Strona 5 z 6

Re: Ślady walk..

: 06 mar 2012, 20:13
autor: adam
mania pisze:Inaczej: popatrzcie na polskie groby za granicą. Nasze groby na cmentarzach w Wilnie i Lwowie. Cmentarze, na których leżą nasi lotnicy i pancerniacy w Niemczech (!), Holandii, Belgii, UK, także w Afryce i gdziekolwiek. Tu w Edynburgu również, pielęgnowane przez szkocki rząd, zapomniane przez rodaków...

No, tak się właśnie dba o groby poległych naszych żołnierzy w czasie II WS w Afryce.

Re: Ślady walk..

: 06 mar 2012, 21:22
autor: Aragorn
Mimo tak drastycznego filmu widać że o cmentarz ktoś dbał bo chyba nie powiesz że cmentarz był zaniedbany? Co do dewastacji, wszędzie można znaleźć wywrotowców którym coś nie pasuje.

Re: Ślady walk..

: 06 mar 2012, 22:27
autor: adam
Więc dla przypomnienia, Mania porównał omawiany cmantarz na Górnym do cmentarzy wojennych rozsianych po całym świecie. Ponawiam moją tezę, przecież ma także dbamy o cmentarze wojenne znajdujące się na terenie Polski. Dokonał on zupełnie nielogicznego porównania, tu jest punkt sporu, no a przy okazji jak widać nie wszyscy szanują groby naszych żołnierzy, czy to w Libii, czy to na Litwie.

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 14:51
autor: witek
Na cmentarzu przy Salezjańskiej przez ok. 50 lat znajdował się grób mojego wujka, który zmarł w pierwszym roku życia. Pamiętam jak od zawsze tam jeździłem całą rodziną przed wszystkimi świętymi i sprzątaliśmy grób, ja zawsze sprzątałem też groby dookoła grobu wujka, miałem z tego wielką satysfakcję, że robię coś dobrego, że dzięki mnie te groby nie znikną, na niektórych nie było już nawet nagrobka, wyrastały drzewa, musiałem je raz na kilka miesięcy usypywać i utwardzać, nawet jak byłem już starszy to zrobiłem krzyże i je powbijałem.
Ten cmentarz miał i ma swój urok, zawsze kochałem tam chodzić, niestety osiedlowa młodzież miała co do niego inne zamiary a mianowicie miejsce schadzek, libacji i wandalizmu. Nie raz przyłapywałem ich jak siedząc na grobie mojego wujka lub sąsiednich pili piwko i palili fajki i zostawiali te butelki na nagrobkach, nie raz musiałem użyć wobec nich przemocy i to stanowczej żeby się ich pozbyć.
Kilka lat temu mój ojciec (bo to grób jego brata) postanowił przenieść grób do grobu swojej matki na cmentarzu głównym (Motylewska), lecz musieliśmy pozostawić na miejscu nagrobek tak jak był ponieważ był on zabytkiem tak jak cały cmentarz i każdy nagrobek, który na nim się znajduję. Musieliśmy tylko wybić tablicę informacyjną.
Na filmiku wyżej widziałem, że nagrobek mojego wujka nadal stoi co mnie niezmiernie cieszy :)
Nawet po przeniesieniu grobu na cmentarz miejski co roku byłem na cmentarzu przy Salezjańskiej i jak za młodzieńczych lat porządkowałem liczne sąsiadujące z grobem wujka pomniki i pozostawałem przy nich na procesji mimo że szczątek wujka już tam nie było.
Mimo, że grób przeniesiono ja nie zapomniałem o pozostałych do momentu, aż miłość do mojej małżonki wyciągnęła mnie 150 km poza Piłę i bywam w niej, u matki i rodziny raz na 4 miesiące, na weekend i nie mam czasu zajrzeć nawet na cmentarz. Podejrzewam, że groby o które dbałem mogą już być zrównane z ziemią. I dlatego popieram każdą inicjatywę która ma na celu utrzymanie tam porządku i pamięci ludzi tam pochowanych. Pozdrawiam

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 16:20
autor: Mateusz 24
Powiem tak... o ile lewa strona cmentarza jest w bardzo dobrym stanie, to groby po prawej praktycznie nie istnieją... tam już nie ma nic oprócz trawy i jakichś pozostałości po nagrobkach. Nie wiem... być może te groby są, ale przysypane ziemią... Strasznie smutno wygląda ta nekropolia.. Na prawdę trzeba coś z tym zrobić, bo stracimy kolejny ślad przeszłości.

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 17:53
autor: Bocian
Która to lewa a która prawa?

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 18:04
autor: czeslaw
Bocian pisze:Która to lewa a która prawa?
Właśnie :)

Według mnie, co by nie było to uważam, że jakakolwiek akcja na cmentarzu powinna być skonsultowana z p. Chwaliszewskim.

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 18:13
autor: Mateusz 24
Wchodząc na cmentarz od ronda przy Wojska Polskiego - tego koło ARS Medicalu :) i już chyba się rozjaśnia, po za tym łatwo chyba zobaczyć po której ze stron jest trawa i wystają kamienie, a gdzie jest zdecydowanie więcej nagrobków ;|

Re: Ślady walk..

