Kamienie graniczne
- BOGDAN
- PRZYJACIEL
- Posty: 1001
- Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
- Lokalizacja: Piła - Staszyce
- Polubiono: 4 razy
Jak już pisałem, na odcinku od Gwdy do torów kolejowych na Bydgoszcz znajdowało się 30 kamieni granicznych o numerach od 347 - znany także jako 1 (wersalski) do 318. Ów kamień może mieć każdy numer, ale bardzo wątpię, aby był to ten orginalny - nr 1 (347) z brzegu Gwdy z Kaliny.Jarek63 pisze:Kamień przedstawiony w nowym poście Kalina, (przepraszam, że w nowym moja nieuwaga) stoi na 100 % na prywatnej posesji Piła Gładyszewo. Znam właściciela.
Pozdrawiam
Nie robię żadnej tajemnicy, poprostu z właścicielem słupka mam kontakt jedynie raz w miesiącu na spotkaniach kolekcjonerskich, odbywają się w drugą niedzielę każdego miesiąca w Pile na Placu Staszica. Znam owszem jego nazwisko, ale nie wiem czy będzie zachwycony jak mu się zwali bez zapowiedzi grono kolegów zainteresowanych tematem. Nie wiem również jaki numer ma jego słupek, nie widziałem go jeszcze.
Jeśli będzie skłonny pokazać swój słupek szerszemu gronu to oczywiście poinformuję o tym na forum.
Jeśli będzie skłonny pokazać swój słupek szerszemu gronu to oczywiście poinformuję o tym na forum.
Witam,
kamień można było oglądać nad Gwdą w latach 2003 do wiosny 2004 (o ile dobrze pamiętam), kolega odnalazł go podczas corocznych liczeń ptaków zimujących na Gwdzie. Poniżej fotka. Co ciekawe, stał od strony Motylewa, ale podejrzewam że został wyłowiony z rzeki, zachowała się jedynie jego górna część. Zniknął wiosną przed dwoma laty i jeśli rzeczywiście znalazł się na prywatnej posesji, jest to zwykła kradzież. Obiekty tego typu mają wartość dopóki stoją w miejscu, z którym tworzą historyczną całość. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można się cieszyć z posiadania kamienia na własnej działce. Kamienia, którego miejscem był konkretny punkt na brzegu rzeki i który przed wojną był jednym z bardziej znanych miejsc w okolicy. Zupełnie nie jestem w stanie pojąć ludzi, którzy potrafią "zbierać" zabytkowe drogowskazy. Kamienie powinny pozostać przy historycznych traktach!!! Naiwnie liczę, że zbieracze się opamiętają.
Pozdrawiam,
Rafał
kamień można było oglądać nad Gwdą w latach 2003 do wiosny 2004 (o ile dobrze pamiętam), kolega odnalazł go podczas corocznych liczeń ptaków zimujących na Gwdzie. Poniżej fotka. Co ciekawe, stał od strony Motylewa, ale podejrzewam że został wyłowiony z rzeki, zachowała się jedynie jego górna część. Zniknął wiosną przed dwoma laty i jeśli rzeczywiście znalazł się na prywatnej posesji, jest to zwykła kradzież. Obiekty tego typu mają wartość dopóki stoją w miejscu, z którym tworzą historyczną całość. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można się cieszyć z posiadania kamienia na własnej działce. Kamienia, którego miejscem był konkretny punkt na brzegu rzeki i który przed wojną był jednym z bardziej znanych miejsc w okolicy. Zupełnie nie jestem w stanie pojąć ludzi, którzy potrafią "zbierać" zabytkowe drogowskazy. Kamienie powinny pozostać przy historycznych traktach!!! Naiwnie liczę, że zbieracze się opamiętają.
Pozdrawiam,
Rafał
Muzeum to zdecydowanie najlepsze miejsce dla tego kamienia. Myślę, że to jedna z najciekawszych zachowanych pamiątek po niemieckiej historii miasta i powinna znaleźć właściwe miejsce.
Podobny kamień z okolic Gdańska po udaremnionej próbie kradzieży wbetonowano w ziemię - może to też jest sposób.
Podobny kamień z okolic Gdańska po udaremnionej próbie kradzieży wbetonowano w ziemię - może to też jest sposób.
Traktat Wersalski co prawda wszczepił jątrzącą pozostałość, która zaowocowała wybuchem kolejnej wojny - ale zawsze to pamiątka... Niedawno udaremniono próbę jego kradzieży - i kamień jest teraz solidnie (mam nadzieję) zabetonowany pod ziemią, i jest pod opieką. Moi Rodacy gotowi są zniszczyć niemal wszystko - dla wódki. Potem wracamy tak samo do roweru i powrót kilka km w rejon rezerwatu kormoranów pomiędzy Kątami a Sztutowem. Las niezwykle piękny: sosnowy; grube jak dywan podszycie ze wspaniałego zielonego mchu
Kamień
Ja słyszałem, że jeden kamień został odkupiony od właściciela ziemii na, której się znajdował i jest w kolekcji jakiegoś pilskiego lekarza. Nie pamiętam który to był konkretnie kamień, ale był on usytuowany na prywatnej działce gdzieś nad Gwdą.
