Wydaje się, że zatapianie łąki już niebawem dobiegnie końca. Może jeszcze tydzień?

W takim razie pewnie wiesz od mamy jakie są dalsze plany co do strumienia. Czy potwierdzają się wyżej opisane przez "drstein" plany Leśnictwa Zdrojowa Góra? Strumień popłynie dalej po napełnieniu okolic torowiska na Wałcz?SŁOWIANIN pisze:(...) Mianowicie Spółka Wodno-melioracyjna prowadzi wspólnie z Lasami Państwowymi konserwację tego cieku wodnego w celu poprawy i stabilizacji warunków klimatycznych oraz lepszej kontroli poziomu wód gruntowych pobliskich terenów. Wiadomości te posiadam od mojej matuli, która nadzoruje prace przy owym strumieniu.


Po długim czasie wracam do tematu. W okolicy Kotuńskiej drogi strumyk jest suchy jak pieprz. Dziś można już chyba pokusić się o bardziej jednoznaczne określenie działań Nadleśnictwa. Jednoznacznie, działając przez lata, Nadleśnictwo przyczyniło się do zlikwidowania jeziorka Karasiowego.drstein pisze: (...) Prawdopodobnie więc strumień przez następne miesiące będzie się kończył za torami wałeckimi. W pierwszym momencie takie działanie może się wydawać bez sensu. Ja sam pisałem nie tak dawno, że rozkopanie brzegów strumienia to bardzo kiepskie rozwiązanie. Ale to ma sens. Ja przynajmniej zostałem przekonany przez nadleśniczego. Zresztą o ile sobie przypominam, wiele lat temu te łąki były już zatopione. I wtedy Karasiowe jeszcze istniało...
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.