynę (zginął/zaginął). Takie miejsce nie było miejscem pochowania zwłok. Upamiętnieni, jeżeli dostapili takiego szczęścia, leżą na cmentarzach we Francji, Belgii, Rosji itd.
Pozdrawiam.

: 06 maja 2007, 23:19
autor: ziolek
Przyznaję, że nie liczyłem na tak obszerne wyjaśnienie. Dziękuje!! :)

: 25 maja 2007, 20:34
autor: ziolek
Z cyklu pytań i próśb. ;)
Niedawno udałem się żołtym szlakiem pieszym z okolic Stobna w kierunku Łomnicy. Na jednej z map zauważyłem, że szlak ten prowadzi obok Młyna w Łomnicy. Czy ktoś może mi powiedzieć czy takowy młyn zachował się czy też nazwa ta nawiązuje już tylko do historii? Mówiąc krótko nie znalazłem takiego obiektu.