Działania wojenne na pilskiej ziemi

marcinucha
Posty: 17
Rejestracja: 19 mar 2007, 20:56
Kontakt:

Re: Dzialania

Post autor: marcinucha »

adam pisze:Wspominałem wcześniej o hrabim Binskim, który planował odbicie Piły w czasie Wiosny Ludów, lecz został zdradzony, a zdrajcy otrzymali w nagrodę gospodarstwa, które tworzyły kolonie Wiernowo. Znalazłem parę innych informacji: osoby, które doniosły do władz pruskich o zamiarach hrabiego to "landwerzyści" z 3 batalionu 14 pułku Obrony Krajowej stacjonującego w Schneidemühl. Byli to Polacy: Franciszek Budnik, Wojciech Budnik, Marcin Dziobek, Franciszek Heidak, Walenty Poida i Niemiec Peter Bahnke. Każdy z nich otrzymał po 3 ha pola uprawnego, 2,5 ha łaki oraz budynki. Na 6 lat zostali zwolnieni z opłat. Jednakże z czasem z powodów zgonów i ślubów właściciele tych gospodarstw sie zmienili. Kolonia ta po niemiecku nazywała się: Königs- Treue, po polsku Wiernowo. Położona była 2 km od Wyrzyska w kierunku na Osiek. Jestem bardzo ciekawy czy ta kolonia istnieje jeszcze? Może ktoś zna te tereny?

Wiernowo istnieje i ma się dobrze.

Kiedyś Polacy chcieli zmienić nazwe z Wiernowo na Zdradziejewo ale jakoś nie wyszło :)

Wiernowo jest tuż za Wyrzyskiem w kierunku na Osiek. Z jednej strony ulicy jest Wiernowo z drugiej Karolewo.
adam
PRZYJACIEL
Posty: 1058
Rejestracja: 22 wrz 2006, 18:58
Lokalizacja: Niemcy
Polubiono: 2 razy

Wiernowo .

Post autor: adam »

Marcinucha dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam adam.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

Mam małe pytanko.

Czy komuś znany jest fakt istnienia szpitala polowego na ulicy Kondratowicza (w pierwszym i drugim budynku po lewej stronie patrząc od ulicy Reja)?
Awatar użytkownika
Konstantyn XI Dragazes
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2008, 14:14
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 1 raz

Post autor: Konstantyn XI Dragazes »

Chciałbym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami związanymi z jednostkami walczącymi w Pile...Które są wymieniane w kilku pozycjach,a budzą moje wątpliwośći.Chodzi mi o:

48 Pułk Piechoty Zmotoryzowanej Brygady Wiking.Po pierwsze w nomenklaturze niemieckiej nazwa pułków zmotoryzowanych została zastąpiona w 1943 roku nazwą Grenadierzy Pancerni(miało to zaznaczyć elitarność tych związków)Po drugie 48 Pułk Grenadierów Pancernych był w składzie 23 Ochotniczej Dywizji Grenadierów Pancernych SS Nederland(od 43.X do II.1945 była ochotniczą Brygadą Gren Panc, może stąd autorowi wzięła się nazwa „Brygada”)Dalej co do 48 Pułku „General Seyffrat” wchodził on w skład Grupy Bojowej „Scheibe” (od nazwiska dowódcy) która walczyła w okolicach Okonka i Jastrowia –jej zadaniem było iść na pomoc a później wzmocnić na linii Jastrowie-Podgaje 15 Dywizje Grenadierów Pancernych SS(Łotewska)…Część historyków w swoich opracowaniach podaje że właśnie żołnierze tej formacji wraz z Łotyszami brali udział w mordzie na Polskich żołnierzy w Podgajach..Co do Dywizji Wiking nigdy nie była Brygadą, została utworzona z pułku „Germania” od razu jako 5 Dywizja Zmotoryzowana SS (9. Pułk Grenadierów Pancernych SS "Germania"
10. Pułk Grenadierów Pancernych SS "Westland"- w nim służyli Holendrzy)(1940)W okresie grudnia 1944 została wysłana z pod Warszawy w składzie IV KPanc na Węgry..Bardziej bym się skłaniał że jakaś kompania z 48 PułkuGren.Panc SS walczyła w Pile a nie z SS-mani z Wikinga… Problemem jest to że w jednej jak i drugiej służyli Holendrzy…