: 09 mar 2012, 22:10
autor: mania
adam pisze:Więc dla przypomnienia, Mania porównał omawiany cmantarz na Górnym do cmentarzy wojennych rozsianych po całym świecie. Ponawiam moją tezę, przecież ma także dbamy o cmentarze wojenne znajdujące się na terenie Polski. Dokonał on zupełnie nielogicznego porównania, tu jest punkt sporu, no a przy okazji jak widać nie wszyscy szanują groby naszych żołnierzy, czy to w Libii, czy to na Litwie.
Więc dla przypomnienia... Jestem na kolanach! Masz rację, tak właśnie dbają o nasze polskie groby na całym świecie i jest to norma, tak jak na tym filmie... My nie, w sercu Europy tak dbamy o groby tych, którzy budowali nasze miasto, którzy tak naprawdę może nawet nie byli naszymi wrogami i nosili polskie nazwiska.
Jeśli nie widać wyraźnie: przy rozkopanym grobie kilka par butów, oszczędziłem widoku kości stopy, całe tło to cmentarz, jakby nie było widać.
Zdjęcie pochodzi z Piły, z XXI wieku,
pozdrawiam


Re: Ślady walk..

: 10 mar 2012, 16:33
autor: adam
mania pisze: Masz rację, tak właśnie dbają o nasze polskie groby na całym świecie i jest to norma, tak jak na tym filmie... My nie, w sercu Europy tak dbamy o groby tych, którzy budowali nasze miasto, którzy tak na prawdę może nawet nie byli naszymi wrogami i nosili polskie nazwiska.
Znowu brak logiki, choć to ja powinienem takie gafy strzelać, bo przecież nie uważałem w szkole, wg. ciebie prawda?
Nigdzie nie pisałem, że to norma. Znowu porównujesz różnej rangi cmentarze. W Pile dewastacji grobu dokonywali wandale, rabusie, w Libii milicja nowo powołanego rządu, czyli przedstawiciele państwowi.

Re: Ślady walk..

: 10 mar 2012, 22:48
autor: adam
mania pisze:Wszystkim, którzy teraz za ten wpis zechcą wylać mi na głowę kubeł pomyj polecam najpierw lekturę pamiętników Piete Kuhr, Grassa "Blaszanego Bębenka" (także film), kilka książek Von Krokowa i innych...
Przyznam, że "Blaszany Bębenek" Grassa, socjalisty, essesmana, czytałem i oglądałem, było to już jakiś czas temu, przecież tak naprawdę to nic specjalnego.

Re: Ślady walk..

: 10 mar 2012, 23:34
autor: mania
Przyznam, że "Blaszany Bębenek" Grassa, socjalisty, essesmana, czytałem i oglądałem, było to już jakiś czas temu, przecież tak naprawdę to nic specjalnego.
Jak zwykle, Adamie, masz zupełną rację... Twój następny krok: uświadom komitet Noblowski i kilka polskich uniwersytetów w jak wielkim błędzie pozostają honorując Grassa swoimi nagrodami. Napisz do nich, myślę, że padną na kolana... Swoją drogą, jak musisz męczyć się żyjąc w Niemczech ze świadomością, że płacisz podatki potomkom Adolfa. Mam nadzieję, że przynajmniej chce ci się wymiotować ilekroć patrzysz na banknoty euro z podobizną ich myślicieli.
Co do twojej obsesji na punkcie logiki: popełniasz błąd odwróconej akcydentalizacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4 ... ntalizacji

Natomiast w sprawie cmentarza w Benghazi, poczytaj tu: http://www.echoroukonline.com/ara/articles/123777.html (w razie czego służę tłumaczeniem)

Zdaj sobie sprawę, że to forum służy miłośnikom dawnej Piły, którymi zapewne jesteśmy i Ty i ja. Jakkolwiek wiele spraw nas różni, poglądy na historię, podejście do tolerancji, podejście do polskich obsesji, itp. musimy zdać sobie sprawę, że nie jesteśmy w stanie przekonać jeden drugiego, więc może skupmy się na tym, co nas łączy, a nie co nas dzieli. Nie bierzmy przykładu z naszego sejmu i rządu.
Taka sugestia.
pozdrawiam

Re: Ślady walk..

: 11 mar 2012, 08:30
autor: adam
mania pisze:Swoją drogą, jeśli masz tyle do zarzucenia Niemcom, po jakiego grzyba siedzisz na ich garnuszku, czerpiesz pełnymi garściami z ich dobrobytu, płacisz im (Niemcom!!!) podatki?!
Pozdro
Uważasz, że za pieniądze można kupić wszystko?

Re: Ślady walk..

: 11 mar 2012, 10:54
autor: mania
witek pisze:Wracając do cmentarza przy starym szpitalu.
Pamiętam, byłem tam z mamą na Wszystkich Świętych w 1967 lub rok później. Dzień deszczowy i ponury. Cmentarz był od strony ulicy otoczony murem. Na jego wewnętrznej stronie były groby jakichś notabli, a na murze wielkie nagrobki. Jeden z nich był z czarnego granitu, i złotymi literami napisano "THE END". Oczywiście nie tylko to, ale jako wierny oglądacz "Bonanzy" ten napis zapadł mi w pamięci. Jestem tego pewien, że tak było. Ciekawy jestem, czy ktoś może to potwierdzić?! Raczej niespotykane na tych terenach?
Witku, zwracam się do Ciebie jako znawcy tematu, czy pamiętasz to? Ten napis złotymi literami... Skąd taki nagrobek w Pile, w Schneidemuhl?!

Re: Ślady walk..

: 11 mar 2012, 13:46
autor: Bocian
adam pisze:
mania pisze:Wszystkim, którzy teraz za ten wpis zechcą wylać mi na głowę kubeł pomyj polecam najpierw lekturę pamiętników Piete Kuhr, Grassa "Blaszanego Bębenka" (także film), kilka książek Von Krokowa i innych...
Przyznam, że "Blaszany Bębenek" Grassa, socjalisty, essesmana, czytałem i oglądałem, było to już jakiś czas temu, przecież tak naprawdę to nic specjalnego.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam