Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Wszystko co jest związane z militarną przeszłością naszego miasta.
jaknie
Posty: 1
Rejestracja: 24 sie 2020, 00:33

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze lo

Post autor: jaknie »

w maju 2020 roku pojawiła się "biografia" Remlingera na niemieckiej Wikipedii wraz z podaniem źródeł:

https://de.wikipedia.org/wiki/Heinrich_ ... r_(Oberst)


Pozdrowienia
Schwarz
Posty: 3
Rejestracja: 29 wrz 2023, 00:35

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Schwarz »

Witam.. Robimy grę o twierdzy i mamy sporo materiałów ,nawet więcej niż muzeum , na razie się nie dzielimy do ukończenia gry, ale jesli kogoś interesuje los dowódców to proszę bardzo
Heinrich Remlinger wstąpił do Reichswehry w kwietniu 1932 r. Na początku II wojny światowej służył w stopniu podporucznika w 15 Pułku Ułanów, jako kapitan był dowódcą 1 Batalionu 4 Pułku Grenadierów Pancernych w 6 Dywizji Pancernej pod koniec 1942 roku. Jako dowódca 1. batalionu 4. pułku grenadierów pancernych został 21 marca 1943 roku odznaczony Złotym Krzyżem Niemieckim.
Awansował do stopnia podpułkownika 1 grudnia 1944 r. i pułkownika 30 stycznia 1945 r.
Remlinger udał się do Schneidermühl 21 stycznia 1945 roku w otoczeniu Himmlera, dowódcy Grupy Armii Weichsel. Himmler mianował Remlingera 27 stycznia 1945 r.; wraz z odwołaniem najdłużej służącego na miejscu oficera jako dowódcy już mocno spornego miasta Scheibemühl, które zostało uznane za fortecę. Remlinger miał do obrony około 22 000 ludzi. W skład jednostek niemieckich wchodziły głównie jednostki Volkssturmu i jednostki zastępcze, ale formowano je także z rozproszonych żołnierzy i urlopowiczów. Część żołnierzy była słabo wyszkolona. W mieście było tylko kilka ciężkich broni. Nie ukończono także budowy fortyfikacji polowych, która rozpoczęła się w sierpniu 1944 roku. 31 stycznia Armia Czerwona zdołała okrążyć Schneidermühl.
W ocenie Himmlera przewaga Remlingera nad „pokonanymi” oficerami sztabu generalnego polegała na jego „bezwzględnej energii”. Zgodnie z instrukcjami Himmlera dowódca twierdzy Remlinger w sztywnej postawie obronnej skoncentrował się na bezwarunkowym utrzymaniu twierdzy Schneidermühl. Pod koniec stycznia 1945 roku Himmler demonstracyjnie zalecił odznaczenie go Krzyżem Kawalerskim Żelaznego Krzyża i awans na pułkownika. Jako powód podano fakt, że Remlinger zastrzelił wycofujących się żołnierzy „sam ze swojej broni”, a na szyi miał napis „Tak się dzieje ze wszystkimi tchórzami”. Obie propozycje zostały zatwierdzone 30 stycznia 1945 r.
Remlinger chciał uciec z kieszeni Schneidmühl, uciekając wieczorem 13 lutego 1945 r. Prośba o ucieczkę okrążonych żołnierzy Remlingera została wcześniej odrzucona przez Himmlera. Niemniej jednak Remlinger zarządził ucieczkę na własną odpowiedzialność. Ponieważ około 15 000 żołnierzy nadal było w służbie, podjęto próbę ucieczki kilkoma maszerującymi kolumnami. Ucieczka przerodziła się w katastrofę, gdyż utknął przed pozycjami wojsk radzieckich i polskich bez ciężkiej broni. Zginęło wielu żołnierzy niemieckich, a większość została schwytana. Tylko kilku Niemców dotarło do linii niemieckich.[5] Wraz ze swoim szefem sztabu, majorem Karlem-Güntherem von Hase, Remlinger również dostał się do niewoli sowieckiej.
Remlinger zginął w obozie jenieckim w Bryance w 1951 roku.
Załączniki
zdjecie_15433.jpg
Alcatel
Posty: 37
Rejestracja: 26 lis 2010, 20:16

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Alcatel »

Czy to zdjęcie na pewno przedstawia dowódce twierdzy? Chociażby zasobna ilość baretek odznaczeniowych (Bandspange/Feldspange) dużo bardziej pasuje do innego Remlingera - Generalmajora. Jakość zdjęcia niestety uniemożliwia stuprocentowo pewną identyfikację odznaczeń po baretkach.
Pamiętajmy, że Oberst w 1945 roku miał zaledwie 32 lata.
Wydaje mi się, że może być to zdjęcie właśnie Generalmajora Heinricha Remlingera (1882 - 1946). Jego wizerunek został również utrwalony na filmie dokumentującym proces nazistowskich zbrodniarzy wojennych w Leningradzie w 1946 roku (youtube.com/watch?v=VAruYQ7U-Uw&t=131s 2:11 minuta).

Awatar użytkownika
Krzysztof Ju
MODERATOR
Posty: 3150
Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Krzysztof Ju »

W archiwum Bundesarchiv są teczki personalne dla dwóch osób nazywających się Heinrich Remlinger. Jeden urodzony 19.3.1882 i stracony 25.1.1946. Drugi urodzony 27.9.1913 i brak daty śmierci w papierach.

Przeglądając teczki personalne pierwszego Heinricha rzuca się w oczy, w rubryce "Söhne", że miał dwóch synów: Alfreda urodzonego 9.10.1919 i Heinricha urodzonego 27.9.1913. Oboje przyszli na świat w Ulm. Wygląda na to, że dowódca Festung Schneidemühl był synem generała majora skazanego na śmierć w 1946 r.

Poniżej dostępne online teczki starszego Heinricha. W pierwszej znajduje się jego zdjęcie z okresu międzywojennego. W drugiej teczce podano go jako komendanta Festung Schneidemühl, ale omyłkowo, bo odręczny wpis przekreślono.

PERS 6/1767
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 19.3.1882
Geburtsort: Poppenweiler / Ludwigsburg
Sterbedatum: 25.1.1946
Sterbeort: Pleskau
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Generalmajor
Dienststelle: Heer; Kommandant Standortkommandantur Pleskau
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: 44497
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... 367cc6fb0/ (pod danymi teczki klikamy w "Digitalisat anzeigen").

PERS 6/300428
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 19.3.1882
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Generalmajor
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: RH 7/717
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... a814407ed/

Jest jeszcze teczka pod sygnaturą MSG 109/2121, ale niezdigitalizowana i chyba jest częścią biogramów niemieckiej generalicji opracowanej przez Ottomara Kruga.

Niedostępna jest także jedyna teczka młodszego Heinricha. Podaje poniżej namiary, bo teoretycznie można złożyć zamówienie w Bundesarchiv na zeskanowanie teczki.

PERS 6/60243
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 27.9.1913
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Major
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: PA/44498
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... cd779383f/
Schwarz
Posty: 3
Rejestracja: 29 wrz 2023, 00:35

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Schwarz »

Remlinger nie był esesmanem, to tak dla wiadomości, był oficerem Wehrmachtu 30.01.45, dostał awans na pełnego pułkownika, był w 4 pulku granadierow w 6 pancernej którą wysłano na Budapeszt a jemu Himler powierzył Schneidemuhl ze względu na jego typowe podejście niczym SS, czyli strzelał dezerterom w plecy, może dlatego często jest mylony z ss manem.. a ten na fotce to major Dohna, dowódca batalionów pancerno szturmowych, jest charakterystyczny, przrezywali go uszaty, zresztą co widać.
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: rockers »

Heinrich Remlinger trat im April 1932 in die Reichswehr ein. Er diente Anfang des Zweiten Weltkriegs als Oberleutnant im Kavallerie-Regiment 15. Als Rittmeister war er Ende 1942 Kommandeur des I. Bataillons des Panzergrenadier-Regiments 4 in der 6. Panzer-Division. Als Kommandeur des I. Bataillons des Panzergrenadier-Regiments 4 bekam er am 21. März 1943 das Deutsche Kreuz in Gold.

Er wurde am 1. Dezember 1944 zum Oberstleutnant und am 30. Januar 1945 zum Oberst befördert.[1]

Remlinger reiste am 21. Januar 1945 im Gefolge von Himmler, Kommandeur der Heeresgruppe Weichsel, nach Schneidemühl. Himmler ernannte Remlinger am 27. Januar 1945; unter Abberufung des dienstältesten Offiziers vor Ort,[2] zum Kommandanten der zur Festung erklärten und bereits stark umkämpften Stadt Schneidemühl. Zur Verteidigung standen Remlinger etwa 22.000 Mann zur Verfügung. Unter den deutschen Einheiten befanden hauptsächlich Volkssturmeinheiten und Ersatztruppenteile, ferner wurden aus Versprengten und Urlaubern Einheiten gebildet. Die Soldaten waren zum Teil nur notdürftig ausgebildet. Nur wenige schwere Waffen befanden sich in der Stadt. Der im August 1944 begonnene Bau von Feldbefestigungen war zudem nicht fertiggestellt worden. Am 31. Januar gelang es der Roten Armee Schneidemühl einzukesseln.[3]

Nach Einschätzung Himmlers lag Remlingers Vorteil gegenüber den „defätistischen“ Generalstabsoffizieren in seiner „rücksichtslosen Energie“. In Einklang mit Himmlers Vorgaben konzentrierte sich der Festungskommandant Remlinger in starrer Defensivhaltung auf das unbedingte Halten der Festung Schneidemühl. Demonstrativ schlug Himmler ihn Ende Januar 1945 zur Auszeichnung mit dem Ritterkreuz des Eisernen Kreuzes und zur Beförderung zum Oberst vor. Zur Begründung hieß es, dass Remlinger zurückweichende Soldaten „selbst mit der Waffe niedergeschossen“ und ihnen ein Schild „So geht es allen Feiglingen“ hatte umhängen lassen. Beiden Vorschlägen wurde am 30. Januar 1945 stattgegeben.[4]

Aus dem Kessel um Schneidemühl wollte Remlinger mit einem Ausbruch am Abend des 13. Februar 1945 entkommen. Ein Antrag auf Ausbruch der eingekesselten Truppen von Remlinger wurde vorher von Himmler abgelehnt. Trotzdem befahl Remlinger auf eigene Verantwortung den Ausbruch. Mit etwa 15.000 noch einsatzfähigen Soldaten wurde ein Ausbruch mit mehreren Marschkolonnen versucht. Der Ausbruch wurde zu einem Desaster, da er ohne schwere Waffen vor Stellungen von sowjetischen und polnischen Truppen liegen blieb. Viele deutsche Soldaten wurden getötet und die meisten wurden gefangen genommen. Nur wenige Deutsche erreichten die deutschen Linien.[5] Zusammen mit seinem Chef des Stabes Major Karl-Günther von Hase geriet auch Remlinger in sowjetische Gefangenschaft.

Remlinger verstarb 1951 in einem Gefangenenlager in Brjanka.


A jak ktoś chce to mam jeszcze ciekawy temat związany z nim i SS ale to już raczej na priv.
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: rockers »

Hallo! Anbei die bekannten Daten eines weiteren Vst.-Btl.:

Bezeichnung:
Volkssturm-Bataillon Schneidemühl II // Volkssturm-Bataillion Klatt // Volkssturm-Abteilung Klatt

Aufstellungsort:

Kreis Schneidemühl-Netzekreis / Reichsgau Pommern

Aufstellungszeitpunkt:

unbekannt

Einheitsführer:

Btl.-Fhr.: Hauptmann Bruno Klatt (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)

Einsatz:

"... Der Festungskommandant von Schneidemühl war Oberst Heinrich Remlinger. Die Bsatzung bestand aus aus dem Festungs-InfRgt 1 unter Oberstleutnant Schwarzmeier und dem Festungs-InfRgt 2 des Obersten von Bonin sowie aus sechs VStuBtl, einer PzJgKp mit 14 Jagdpanzern-IV sowie der 1. ArtAbtl (mot) des Lehrregiments aus Groß-Born. [...] Am 25 Januar ging das 127. MotSchtz-Korps des Generalmajors Danilowski mit der 127., der 149. und der 197 MotSchtzDiv auf Schneidemühl vor und schloß die Festung ohne erkennbaren deutschen Widerstand von Norden, von Westen und von Süden weiträumig ein. [...] Am 13. Februar, um 22 Uhr begann der Ausbruch. - Oberst Remlinger hatte drei Kampfgruppen eingetreilt: Die 1. Gruppe, die er selber übernommen hatte, bestand aus den gepanzerten und motorisierten Einheiten, die auch noch Schwerverwundete transportierten und einen Flüchtlingstreck eingegliedert hatten. [...] Die 2. Gruppe, die Oberst von Bonin führte, war aus der Masse der Infanterie und den VStuBtl gebildet worden, die dicht am Ostufer der Kuddow entlang ebenfalls Landeck erreichen sollte. - Die 3. Gruppe unter Major Sann, die bisher von der vorsichtig eingedrungenen SchztDiv gebunden war, sollte erst dann folgen, wenn die beiden anderen Gruppe die feindliche Einschließung durchbrochen hätten. ..." 1

In dem Band VC 25 wird der gesamte Volksturm aus dem Kreis Schneidemühl genannt, jedoch schickten fast alle Vermissten ihre letzte Nachricht aus Schneidemühl, weswegen auch hier ein Einsatz zu vermuten ist für sämtliche Vst.-Btle. aus dem Kreis Schneidemühl.

Anhand der Lagekarte der H.Gr. Weichsel erkennt man für die Festung Schneidemühl für den 01. Februar 1945 noch zwei Vst.-Btle. verzeichnet sind und für den Tag des Ausbruchs am 13. Februar 1945 kein Vst.-Btl. mehr aufgeführt wurde. Weiterhin sind auch keinerlei Volkssturm-Einheiten im Befehl zum Ausbruch genannt.

Besonderheiten / Vermerk:

Die Bezeichnung Volkssturm-Bataillon Schneidemüh II ist historisch nicht gesichert und dient nur zur Unterscheidung anderen Volkssturmeinheiten in der Gegend zu der o.g. Zeit u.a. Vst.-Btle. Schneidemühl II-VI).

Aufgrund der VBL/VDK können folgende Führungskräfte beim Volkssturm Schneidemühl vermutet werden:

Kreisarzt Dr Rudolf Welke (vermisst am 17. Februar 1945 bei Plötzmin)
Hauptmann Alfred Sommerfeld (vermisst am 24. Januar 1945 beim Ausflugslokal Waldschlößchen südlich v. Schneidemühl (Pila))
Studienrat Dr. Wilhelm Reime (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)
Hauptmann Bruno Klatt (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)

Es besteht eine mögliche Verbindung zum Volkssturm-Bataillon 26/17 // Volkssturm-Bataillon Kohlhase sowie auch zum Volkssturm aus Kolberg.

Verbleib:

unbekannt

Quelle:

VBL (Band VC 25)
VDK
Lagekarten der Hgr. Weichsel
Buch "Krieg im Osten - Das bittere Ende jenseits der Weichsel" von U.Saft 1
CAMO Bestand 500 Findbuch 12460 Akte 25
Sachregister zum Leitverzeichnis Offene Einheiten

Auf Ergänzungen freue ich mich!

Grüße
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: rockers »

A ja wiem dokąd Remlinger dotarł na pewno podczas ucieczki, co do centymetra na mapie.
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re:

Post autor: rockers »

BOGDAN pisze: 13 wrz 2006, 20:26 Mam coraz więcej wątpliwości. Dr Joseph STUKOWSKI i prof. Zygmunt BORAS stoją na stanowisku, iż w momencie objęcia dowództwa twierdzy miał on 26 lat i był oficerem SS w stopniu popdpułkownika.
W internecie oraz z wypowiedzi przedmówców wynikają inne fakty. Gdzie jest prawda? Osobiście skłaniam się ku temu co napisałem powyżej. Dr Stukowski, lekarz wojskowy (internista) w stopniu majora, na pewno nie miał trudności z rozpoznaniem stopnia nowego dowódcy twierdzy.
Do tego brak jakichkolwiek pewnych (przynajmniej mi się nie udało takowych uzyskać) wiadomości o jego dalszych dziejach - po 14 lutym 1945.
I masz całkowitą rację miał 26 lat i był oficerem SS w stopniu podpułkownika a w momencie objęcia funkcji dowódcy twierdzy został mianowany rozkazem radiowym przez Himmlera na stopień pułkownika.
Lieber Remlinger!

Der Führer hat Sie in Anerkenung Ihres Einsatzes wegen Tapferkeit vor dem Feind zum Oberst befördert.
Meinen herzlichen Glückwunsch. Alle guten Wünsche Ihnen und Ihren braven Männern,
...................................Heil Hitler!
.................................Ihr H. Himmler

to jest zdjęcie z obrony Piły i Remlinger z krzyżem żelaznym
to jest zdjęcie z obrony Piły i Remlinger z krzyżem żelaznym

To jest zdjęcie z obrony Piły i Remlinger z krzyżem żelaznym.
Awatar użytkownika
Krzysztof Ju
MODERATOR
Posty: 3150
Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Krzysztof Ju »

Rockers, czy mógłbyś napisać skąd pochodzą informacje i zdjęcie, które wkleiłeś? Inna sprawa, że poza zdjęciem nie są to żadne źródła (w sensie: dokumenty z epoki), tylko czyjeś współczesne opracowania, które nie dowodzą i nie potwierdzają Twojego zdania, że był oficerem SS. W dodatku nie można wierzyć na słowo i trzeba weryfikować dokumenty na które powołują się opracowania. Czy zajrzałeś do nich? Źródła, które pozwoliłyby rozstrzygnąć kim był Remlinger to np. ówczesne dokumenty armii niemieckiej, zachowane papiery z rozkazami, meldunkami i dokumentacją Heeresgruppe Weichsel, archiwalia związane z przesłuchaniem i niewolą oficera u Sowietów, ówczesne i powojenne kartoteki członków hitlerowskich organizacji.
Matrix
Posty: 14
Rejestracja: 26 gru 2016, 15:50

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Matrix »

Witam.
Jakiś czas temu znalazłem w internecie skan gazetki ТАГАНРОГСКАЯ ПРАВДА wydanej 27 lutego 1945 roku . W dziale "ОТ СОВЕТСКОГО ИНФОРМБЮРО" jest zawarta między innymi wypowiedź schwytanego Remlingera przez Rosjan. Pozwoliłem sobie przetłumaczyć tekst przez tłumacza google. Za ewentualne błędy w tłumaczeniu przepraszam.

27 luty 1945 Prawda.jpg

Jak już informowaliśmy, nasze oddziały podczas likwidacji okrążonej grupy wroga w mieście Schneidemuhl wzięły do ​​niewoli ponad 5 tysięcy żołnierzy i oficerów wroga. Ponadto w lasach na północ od Schneidemuhl jednostki radzieckie pokonały dwie grupy Niemców i wzięły dużą liczbę jeńców. Wśród więźniów był komendant miasta Schneidemuhl, pułkownik Heinrich Remlinger i szef jego sztabu, Karl von Hase, szef służby inżynieryjnej Schneidemuhl pułkownik garnizonu Alfred Kurhaup i inni oficerowie niemieccy. Schwytany pułkownik Heinrich Remlinger powiedział: „27 stycznia przybyłem do miasta Deutsch-Krone, do siedziby Himmlera, dowódcy jego niemieckiej Grupy Armii „Wisła”. Himmler poinformował mnie, że zostałem mianowany dowódcą Schneidemuhla i dodał: „Otrzymujesz nieograniczone prawa i musisz za wszelką cenę utrzymać twierdzę”. Niedługo potem Rosjanie otoczyli miasto. W ciągu zaledwie kilku dni walk straciliśmy poległych i rannych ponad 4 tysiące żołnierzy i oficerów. W mieście zapanowała panika i chaos. Wielu oficerów doszło do wniosku, że garnizon jest skazany na śmierć i opowiedziało się za kapitulacją. Jestem na radio skontaktowało się z dowództwem i poinformowało, że sytuacja garnizonu jest krytyczna. Odpowiedź została otrzymana radiogram podpisany przez Himmlera: „Znamy twoją sytuację. Trzymać się. Pomoc nadchodzi do ciebie.” Nie otrzymując żadnej pomocy, i na własne ryzyko i strach zdecydował się wyrwać ze Schneidemuhl na północ. Natrafiliśmy jednak na Rosjan, ponieśliśmy niezwykle ciężkie straty i zostaliśmy rozproszeni. Mój szef sztabu i ja dostaliśmy się do niewoli”. Schwytany pułkownik Alfred Kurhaup relacjonował: „Kocioł” Schneidemuhla stał się grobem dla wielu tysiący żołnierzy niemieckich. Niejedna, nawet niewielka jednostka nie zdołała wydostać się z okrążenia. Grupy, które uciekły z miasta, zostały dopadnięte przez Rosjan w lasach i kawałek po kawałku niszczone. Na leśnych i wiejskich drogach widziałem tysiące ciał niemieckich żołnierzy, porzucone czołgi, działa samobieżne, połamane samochody. Jestem w niewoli spotkałem wielu oficerów garnizonu Schneidemühl, którzy wraz z rozproszonymi grupami żołnierzy złożyli broń i skapitulowali.
ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się