Teraz bardziej przejdę w sferę domysłów ..Chodzi mi o 25 Pułk Grenadierów Pancernych 12DPanc który miał wejść skład obrony Piły..Szlak bojowy i podporządkowanie 12DPanc w 1944-1945 wyglądał w przybliżeniu .1944.VII 2 A LV KA(GA Środek),VIII.1944 wchodzi w skład 3 APanc XXXIX KPanc.1944.X zostaje przekazana do GA Północ 18A XXXIX KPanc . w Kurlandii zostaje okrążona i poddaje się w maju 1945.W opracowaniach które przeglądałem nie było żadnej jednostki z 12Dpanc która została ewakuowana z okrążenia .. .. Jak ktoś ma więcej informacji na temat 25 Pułku jak i 12DPanc to niech da znać!!!!
TW
Posty: 46
Rejestracja: 21 sie 2006, 20:38

Post autor: TW »

W 1935 roku w Schneidemuhl stacjonował jeden z pododdziałów (3 bat.) 25 pułku piechoty. W/g Lexikon der Wehrmacht m. inn. w oparciu o ten batalion sformowano 96 pp dla którego Schneidemuhl bylo garnizonem macierzystym. Jeśli zaś chodzi o wymieniany wśród jednostek twierdzy 25 grenadier regiment to możliwe, że to historyczna nieścisłość. Niewątpliwie wspomniany 25 pułk już jako 25 panzergrenadier regiment zakończył wojnę w Kurlandii.
Awatar użytkownika
Konstantyn XI Dragazes
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2008, 14:14
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 1 raz

Post autor: Konstantyn XI Dragazes »

12 DPanc. została przeformowana z 2 Pomorskiej DP w Szczecinie.W okresie gdy została okrążona w Kurlandii wraz z 4DPanc i 14 DPanc(do tego sześć lub siedem Brygad Dział Szturmowych i 510 B.Czołgów Ciężkich) tworzyły siły pancerne GA "północ".w czasie walk 4Dpanc została wycofana z linii frontu(8 stycznia) i przerzucona drogą morską do Gdańska(nie jestem pewien ale ewakuacja została przeprowadzona pod koniec stycznia),zostawiając cały sprzęt ciężki dla 12 i 14DPanc- w tym 32 panzer IV,40 panter,11 niszczycieli czołgów i 300 transporterów...Musimy pamiętać że w DPanc "wzór 1944" było etatowo 290 transporterów ....Czyli bez problemu można było uzbroić 2 pułki..Jak chodzi o 25 Pułk Gren.Panc,to może w Pile bronił się jakiś Batation Szkolny lub Zapasowy tej dywizji????!!!
PS. Za informację od kolegi TW dziękuję!!!
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

Coś co znalazłem na rosyjskich stronach: http://il2.is74.ru/airwar/militera-mirr ... mh/05.html W części poświęcone jest walkom w Pile. Nie wiem tylko na ile to literacka fikcja, a na ile opis tych wydzarzeń dokonany przez świadka. Może mając kiedyś więcej wolnego czasu pokuszę się o przetłumaczenie. ;)

Pozdrawiam.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

ziolek pisze:Mam małe pytanko.

Czy komuś znany jest fakt istnienia szpitala polowego na ulicy Kondratowicza (w pierwszym i drugim budynku po lewej stronie patrząc od ulicy Reja)?
I coś się chyba wyjaśniło. Dziś do naszego miasta zawitała Niemka dawniej mieszkająca w Pile. Osobiście z nią nie rozmawiałem. Rozmawiała inna osoba która jako tako zrozumiała jej niemiecki. Ponoć na rogu Reja i Kondratowicza stały nie isteniejąć już dwa domy. Być może to w nich był ten szpital spalony następnie przez Rosjan?
Awatar użytkownika
Konstantyn XI Dragazes
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2008, 14:14
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 1 raz

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: Konstantyn XI Dragazes »

A teraz z innej beczki… Ostatnio zakupiłem książkę „Kurlandia 1945” Franza Kurowskiego wydawnictwa Bellona Warszawa 2008 na okładce której jest zamieszczone słynne pilskie zdjęcie kolumny naszych „wyzwolicieli” maszerujących koło Deutsche Bank!!! I tak pan z gitarą jest znany już w całej Polsce!!!! HEHE :P
Jerzyk
PRZYJACIEL
Posty: 498
Rejestracja: 08 gru 2006, 22:20
Lokalizacja: mazowsze
Polubiono: 1 raz

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: Jerzyk »

Adamie!
skoro jak piszesz masz dostęp do archiwów z okresu po I-szej wojnie światowej to mam prośbę. Czy mógłbyś poszperać w okresie "plebiscytu" bodajże są to lata 1920??? a może inne?!
Widzisz żyłem w latach 1946 i dalej blisko ludzi (zarówno Polaków jak i Niemców - wtedy mówiło się na nich autochtoni), którzy z Piła byli związani od przełomu wieków, od kilkudziesięciu lat i w rozmowach z nimi, których podobnie jak dziś moje wnuki nie bardzo słuchałem. Ale pewne fakty zapamiętałem. A mało tego zdarzało się później, że i czytałem o nich tu i tam.
Dodam tylko, że ojczym mój urodził się w Schneidemuhl (11.03.1913) przy dzisiejszej ul. Walki Młodych - w domu o numerze powyżej 100 - wielokrotnie dom ten mi pokazywał.
Dodam tylko, że ojciec jego był kierownikiem pociągu i od lat przed I-szą wojną związany był z pilskim dworcem kolejowym.
A jako, że właśnie w tym plebiscycie brał udział jako Polak musiał Piłę (Schneidemuhl) - opuścić... Ale może o tym innym razem.
ESTETÓW PRZEPRASZAM, ŻE BYĆ MOŻE ZNOWU ZDARZYŁO MI SIĘ NIE TRZYMAĆ WĄTKU (nie trzymać tematu) choć, bo ja wiem?!!!
Jerzyk
PRZYJACIEL
Posty: 498
Rejestracja: 08 gru 2006, 22:20
Lokalizacja: mazowsze
Polubiono: 1 raz

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: Jerzyk »

A co do fotki z niemieckimi jeńcami. To może zacznę od takiej anegdotki dotyczącej naszych terenów - szeroko interpretowanych. W latach gdy w PRL-u czerpano przywileje za przynależność do ZBoWiDu (dla tych co nie kojarzą co to takiego wyjaśniam Związek Bojowników o Wolność i Demokrację) a miedzy innymi przywilejem było nie płacenie za abonament RTV.
Do takiej komisji zgłosiła się staruszka, która chciała legitymację ZBoWiDoWca za pomoc "leśnym" a na pytanie komu pomagała i kiedy mówi: partyzantom w lasach koło Rogoźna i Wągrowca!
Partyzanotom?! W lasach koło Rogożna i Wągrowca ???!!!
- A kiedy to było, babciu??!!!
Wiosną, w marcu i kwietniu 1945 roku!!!
- Ależ to byli Niemcy!
Tak ale to byli enerdowcy.!