- obserwator
- Posty: 320
- Rejestracja: 16 sty 2006, 07:51
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Polubiono: 1 raz
- Kontakt:
- obserwator
- Posty: 320
- Rejestracja: 16 sty 2006, 07:51
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Polubiono: 1 raz
- Kontakt:
Re: Kamienie graniczne
Mam mieszane uczucia. Muzeum nie jest miejscem w którym zmieści się wszystko. Najlepiej by było gdyby kamień stał na swoim dawnym miejscu w terenie. Odpowiednio oznaczony i opisany byłby niewątpliwą ciekawostką. Myślę o czymś takim jak przy leśnej drodze w okolicy głównej drogi do Śmiłowa. Dawny kamień graniczny stoi tam sobie spokojnie do dziś.
Możliwe, że kiedyś p. stomatolog uratował kamień od zagłady. Prywatny ogródek to jednak nie jest dobry pomysł. No ale jaka siła może zmienić ten stan?
Możliwe, że kiedyś p. stomatolog uratował kamień od zagłady. Prywatny ogródek to jednak nie jest dobry pomysł. No ale jaka siła może zmienić ten stan?
Re: Kamienie graniczne
Powiecie mi gdzie w okolicach Piły można znaleźć jeszcze takie kamienie? Oczywiście na swoich miejscach?
Re: Kamienie graniczne
Moim zdaniem kamień graniczny powinien wrócić na swoje miejsce, myślę, że byłaby to wartościowa atrakcja historyczna w okolicy. Myślę, że następne pokolenia do problemu granic nie będą podchodzić tak emocjonalnie jak nasze, czy naszych rodziców i dziadków. Za jakieś kilkadziesiąt lat będzie to tylko historia i nastepne pokolenia bedą o tym czytać tak jak my np. o wojnach napoleońskich, jako coś ciekawego, ale już chyba nie wzbudzającego emocji.
- obserwator
- Posty: 320
- Rejestracja: 16 sty 2006, 07:51
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Polubiono: 1 raz
- Kontakt:
Re: Kamienie graniczne
Według mnie sprawy związane z Traktatem Wersalskim z 1919 roku dziś już naprawdę nie wzbudzają emocji. Więcej emocji jest na tym forum :wink: Przeciętny przechodzień ledwo by zauważył jakiś kamień nad Gwdą. W Pile jest wiele starych, niemieckojęzycznych pamiątek (choćby pokrywy studzienek kanalizacyjnych) - no i co?... Nikt z tego nie robi halo. W głównym parku stoi sobie współczesny pomnik z napisem "Schneidemuhl" - też nie ma to już zanczenia w sensie niezdrowych emocji. Już prędzej bym się obawiał, że bezmyślny wandal ze styropianem w głowie zniszczy starą pamiątkę. Parę postów wyżej pokazuję fotografie z kamieniem granicznym na którym z jednej strony jest "D" na drugiej "P". Stoi sobie jednak spokojnie wiele lat.adam pisze:Moim zdaniem kamień graniczny piwinien wrócić na swoje miejsce, myślę, że byłaby to wartościowa atrakcja historyczna w okolicy. Myślę, że następne pokolenia do problemu granic nie będą podchodzic tak emocjonalnie jak nasze, czy naszych rodziców i dziadków. Za jakieś kilkadziesiąt lat będzie to tylko historia i następne pokolenia będą o tym czytać tak jak my np. o wojnach napoleońskich, jako coś ciekawego, ale już chyba nie wzbudzającego emocji.
Parę postów powyżej masz Kolego moje fotografie kamienia granicznego. Stoi przy wyznaczonym szlaku pieszym i zielonym rowerowym. Jadąc główną drogą w kierunku Śmiłowa wystarczy skręcić w las na wysokości tablicy "gmina Kaczory wita". (głównej drogi nie polecam rowerzystom!)mateusz pisze:Powiecie mi gdzie w okolicach Piły można znaleźć jeszcze takie kamienie? Oczywiście na swoich miejscach?
W okolicy Piły jest tak dużo starych kamieni (również z niemieckojęzycznymi inskrypcjami), że trzeba tylko trochę chcieć aby je znaleźć lub zauważyć. Patrz: http://www.pila.internetdsl.pl/stare%20znaki/index.html
Re: Kamienie graniczne
Szczerze, na niektóre kamienie ale te "mniejsze" napotykałem się czasami, jednak na te niektóre co są w galerii to nie miałem okazji się nigdy natknąć w lasach miedzy Piłą a Motylewem.
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.