Z pewnością formułowiczom zajmujący się działaniami wojennymi zima-wiosna 1945 nie trzeba przypominać, że w szybkiej ofensywie (od 17 stycznia -Warszawa, do 30 stycznia nad Odrę - Kostrzyn) wojska rosyjskie zajmowały teren tak trochę na łapu-capu. Aby szybciej do przodu, za ciosem. Nie tylko stwarzały pozory, ze chcą jak najszybciej być w Berlinie. Bo też tak było.
W związku z czym, po zdobyciu Festung Posen nie trudziły się zbytnio by przegnać Niemców z Cytadeli i oni sami wyszli (zgodnie z wcześniejszymi założeniami rosjan) i poszli na Piłę. Stąd wiosna (marzec - kwiecień) plątali się po lasach w naszych okolicach. Podobnie było zresztą z uciekinierami z Piły, którzy weszli na bezpośrednie zaplecza armii polskiej walczącej na wale pomorskim. (Tarnówka - Złotów - Jastrowie.)
Stąd nie należy się dziwić, że wiosną - gdy było ciepło (jak ktoś napisał) "ruscy prowadzali szkopów" przed kamery czy aparaty fotograficzne. Boć to były nie tylko niedobitki ale również różni "zabłąkani" dezerterzy itp. Jak twierdzili ci co w Pile od marca-kwietnia 1945, trafiali się w Pile jeszcze jesienią 1945!!! I nie tylko w rejonie lotniska na Berlińskiej (dziś Wojska Polskiego).
A wracając do zdjęcia przekonany jestem, że to nie "żabia perspektywa" a rejon ulicy Ceglanej czy Konarskiego (czypl. 9 maja) popatrzcie na tą fokę tam widać, po prawej stronie zdjęcia krawężnik chodnika odchodzący w lewo od kierunku prowadzących. A tak z punktu fotografującego - taki mały hopek dawał właśnie "taką ładną perspektywę" palące się domy, prowadzeni faszyści a w tle druga grupa. Przy "poziomie" trzeba by było na coś wleźć, żeby... W każdym bądź razie nie widzę innych możliwości, innych miejsc w Pile. A, że nie ma tych budynków co je widać z lewej!!! A ile w Pile pozostało z tych gruzów, które kiedyś... - nie tylko fotografowaliśmy. My pokolenie urodzonych przed wojną?!!!
Jerzyk
PRZYJACIEL
Posty: 498
Rejestracja: 08 gru 2006, 22:20
Lokalizacja: mazowsze
Polubiono: 1 raz

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: Jerzyk »

Jako, że nie mogę edytować postu wyżej to muszę w nowym.
Wracam zatem do zdjęcia. Tam w pewnym fragmencie napisałem: taka fajna perspektywa (cytuję z pamięci) a powinienem dopisać: taka fajna perspektywa, leżący trup wroga, pędzeni przez naszych żołnierzy "zwycięzcy" palące się domy itd... To w tym powojennym stylu.
A co do zdjęcia które znajduje się pod:http://www.viewimages.com/Search.aspx?m ... ner=Google to jest to - przynajmniej dla mnie zupełnie inne zdjęcie i ...
Właśnie zachodzi tu pewien konflikt z opisu poniżej zdjęcia wynika, że żołnierze Armii Czerwonej prowadzą "żołnierzy" Volksturmu (no może nie dosłownie ale taki jest sens) i że jest to 31 december 1944!!!! A jak się najedzie kursorem to otwiera się takie nowe żółto-zielone okno z tekstem z którego wynika, że jest to w Pile!!?? A to już jest propaganda. I to jeszcze NIEPRAWDZIWA. Bo 31 grudnia 1944 rosjanie siedzieli w okopach nad Wisłą i Narwią (szczególnie ci co potem wyzwalali Piłę). Zatem moim zdaniem to zdjęcie nie ma nic wspólnego z Piłą.
Bo o ile wiem (a pozwolę sobie być zarozumiałym) pierwsi rosjanie pod Piłą - no nie bądźmy zbyt drobiazgowi, choć powinniśmy - pod Schneidemuhl dotarli w nocy z 26 czy 27 stycznia 1945! I były to jednostki zwiadu!!!
Bo "ruscy" przepraszam za wulgaryzm - "leźli" po tych terenach bez map i wielokrotnie bez rozpoznania o czym w wielu miejscach można poczytać.
Po prostu nie mieli - w tym momencie, w tych dniach dobrych - czytaj - przydatnych map sztabowych. Z tego też powodu w wielu miejscach "włazili" pod ogień albo w bagna z których potem nie mieli jak się wycofać. Patrz "Klucz do Berlina" - o walkach na naszych terenach oczywiście pisząc "naszych" myślę o terenach pod czy w okolicach Piły.
A tak na marginesie - pozwólcie na małą refleksję i wcale to nie jest pouczanie czy strofowanie. Wasze rozważania na temat czy to jest propaganda czy nie i jak. Przypominają mi lata szkolne gdy to poloniści zadawali pytanie: "A co autor miał na myśli?" a mnie wielokrotnie szlag trafiał bo ja widziałem że akurtat tak mu się "dobrze" rymowało np. du.. do kupa!
A już na poważnie. Choć wtedy była inna technika fotografowania i bardziej powolna technika rozpowszechniania zdjęć. W tamtych czasach tamte działania nie potrzebowały "propagandy". To były niezbite i pewne fakty, że niemców gnano w przerażającym tempie i że trup słał się gęsto a tematów do wojennego foto nie trzeba było reżyserować ani ustawiać. Kto ma wąty niech sprawdzi na własnych nogach.
Jeszcze 15 stycznia rosjanie zalegali za Narwią po drugiej stronie Ostrołęki, w okolicach Różana, 8 km od Makowa Maz. z drugiej strony Pułtuska czy Serocka a pod Piłą byli już (nie bądźmy drobiazgowi) w ostatnich dniach stycznia a 30 stycznia doszli już do Kostrzyna - nad Odrę. Proponuję przejść tą trasę na własnych nogach dziś gdy nie trzeba się kryć przed ostrzałem. Dziś w czasach pokoju, gdy są dokładne mapy nie tylko głównych dróg ale i ścieżek.
W ile dni to "machniecie"?
Awatar użytkownika
sisman
Posty: 81
Rejestracja: 01 paź 2007, 22:18
Lokalizacja: Gut Grunthal
Polubiono: 3 razy

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: sisman »

Co prawda wracam do tematu z przed roku, ale w ramach foto "propagandowych".
Maniera foto jeńców na tle zwłok powstała po Stalingradzie, stąd jest dużo zdjęć w tej "manierze".
marasxt pisze:Oraz link do fotki znalezionej w necie (niestety nie do pobrania):
http://www.viewimages.com/Search.aspx?m ... ner=Google
W internecie nie ma zdjęć nie do ściągnięcia - są tylko różne techniki zrobienia tego.

Jerzyk
PRZYJACIEL
Posty: 498
Rejestracja: 08 gru 2006, 22:20
Lokalizacja: mazowsze
Polubiono: 1 raz

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: Jerzyk »

Dzięki Sisman. Mogę dodać, że to zdjęcie wygląda lepiej niż tam (w oryginale) schade (czyt. szkoda), że po najechaniu kursorem nie pokazuje się tamto okno mówiące, że to Volksturm i że to Schneidemuhl/Pila Poland. No i nie ma tej daty pod zdjęciem ale to mały pikuś jak mawiał jeden z bywszych premierów. Choć był tylko v-ce premierem mówić do niego należało Panie premierze! Panie v-ce premierze mógł mówić do siebie tylko On. Podobnie jak z podporucznikiem czy podpułkownikiem!
chariots
Posty: 3
Rejestracja: 04 lut 2009, 22:26

Re: Działania wojenne na pilskiej ziemi

Post autor: chariots »

Witam. Czy widzieliście już to zdjęcie? Przypuszczam, że raczej tak. Jaka to może być część miasta? Znalazłem na necie, zdjęcie pt. "February 1945 the Soviet Red Army, fighting street by street in Schneidemühl."

ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się